Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w prezencie
I chyba daje mi też najładniejszy efekt nawilżony ust bez uczucia lepkości i klejenia się. Zostawiłam je sobie na koniec do zrecenzowania, do momentu, gdy wykończyłam masełko, a to było trudne, bo wydajność tych produktów jest świetna. Czasami kładłam je przed snem jako uwieńczenie wieczornej pielęgnacji i to była taka wisienka na torcie. Szybkie smaru i do spania, a rano usta były wyjątkowo miękkie. Teraz jest nakładane regularnie w pracy, tak o, żeby ulepszyć sobie dzień i dodać pewności siebie przez piękny błysk na wargach :)
Tak, często walczę z zadziorami, niestety często w wyniku stresu zjadam skórki, więc moje usta mają ze mną dość twardy orzech do zgryzienia, ale z takimi produktami idzie wszystko zreperować raz dwa. :> także dzięki Wizaż za koncepcję tego produktu!
Ono w ogóle jest strasznie tanie jak na efekty, które zostawia, aż żal nie testować. Najbardziej lubię chyba efekt zdrowej skóry, nieco wypełnionej, pełnej blasku. Poza tym jest strasznie yummy pod kątem zapachu.
Opakowanie
Tutaj niestety muszę być nieco krytyczna. Na jednym ze zdjęć widać kropelkę serum, które samo z siebie wydobywa się po zakręceniu. Mimo że zawsze staram się strzepać resztki olejku z pędzelka, to ono i tak trochę się rozlewa. Żal mi, bo ja nie lubię, gdy produkty się marnują, a w tej sytuacji mamy dodatkowe (niestety) wrażenia obklejenia wszystkiego w torebce. Trzeba uważać. Ale sam pędzelek jest wąski, z dość zbitym włosiem, aplikacja serum nie sprawia mi większych trudności.
Napisy na buteleczce są czytelne, wszystko git. Serum jest malutkie, wąskie i zmieści się do każdej torebki.
Konsystencja i zapach
To typowe serum w olejku, ale takim jakby eterycznym (tu jest jakby lu-ksu-so-woo!). Jak to paaachnie. Nie no naprawdę za tak przemyślaną mieszankę aromatów owoców leśnych, bez grama chemicznej woni, która mogłaby dodatkowo drapać w gardło - mega mega plus. Powiem szczerze, że ze względu na ten smak i zapach mogłabym te produkty nosić non stop na wargach. Bardzo umilają mi czas.
Konsystencja jest płynna, sam olejek ma nieco fioletowe zabarwienie i ma to swój urok. Nie klei się po nałożeniu, nie zostawia jakichś dziwnych w odczuciu warstw, jest komfortowe.
Działanie
I teraz coś, za co zgarnia ode mnie 5 pełnych gwiazdek, mimo jakichś tam potknięć po drodze - działanie. Nie zliczę, ile razy jakiekolwiek pomadki do ust jedyne co umiały to pachnieć, a na długotrwałe efekty nawet nie było sensu czekać. Tutaj, przy regularności moje usta w końcu są gładkie. I to najbardziej w nim mi się podoba.
Nie ma samych olei w składzie (tak jak w przypadku większości produktów do ust), mamy też peptyd o działaniu anti-age i sterole z owoców granatu. Oleje działają super na okluzję i ochronę, ale wydaje mi się, że nie mają jak regenerować skóry. Dlatego potrzebne były dodatkowe składniki wspomagające regenerację i przyznaję, że one działają.
Moje usta są teraz gotowe na kolejne kosmetyki - pomadki w sztyfcie/matowe niematowe, różnej maści. Ostatnio przepadłam na punkcie tego typu kosmetyków i mogłabym wiecznie testować jakąś nowość. Z tak świetną bazą i tak dobrze przygotowaną skórą na wargach myślę, że mogę wkroczyć w ten świat na pełnej parze.
Z tym serum jestem przekonana, że każda szminka będzie miała 300 razy łatwiej o zaskoczenie mnie pozytywnie swoim działaniem. Nie wiem, czy w związku z tym moje kolejne recenzje będą rzetelne. :>
Polecam, warto naprawdę dorzucić je do koszyka. Za 10 zł na promocji (a w cenie regularnej 17 zł) nigdy bym się nie spodziewała, że zrobi taką dobrą robotę na moich ustach.
Zalety:
- pędzelek o zbitym włosiu, dość wygodnie nakłada się nim serum
- komfortowa, lekka konsystencja - brak lepkości i klejenia się
- smak i zapach - boski. Owoce leśne 100% bez chemicznych aromatów
- bardzo dobre nawilżenie, efekt miękkich i gładkich ust. Dostajemy efekt "pełniejszych" ust i dodatkowo piękny blask
- wydajne
- poprawia kondycję ust przy regularnym stosowaniu, dlatego teraz każda szminka będzie miała łatwiej mnie pozytywnie zaskoczyć
- posiada dodatkowe składniki regenerujące w składzie (m.in. peptydy, sterole)
- serio niska cena w stosunku do jakości
Wady:
- zdarza mi się, że serum wylewa mi się samo z butelki. Tym samym wkracza ryzyko ubrudzenia torebki / marnowania produkt
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie
- Zapach