Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Vipera, Tri Tone, Cienie do powiek

Vipera, Tri Tone, Cienie do powiek

Średnia ocena użytkowników: 2,8 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 3,75 ml
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Profesjonalnie opracowane zestawy cieni perłowych, matowych i z drobinkami.
Kompakt emocji i elegancji we współczesnym stylu. Kombinacje barw tworzą harmonijny makijaż oczu. Cienie są luksusowo gładkie, idealnie przylegają do powiek.
Formuła gwarantuje trwałość makijażu przez wiele godzin.

Cena: ok. 15zł / 3,75g
/m/

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 2,8 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

porażka

Zamówiłam dwie paletki w sklepie internetowym i mocno się rozczarowałam- beznadziejna pigmentacja, trzeba naprawdę ostro pocierać cienie, żeby nabrać odrobinę koloru.

+ładna kolorystyka
+długo się trzymają
+cena

-wyjątkowo ciężkie w obsłudze

Nie polecam i na pewno nie kupię ponownie.

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nic specjalnego

Cienie kupiłam z myślą "W sumie mam tylko Ingloty i jakieś pojedyncze... A wezmę i kupię sobie na wyjazdy". No i taka byłam mądra...

Wybrałam zestaw widoczny na zdjęciu, miał być neutralny (nazwy nie pamiętam, bo już dawno pozbyłam się opakowania). Wszystko fajnie, wszystko super.

Tylko, że dwa cienie, najjaśniejszy i najciemniejszy nie przeżyły dwóch upadków, a szkoda ciemny brąz o dziwo bardzo dobrze się rozcierał. Zatem zdepotowałam środkowy, włożyłam do palety magnetycznej i włączyłam do codziennego makijażu.

Zabójczo napigmentowany to on nie był. Wystarczająco, ale ma wrażenie, że to wpłynęło na jego wydajność. Trochę się osypywał - po nabraniu na pędzel i strzepnięciu tylko połowa zostawała na pędzlu. Rozcierał się bardzo dobrze, to mu trzeba przyznać. Używałam go niemal codziennie do załamania - ładnie konturował oko, ale to raczej zaleta koloru.

Wystarczył mi na ok. 4-5 miesięcy użytkowania. Nie dużo jak na cień - zwłaszcza, że było go w opakowaniu malutko. Tylko, że takie malutkie z Oriflame starczyły mi na 9 miesięcy.

Zawsze używam bazy pod cienie i nie mam tłustych powiek, dlatego cienie zawsze wytrzymują u mnie cały dzień. Chociaż miałam wrażenie, że ten jakoś schodzi wcześniej niż inne...

Jak ktoś potrzebuje swoich pierwszych cieni, to może. Jak ktoś potrzebuje paletki do noszenia w torebce to też, ale wtedy nie radziłabym rzucać torbą. Tyle tylko, że jestem w stanie wymyślić co najmniej kilka lepszych jakościowo paletek w podobnej cenie.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: jeden cień środkowy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

niestety nie

Bardzo lubię kosmetyki Vipery. Posiadam wiele cieni, błyszczyków, lakierów itd... jednak te cienie okazały się dla mnie wielkim rozczarowaniem.

Posiadam nr 135 Tea Rose

+ cena
+ gama kolorów
+ dołączony aplikator

- pigmentacja - totalna porażka... gdy nakładam cienie aplikatorem lub pędzelkiem, to miałam wrażenie że są transparentne (!!!) - w ogóle nie widać ich na powiece...
Nie wiem, czy to wina kolorów, czy po prostu trafiłam pechowo na jakiś wadliwy produkt (?)

- kruszą się w opakowaniu

- osypują się

- dziwna konsystencja - niby cienie są miękkie i łatwo się nabiera je na aplikator, ale jak już nakłada się na powiekę to w ogóle ich nie widać... a zarazem są suche, tępe i twarde jakby grudkowate... zagadkowa konsystencja :/

Osobiście nie polecam i z pewnością już ich nigdy nie zakupię

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niestety rozczarowanie :(

Kupiłam paletkę cieni nr.139 Cuba Gold. Ładnie prezentowały się w internecie niby złociste beże, toffi i czekolada. Po rozpakowaniu kolorki wydały się trochę inne beż to zwykła perła, toffi okazał się miedzianym złotem :) Owszem łatwo się rozprowadzają ale ta ich perłowość nie wygląda zbyt elegancko np. przy makijażu np. smoky eyes trudno połączyć kolory bo po prostu wszystko błyszczy nam na oku. Nie jestem zachwycona nimi jakoś, ot takie cienie dla nie wymagającej nastolatki.

Używam tego produktu od: od tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zagadkowy produkt.

Oceniam potrójny cień nr 134- jagoda, pistacja, brzoskwinia, o wdzięcznej nazwie Baby doll.
Ach, która z nas, od czasu do czasu, nie chciałaby wygladać jak taka słodka laleczka? Podążyłam więc za marzeniami i nabyłam ten produkt wczesną wiosną , myśląc, że będzie to strzał w dziesiątkę. Spodobała mi się nazwa, kolory, cena, oraz to , że to produkt polskiej firmy.
Tymczasem, a i owszem, był to strzał, tyle, że w stopę.
Przez pierwsze kilka użyć, było ok. Cienie trzymały się tam gdzie miały się trzymać, ładnie się blendowały i współpracowały z innymi cieniami. Każdy odcień był indywidualny i wyrazisty. Cienie osypywały się w granicach normy. Pigmentacja również była w niczego sobie.
Ale po 3 tygodniach użytkowania coś się zmieniło. Produkt stał się jedną wielką zagadką, niemożliwą do rozwiązania.

Zastanawiające jest to, jak szybko te cienie znikają z powieki.
Zagadką jest też, dlaczego po pewnym czasie, produkt na powiece przybiera jeden kolor, mimo, iż nałożone zostały trzy różne odcienie.
Inną równie frapującą kwestią jest to, że po 2 miesiącach używania, wszystkie kolory w paletce stały się jednym, mimo iż w pudełeczku nadal jagoda krzyczała jagodą, pistacja pistacją, a brzoskwinia brzoskwinią. Na powiece, pomimo używania różnych pędzelków, każdy z tych cieni stał się fioletem, owszem bardzo ładnym, ale cóż z tego.


I znam tylko odpowiedź na jedną zagadkę.
Polecić go czy nie?
Hmmm...
Odpowiedź jest prosta i krótka.
Nie.

Używam tego produktu od: wiosny 2012
Ilość zużytych opakowań: jedno w użyciu

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla mnie ok

Ja zakupiłam cienie kiedy robiłam sobie makiajż na ślub. Wytrzymały długo i nie sądzę aby droższe cienie wytrzymały dłużej na powiece. Jestem bardzo zadowolona z koloru 138 (brąz perłowy, oliwka perłowa, blady róż perłowy). Miałam też odcienie fioletu matowego. Z tego drugiego jestem mniej zadowolona ze względu na małą wyrazistość. Dobrze jest zastosować fixer na powieki dla utrwalenia. Ogólnie rzecz biorąc dla mnie cena na plus i jakośc też :)


Używam tego produktu od: od 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 zużyte, 1 kończące się, kolejne w planie

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezbyt dobre

Posiadam dwa odcienie- 131 Silver Flash i 139 Cuba Gold

Plusy:
+ Są miękkie, dobrze się rozprowadzają
+ Mają ładne odcienie
+ W miarę trwałe

Minusy:
- Lubią się obsypywać, często podczas wykonywania makijażu brudziły mi policzki
- Po kilku godzinach gromadzą się w załamaniu górnej powieki tworząc nieestetyczną smugę
- Łatwo się kruszą w opakowaniu
- Jak na taką jakość za wysoka cena

Kupiłam je po 12 zł szukając cieni do wykonywania makijażu smokey eye, ale nie spełniły moich oczekiwań. Mimo ładnych kolorów mają słabą jakość. Być może nie są najgorsze, ale osobiście nie polecam, w tej cenie można nabyć coś znacznie lepszego.


Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

dobre

Posiadam wersje 136- różowy, wrzosowy i fioletowy.

Cienie bardzo dobrze się nakładają, mają ładne odcienie (szczególnie środkowy-wrzosowy).
Ładnie opalizują, nie rolują się w załamaniach powieki, nie osypują.
Jedyna rzecz, która może być dla niektórych osób minusem to to, że mają niesamowitą ilość drobinek.
Te cienie to praktycznie same drobinki. Mimo tego, dają dość naturalny efekt, ale jeśli ktoś lubi maty to raczej odradzam.

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepsze cienie jakie miałam

Nie mają minusów.
Super cienie, miękkie, dobrze się rozprowadza, utrzymuje kolor.I co najważniejsze nie wałkują się.
Do tego nie są drogie. Polecam tym, którzy nie chcą się wykosztować a mieć coś trwałego.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Słabe

Kupiłam zupełnie przypadkowo w cenie 3 zł przy okazji zakupu błyszczyka Vipery. Wybrałam zestaw nr 131 Silver flash, który składa się z trzech połyskujących cieni: srebra, szarości i czerni. Myślałam, że będzie się nadawał do ciemnego smokey eye.
Nie jestem z nich zadowolona. Potwornie się osypują - żebym nie wiem jak się starała, zawsze całe policzki mam zsypane brokatem. Topornie się nakładają, a jednocześnie kruszą w opakowaniu, pylą wszystko dookoła. Są kiepsko napigmentowane, szczególnie najjaśniejszy odcień trzeba nakładać wielowarstwowo, żeby zobaczyć w miarę dobry efekt. Najbardziej jestem zadowolona z czarnego cienia, czasami rozcieram go w zewnętrznym kąciku lub na dolnej powiece.
Trzymają się przeciętnie, nawet na bazie. Szkoda, bo bardzo lubię Viperę - ma świetne cienie sypkie Galaxy i mój ulubiony błyszczyk Sweet&Wet. A Tri-tone niestety odbiegają od nich jakościowo.
Jedyne, co mi się podoba to to, że dołączony jest aplikator.

Dodałam zdjęcia paletki (tak właśnie wygląda po każdej aplikacji cieni - cała w proszku) i cieni na ręku.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy sporadycznie
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Szkoda kasy

Gdy kupowałam puder pani mi podsunęła cienie za 3 zł, skorzystałam, kolory były nawet niezłe. Niestety nie używam ich, bo praktycznie ich nie widać, bardzo słabo napigmentowane. Szybko znikają z oczu. Takie nic. A i ciężko się ich używa. Jakieś takie twarde są.

Używam tego produktu od:wielu miesięcy, a raczej nie używam :)
Ilość zużytych opakowań:zaczęte 1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Toporne

Kupiłam za jakieś śmieszne pieniądze przy zakupie pudru sypkiego dla kogoś.Wybrałam trio niegroźnie wyglądajacych pastelowych rozświetlaczy.Niestety cienie absolutnie mnie na zechwycają.Na powiece wyglądają ok,ale aplikacja jest delikatnie mówiąc niewygodna.Sa za razem za twarde i za miękkie(jak kolwiek dziwnie by to nie brzmiało).Kiedy chce się je nabrać pędzlem trzeba mocno pocierać aż tu nagle z nienacka odczepia się wielka gruda cienia :/.Konystencja nie jest gładka i jakby kremowa tylko sucha,z grudkami.
Trwałości nie mogę ocenić obiektywnie bo używam bazy pod cienie.

Używam tego produktu od:nie pamiętam
Ilość zużytych opakowań:1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    2
    produktów

    9
    recenzji

    386
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    34
    recenzji

    286
    pochwał

    9,42

  3. 3

    0
    produktów

    106
    recenzji

    58
    pochwał

    9,08

Zobacz cały ranking