Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bobbi Brown, Long Wear Eyeliner Gel (Tusz do kresek w żelu)

Bobbi Brown, Long Wear Eyeliner Gel (Tusz do kresek w żelu)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3 g
Cena 105,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Produkt ten został uznany według prestiżowego magazynu In Style za najlepszy tego typu kosmetyk na rynku. Eyeliner w żelu BB jest rewelacyjny i absolutnie każdy laik kreskowy będzie mile zaskoczony. Kreska jest bardzo trwała i precyzyjna. Nie utlenia się, nie rozmazuje i nie kruszy. Tusz nie szczypie w oczy jak większość eyelinerów.
Do wyboru jest kilkanaście wersji kolorystycznych.
Minusem jest konieczność dokupienia specjalnego pędzelka.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 149

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Numer 1 pośród eyelinerów

Szukałam zamiennika żelowego eyelinera z Essence, gdy go wycofano. Nie przepadam za eyelinerami płynnymi czy w pisaku, bo mam opadającą powiekę i te żelowe jakoś zawsze lepiej sobie z tym radziły. Próbowalam wiele różnych eyelinerów tego typu, ale dopiero Bobbi Brown był godnym następcą. Jedyna jego wada to cena, bo przy essence, który kosztował chyba 9 zł to wydaje się być astronomiczna. Jego trwałosć i wydajność jednak to rekompensuje.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

wydajny i fajny ale jednak ALE

Jeśli idzie o jakość obsługi nim, konsystencje, trwalość kolorystykę to Bobbi Brown jest hiciorem. Mam 2 odcienie które udało mi się kupić z rabatem 20% w cenie 95,20 czyli nie aż tak źle.. ale ale wolałabym jednak mieć ten produkt w jeszcze mniejszym opakowaniu żeby nie wysychał zbyt szybko. Bo co z tego że jest fajny i trwaly skoro trzeba się ratować niezastąpionym Duraline od Inglota bo inaczej produkt by wylądował w koszu przedwcześnie... Właśnie to wysychanie to jego największy mankament.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie polecam

Bardzo szybko wysycha to jest jego największy minus ,po za tym opakowanie jest bardzo fajne ,jest to dużo.
Gdyby nie to że szybko wyschnął to byłby na bardzo długo.
Słaba jakoś jak za taką cenę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

polecam

Jeszcze nie udało mi się znaleźć eyelinera idealnego, ten od Bobbi Brown ma swoje minusy, jednak mimo wszystko rozkłada inne znane mi produkty na łopatki. Używam go w 2 kolorach: Black Ink i Sepia Ink, które kupiłam jako komplet z dołączonym pędzelkiem, który jest do niczego jak dla mnie.

Żelowa konsystencja to hit! Łatwo się go nakłada, nic się nie rozlewa i nie kruszy. Łatwo poprawić kreskę, gdyby ręka zadrżała :)

Mimo, że mam opadającą powiekę, zwykle eyeliner mi się na niej nie odbija.

W ekstremalnych sytuacjach jak upał, całonocna impreza czy ciężki dzień w pracy muszę po jakimś czasie ożywić kreskę lub zmazać lekki stempelek z górnej powieki. I tylko dlatego nie jest to mój KWC.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niby dobry ale...

No właśnie ale :) Eyeliner w żelu od Maybelline niczym mu nie ustępuje a jest 3/4 tańszy. Opakowanie to mały słoiczek, zakręcany, solidny. Eyeliner dość szybko wysycha w opakowaniu - niestety, przez co potem obsypuje sie w trakcie dnia na policzki tworząc nieestetyczne czarne kropki. Początkowo byłam zachwycona jego głęboką czernią. Niestety ale w miare uplywu czasu jego pigmentacja straszne się zmniejsza. Dlatego po kilku miesiącach stosowania kreska na oku nie jest czarna a ciemno szara :/
Uważam, że w produkcie takiej klasy to jest niedopuszczalne.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Póki co nr 1 jak dla mnie!

Bardzo fajny produkt, wydajny, kreska jest czarna ( black ink) i mega wyraźna, stosuje przez cały rok, trzyma się przez cały dzień, nie rozmywa, polecam zakup oryginalnego pędzelka Bobbi Brown który genialnie rozprowadza produkt na oku,

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Trochę nie tak

Produkt jest bardzo dobry, ale ponieważ wypróbowałam kilka tego typu eyelinerów to mam porównanie i dla mnie nie jest hitem. Bardzo go chciałam spróbować i w końcu po wykończeniu eyelinera z Inglota kupiłam BB. Niestety moim zdaniem wcale nie jest lepszy, tylko droższy. Przede wszystkim mam zastrzeżenia do koloru, nie jest to intensywna czerń, faktycznie zachowuje jak Black Ink (taka jest nazwa czarnego koloru), czyli jak atrament który jak mokry to ma intensywny kolor ale jak wyschnie to blednie. Produkt jest też dla mnie zbyt suchy a z czasem wysycha jeszcze bardziej, przez co idealne wyrysowanie kreski staje się problematyczne. Produkt nie jest też bardzo trwały, owszem wytrzymuje kilka godzin, ale nie więcej. Pod koniec dnia wymaga zmycia lub poprawy. Opakowanie jest ładne, szklane no ale nie rekompensuje mi tej ceny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Doskonały produkt!

Idealna, matowa czerń. Dzięki świetnej konsystencji, nawet mniej wprawione koleżanki sobie poradzą ze zrobieniem kreski. Produkt bardzo wydajny. Jedynym minusem, o którym należy wspomnieć jest cena. Niestety jest to drogi produkt, ale wart tej ceny. Zdecydowanie!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Coś wspaniałego!

Osobiście mój ulubiony produkt. Baaardzo wydajny. Idealnie trwały i łatwy w aplikacji. Jedynym drobnym minusem jest cena, ale dla takiej jakości jestem w stanie inwestować w ten produkt

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Podstawa w moim makijażu

Absolutny must have! Czy 109 zł za eyeliner to dużo? Tak. Ale używam go od 2 i pół roku! Jedno opakowanie. 2 i pół roku. Każdego dnia robię sobie kreskę i zawsze nienawidziłam tego, że każdy eyeliner się zużywał po 2 miesiącach albo się robiła z niego kluska. Ale nie ten - ma idealną konsystencję i utrzymuje się na powiece przez cały dzień dokładnie w takim kształcie w jakim go nałożyłam. Żadnyego kruszenia się czy rozmazywania.
I ten kolor...
Używam odcienia Graphite Shimmer, który jest idealny dla blondynek. Jest ciemny, głęboki ale nie sztucznie czarny. (nie każdemu pasuje look a'la Amy Winehouse) Na oku wygląda bardzo naturalnie i elegancko. Nadaje się zarówno na codzień jak i na większe wyjścia.
Broniłam się przed nim rękami i nogami - no bo tyle pieniędzy za eyeliner, który jeszcze muszę nakładać pędzlem? A teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez niego. Polecam!

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Troszkę rozczarowanie, ale przyzwoity

Czaiłam się na ten eyeliner przez kilka dobrych lat. Jeden z tych kultowych kosmetyków, które zawsze chciało się mieć, obok paletki Naked, czerwonej szminki Chanel czy Benetintu, prawda?
Wychwalany przez wszystkie użytkowniczki, panie w Douglasie i cały świat.
W końcu się szarpnęłam - 109 zł na eyeliner to majątek, ale skoro używam codziennie, wmówiłam sobie, że to wspaniała inwestycja.
No i trochę smutek.
Nazwa koloru Ink Black to poważne nieporozumienie. Kreska na oku (po dwóch warstwach żelu!) dalej nie jest tak czarna, jak ta z taniego kałamarza. Porównałam ją z kreską zrobioną eyelinerem w płynie bodajże Miss Sporty - różnica niestety ogromna i widoczna gołym okiem.
Jest mięciutki, ma fajną konsystencję, bardzo przyjemnie się nim maluje - to trzeba przyznać.
Trwałość - jest w porządku, przetrwa cały dzień, fakt, raczej się nie odbija nawet w gorący dzień podczas pracy, ale to nie jest coś, co "zastyga na skórze" jak twierdziła konsultantka. Po kilku godzinach końcówki kreski widocznie się ścierają. W ładny sposób, bo po prostu trochę bledną, ale i tak.
Zobaczymy jak będzie z zasychaniem, mam nadzieję, że przynajmniej wystarczy na długo bez ingerencji rozcieńczaczy i innych ratowników.
Niestety, jakość nie jest absolutnie współmierna z ceną i uważam, że zmarnowałam sporo pieniędzy na produkt za koszt którego mogłabym mieć właściwie 10 lepszych kosmetyków.
EDIT: Po jakimś miesiącu użytkowania odrobinkę przysechł - wpłynęło to pozytywnie i na czerń i na trwałość. Jest bardzo w porządku :) Dalej uważam, ze gdybym się mocno postarała - znalazłabym coś podobnego w cenie niższej o ponad połowę, ale to nie tak, że to zły kosmetyk. Nieco przehype'owany, ale dobry :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Świetny produkt

Używałam go przez długi czas. Jest megawydajny, nie zasycha w pudełku, kreska jest ładna i nie rozpływa się. Jednym słowem - używanie takiego produktu to sama radość.
Jedyny minus to bardzo wysoka cena. Jednak jest to jakość i wydajność, która powoduje, że wydanie prawie stówy na ten produkt nie boli aż tak bardzo.

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jedna rzecz mnie denerwuje w nim...

Tusz wygląda pięknie na powiece, jest matowy, utrzymuje się cały dzień bez bazy i ma piękny kolor, ale... Konsystencja miała być żelowa!
Nie wiem czy trafił mi się taki nieco trefny słoiczek, ale konsystencja mojego eyelinera jest dosyć kamienna.
Muszę korzystać z Duraline podczas nakładania go, w przeciwnym wypadku kreskę musiałabym robić chyba godzinę, tak mało samego produktu nabiera się na pędzelek i za to odejmuję półtora gwiazdki.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    22
    produktów

    33
    recenzji

    615
    pochwał

    10,00

  2. 2

    32
    produktów

    27
    recenzji

    612
    pochwał

    9,78

  3. 3

    28
    produktów

    15
    recenzji

    635
    pochwał

    9,57

Zobacz cały ranking