Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kerastase, K Ultime Oléo - Complexe (Odżywczy eliksir do włosów (stara wersja))

Kerastase, K Ultime Oléo - Complexe (Odżywczy eliksir do włosów (stara wersja))

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 125 ml
Cena 129,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Elixir K Ultime to pierwszy tak wszechstronny odżywczy kosmetyk wzbogacony o kompleks czterech luksusowych olejków: kukurydzianego, arganiowego, kameliowego, pracaxi.
Olejek kukurydziany pochodzący z zarodków kukurydzy uprawianej w Ameryce Środkowej to naturalny przeciwutleniacz nadający włosom miękkość i blask.
Olejek arganiowy otrzymywany z nasion drzewa arganowego występującego wyłącznie w Afryce Północnej odżywia włosy i chroni przed działaniem czynników zewnętrznych.
Olejek z nasion drzewa Pracaxi występujący w rejonie Amazonii powoduje głębokie odżywienie włosów i wspaniały połysk.
Olejek kameliowy ma swoje źródło w nasionach drzewa Camelii rosnącego w Azji i wpływa na wygładzanie włókien włosów i niesamowity blask.
Ten niezwykły koktail egzotycznych olejków cudownie wpływa na witalność włosów. Wystarczy kilka kropli aby włosy stały się błyszczące, miękkie i jedwabiste.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 93

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bez rewelacji.

Olejek dobry, wygładza włosy, nie klei, ale zdecydowanie nie wart swojej ceny. Z dobrym jedwabiem do włosów uzyska się podobne rezultaty. I nie trzeba wydawać 100zł, wystarczy 30-40 zł.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kocham!

Po zakończeniu butelki olejku w czarnej wersji (Chronologiste, który pokochałam), postanowiłam zakupić inny olejek tej samej firmy i ponownie się nie zawiodłam. Mimo iż marka ta podlega pod L'Oreal, który ma niezbyt ciekawe składy, to olejki są bardzo dobrej jakości i bez zbędnych dodatków. Z olejku korzysta się bardzo wygodnie - opakowanie z pompką, butelka szklana, co cenię. Produkt jest szalenie wydajny - na jedno użycie przy średnio długich włosach wystarczają 2 - 3 pompeczki, zaś cała butelka na około 2 miesiące przy stosowaniu 5 razy w tygodniu. Zapach piękny, niczym dobrych kwiatowych perfum. Działanie: olejek nakładam na dwa sposoby (ale zawsze na mokre włosy) - na rozczesane włosy (by uzyskać super blask, mega gładkość, by przygotować włosy na oddziaływanie wysokiej temperatury, np. przed suszeniem) lub zaraz po umyciu, by w ogóle móc rozczesać włosy po stosowaniu szamponu np. ziołowego. Olejek sprawdza się świetnie w każdej sytuacji, wygładza włosy, nawilża, odżywia, pielęgnuje. Nie jest jedynie środkiem doraźnym, a jego działanie widoczne jest do kilku dni, więc na mniej zniszczone czy nie puszące się włosy spokojnie możemy ograniczyć jego stosowanie do 2 - 3 razy w tygodniu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo do włosów

Olejek dostałam w prezencie od przyjaciółki ponad rok temu. Jest mega wydajny bo zostało mi jeszcze 1/3 butelki. Mam gęste i bardzo długie włosy. Są farbowanie i mają tendencję do przesuszania się i puszenia. Olejek jest dla mnie.idealny. Nawilża i dociąża włosy oraz zapobiega puszenia. Olejek ma dozownik, który pozwala dobrze odmierzyć produkt. Do moich włosów wystarcza dwie pompki. Olejku używam po myciu włosów - 3 razy w tygodniu, w dni kiedy nie nakładam na włosy maseczki. Dodatkowy plusem produktu jest piękny zapach.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo!

Olejki i odżywki bez spłukiwania to produkty, których nie lubiłam za bardzo używać z dwóch powodów: zjadały objętość i chwilę po rozprowadzeniu (nawet najmniejszej ilości) moje włosy traciły blask. Do czasu aż... znalazłam to cudo!
Decydując się na Elixir K Ultime marki Kérastase nie oczekiwałam regeneracji, odżywienia czy nawilżenia włosów, a jedynie ochrony przed zniszczeniami, nabłyszczenia i wygładzenia. Instrukcja obsługi olejku bardzo przypadła mi do gustu. Można stosować go aż na cztery różne sposoby. Już minimalna ilość eliksiru dodaje moim włosom mięsistości oraz blasku, który nie znika aż do następnego mycia. Wygładza, dociąża końcówki, a przy tym jest bardzo wydajny - wystarczy naprawdę niewielka kropla roztarta w dłoniach, aby w sekundę włosy wyglądały bardzo efektownie. Stosuję go na suche lub wilgotne końcówki. Dozownik można tak ustawić, aby wydobyć małą lub dużą kroplę olejku, co jest dla mnie dużym plusem. Jestem pewna, że serum sprawdzi się zarówno na suchych i zniszczonych, jak i normalnych włosach.

KONSYSTENCJA olejku nie różni się niczym od innych silikonowo-olejowych produktów do włosów. Jest dość rzadka, oleista, przezroczysta. ZAPACH jest typowy dla luksusowych kosmetyków, bardzo ładny. Utrzymuje się długo na włosach, dzięki czemu Elixir Ultime to serum i włosowe perfumy w jednym. OPAKOWANIE jest za to przepiękne, strasznie podoba mi się złoty design.

Olejek Kérastase Ultime można kupić w salonach fryzjerskich albo w sklepach internetowych, niestety jest dosyć drogi (cena za 125 ml to ok. 100 zł), lecz wydajność i działanie w całości to rekompensuje.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Warty ceny

Stosuje od ponad rok, 2-3 razy w tygodniu. Olejek ma bardzo miły, lekki zapach.
Delikatnie wygładza i nawilża końcówki, nadając włosom blasku.
Nie obciąża włosów. Wart swej ceny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam

Olejek jest naprawdę niezły. Mam dość długie włosy, często je rozjaśniam i ten olejek poleciła mi koleżanka. Nie należy on do najtańszych, ale przebolałam cenę gdy zobaczyłam efekt. Olejek nakładałam na włosy jako zabezpieczenie na suche końcówki i w tej roli sprawdził się znakomicie. Włosy po użyciu pięknie błyszczały no i nie było koszmaru z rozczesywaniem. W dodatku naprawdę pięknie pachnie. Ładnie dociążył włosy i nie było mowy o elektryzowaniu się czy puszeniu. Do jego zalet mogę jeszcze doliczyć to że jest naprawdę wydajny. Olejek starczył mi na niecały rok, a czasem i siostra skorzystała i mama.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fantastyczny

Ten olejek jest chyba jednym z najlepszych. Można sobie mówić, że wszystkie sera silikonowe to to samo, bo to mieszanki silikonów, olejków i zapachu. Jednak olejek olejkowi nierówny. Wiele z nich jest albo zbyt lekkich i nic nie robiących, albo są gęste i lepkie. Ten ma idealną, śliską, gładką konsystencję, nie przetłuszcza, nie obciąża, nawilża, wygładza, chroni. Dzięki niemu włosy są miękkie, lśniące, puszyste, ale nie spuszone, bardzo zadbane.

Jedyną wadą jest dla mnie bardzo słaba dostępność mniejszego opakowania (50ml). W tej chwili mam boba i takie opakowanie wystarczyło mi na rok, obawiam się, że dużego nie zdążyłabym zużyć przed upływem terminu ważności. Stąd też poszukam wśród innych wysoko ocenianych olejków jakiegoś o mniejszej pojemności. Nie zmienia to faktu, że Kerastase to po prostu doskonały produkt i pewnie i tak go jeszcze nieraz kupię.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Boski!

Olejek udało mi się wylicytować na portalu aukcyjnym w bardzo atrakcyjnej cenie.
Ładne i poręczne opakowanie z wygodną pompką dozującą.
Opakowanie przeźroczyste dzięki czemu
widzimy ile produktu nam jeszcze pozostało.
Jest to olejek ale wcale nie ma tłustej konsystencji.
Pięknie pachnie .
Mam włosy bardzo cienkie i delikatne ale olejek ich nie obciąża.
Stosuję go po umyciu ale również na włosy suche.
Nawilża i odżywia ,nadaje piękny połysk.
Włosy są gładkie i ładnie się układają.
Bardzo wydajny ponieważ stosujemy go niewielką ilość.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo fajny olejek

Cudów nie robi ale i tak to bardzo fajny olejek. Przede wszystkim pięknie pachnie, włosy stają się po nim błyszczące i wyglądają na zdrowsze. Niestety raczej ich nie odżywia, efekt znika po myciu. Niemniej jednak w lato niewielka ilość wystarczy, żeby włosy pięknie lśniły i chociaż wyglądały dobrze, Bardzo wydajny.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Idk

Z Kerastase mam trochę tak - faza, no bo ekstra luksusowe produkty i w ogóle, no to chcę kupić, to kupuję, używam, orientuję się, że w dużej części dają efekt taki jak znacznie tańsze produktu, jestem znudzona i uznaję, że nie ma co przepłacać. (I tak w kółko co jakiś czas)
Ma ładny zapach i w miarę ładne opakowanie. Przy używaniu dozownik się brudzi i generalnie opakowanie w końcu jest całe lepkie. Konsystencja płynna, olejek jest niby lekki, ale nadal tłusty i jakby lepki właśnie. Taki...sylikonowy w dotyku. Faktycznie zabezpiecza końcówki, no ale to robi większość olejków nałożonych na włosy. Używany przed myciem był ok, ale bez szału. Jest pierońsko wydajny. Robi co ma robić, no ale to nie jest jakieś zuper trudne no i w tej cenie...no nie wiem. Może jako taki luksusowy umilacz.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetny

Jest to pierwszy kosmetyk z Kerastase z którym miałam do czynienia i jestem bardzo zadowolona. Nie jest to typowy olejek do włosów, konsystencja jest bardziej lejąca, niby lekko tłusta ale po nałożeniu nie zostawia tłustej warstwy na dłoniach.
Kosmyki dosłownie go piją i nie pozostawia jak w przypadku olejów tłustych od produktu strąków. Mam wrażenie jakby docierał do każdego włoska.
Zapach przyjemny, utrzymuje długo na włosach po nałożeniu.
Mam naturalne, długie włosy z tendencją do puszenia. Produkt świetnie sobie radzi z ujarzmieniem mojego puchu.
Nakładam go zazwyczaj po myciu, ale również w ciągu dnia kiedy widzę, że włosy potrzebują wygładzenia np. po koczku w którym spałam a mam ochotę na rozpuszczone włosy. Włosy po użyciu są miękkie, lśniące i wyglądają zdrowo. A po puchu nie ma śladu!
Największym minusem jest tutaj cena, bo na rynku jest tak wiele świetnych produktów w o wiele niższej cenie. Jednak rekompensuje nam to wydajność, mam go już bardzo długo, wystarczy kropelka by pokryć wszystkie końcówki a buteleczka jest na prawdę spora.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Brylancik

Tą perełkę dostałam w prezencie. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam, a szkoda. Jeśli chodzi o skład no to standardowo mamy do czynienia z mnóstwem silikonów. Plusem jest zawartość czterech olei, a jak dobrze wiemy świetnie wpływają na większość włosów,

Konsystencja jest bardzo lekka, mało oleista co jest dla mnie zaskoczeniem. Moje ręce po jego zastosowaniu nie są tłuste ani lepkie. Łatwo też usunąć go z powierzchni dłoni. Gdy przypadkiem nałożę go za dużo włosy nie powoduje pozwijanych, tłustych strąków tylko ładnie się wchłania. Włosy wtedy są lekko obciążone, jednak przy umiarkowanej ilości to nie następuje. Zdecydowanie lepiej stosować go na wilgotne włosy.

Efekty są świetne. włosy cudownie się błyszczą i lśnią w blasku słońca. Wyglądają na zdrowe i dobrze odżywione. Dzięki niemu moje loczki są podkręcone i ładnie się układają. Zredukował tendencje do elektryzowania oraz puszenia. Potrafi ujarzmić moje niesforne loczki, tak że wyglądają na wygładzone.
Trochę pełni funkcję ochroną. Dlaczego trochę ? Bo nie jest realne uchronić końcówki przed niszczycielskim działaniem temperatury. Moje włosy wymagają podcięcia co 3 msc, nie ze względu na kosmetyki których używam ale swoją strukturę.

Cene jest nieco wysoka, jednak uwielbiam mieć sprawdzone kosmetyki, które rzeczywiście działają. A przecież od czasu do czasu kobieta może się rozpieścić. Trochę przeszkadzają mi te silikony, preferuje bardziej naturalne składy. Owszem można znaleźć tańsze zamienniki, jednak wydaje mi się że ten kosmetyk ma efektywniejsze działanie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie oczekujcie cudów

Dużo osób się nim zachwycało na blogach, ale dla mnie to raczej rozczarowanie.
To dobry kosmetyk, ale znajdziemy dużo dobrych zamienników. Nie jest wart swojej ceny.
Jeśli ktoś chce go kupić, żeby ujarzmić swoje puszące się włosy - niech nie oczekuje cudu. Jeśli za to ktoś chce chronić końcówki przed zniszczeniami - polecam tańsze zamienniki, bo różnicy w stosowaniu raczej nie będzie.
Dla kręconowłosych polecam podobny olejek z Kerastase z serii Oleo Curl, który dużo lepiej się u mnie sprawdził.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    20
    recenzji

    892
    pochwał

    10,00

  2. 2

    31
    produktów

    16
    recenzji

    625
    pochwał

    7,21

  3. 3

    17
    produktów

    25
    recenzji

    471
    pochwał

    5,81

Zobacz cały ranking