Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Crystal, Essence, Body Deodorant Pomegranate Roll - On (Dezodorant w kulce)

Crystal, Essence, Body Deodorant Pomegranate Roll - On (Dezodorant w kulce)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 66 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

W pełni naturalny i mineralny dezodorant Crystal w kulce o delikatnym zapachu granatu. Zawiera roztwór kryształu soli wulkanicznej (tzw. ałun). Jest hipoalergiczny oraz eliminuje bakterie, zapobiegając powstawaniu przykrego zapachu. Szybko schnie, dzięki czemu nie pozostawia śladów na skórze i nie plami ubrań.
Przeznaczony dla całej rodziny, idealny dla skóry wrażliwej i alergicznej. Delikatnie łagodzi podrażnienia, a wszystko dzięki dobroczynnemu działaniu ałunu. Jeśli szukasz zdrowej, naturalnej i ekologicznej alternatywy dla dostępnych na rynku chemicznych antyperspirantów, to ten produkt jest właśnie dla Ciebie.
Z Crystalem masz pewność, że nie narazisz swojej skóry na kontakt ze szkodliwymi substancjami, jego całkowity skład jest pochodzenia naturalnego. Posiada także pozytywną opinię Ośrodków Onkologicznych w USA i Wielkiej Brytanii.
Kupując wspomagasz budowę pierwszego w Polsce Domu Chorych na Raka budowanego przy Warszawskim Centrum Onkologii przez stowarzyszenie Amazonek.
Nie testowany na zwierzętach.

Składniki

  • Purified Water (Aqua),
  • Natural Mineral Salts (Potassium Alum),
  • Cellulose,
  • Fragrance (Parfum)**
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 22

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

W porządku

Plusy:
+bezpieczny skład (brak skutków ubocznych, które obserwuję po antyperspirantach)
+zapach
+łatwo się rozprowadza
+wystarczył na długo
+w moim przypadku skuteczniejszy od formy kryształu
+nadaje się na codzień
Minusy:
- nie sprawdza się w niektórych sytuacjach
- długo schnie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nieskuteczny

Nie mam ogromnych problemów z poceniem, a mimo to, produkt nie sprawdził się. Miałam wrażenie, że pocę się więcej niż zwykle i niestety powstawał też nieprzyjemny zapach i uczucie dyskomfortu. Miałam też wersję z lawendą, tamta była ciut lepsza, ale i tak za słaba by na stałe zagościć w mojej kosmetyczce. Daję 2 gwiazdki, bo ma dobry skład i na pewno będzie bezpieczny dla wrażliwców.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

niesamowity

Jakkolwiek nie mam olbrzymich problemów z poceniem się (raczej jestem w średniej i od dezodorantu oczekuję bardziej zatrzymania przykrego zapachu który jest efektem pocenia się niż pocenia w ogóle) to mam wielki problem w antyperspirantami, które albo wyżerają mi pachy, po czym skóra swędzi i jest bardzo podrażniona, albo kosztują majątek. Crystal essence to jest mój złoty środek. Na początku podchodziłam do niego nieco podejrzliwie, bo nie ufam preparatom bez wyrazu antyperspirant w nazwie. Wielokrotnie się na nich zawodziłam. Nie w tym przypadku. To jest niesamowite. Nawet po intensywnym wysiłku fizycznym nie czuć totalnie nic oprócz zapachu tego dezodorantu. Magia. Na razie jestem zachwycona, choć najtrudniejszy okres testowy (lato) jeszcze przed nim, ale skoro nie zawiódł nawet przy intensywnych ćwiczeniach to wydaje mi się że sobie poradzi bez problemu.
Minusem jest tylko dostępność (mimo, że teoretycznie można go kupić w Rossmanie musiałam się za nim nieźle nachodzić) i fakt, że trochę się wchłania - potrzeba mu kilku minut.
poza tym REWELACJA

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie polecam

Do skóry wrażliwej, naturalny, nie plami ubrań... Sratatata bardzo fajnie, tylko ja chciałam mieć dezodorant w szafce, a nie... wodę mineralną?

Ostatnimi czasy mam schizę za zakup wszelkiej maści produktów pochodzenia naturalnego, ale muszę z przykrością stwierdzić, że w tym wypadku nie było to dobrym pomysłem.

Za pierwszym użyciem wiedziałam, że miłości z tego nie będzie, miałam wrażenie, że używając go pocę się tym obficiej, a później chciałam go już tylko zużyć, żeby nie stał na półce, ale nie dało rady. Oprócz tego schnie przeraźliwie długo. Być może akurat w moim przypadku było gorzej, trudno powiedzieć.
W każdym razie NIGDY WIĘCEJ!


Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno...

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie wart zakupu

Nie ogranicza pocenia i nie niweluje przykrego zapachu. Dystrybutor na polskiej naklejce zapewnia, że szybko wysycha, co jest nie prawdą (producent nie pisze o tym ani słowa).
Nie polecam.

Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niby działa, ale to zależy

Naturalnych dezodorantów używam w domu, w inne dni sięgam po antyperspiranty typu Rexona, bo jednak wolę czuć się pewnie, pomimo tego, że nie narzekam na nadmierne pocenie. Czerowny Crystal kupiłam do wypróbowania i powiem tyle, że działa, ale to zależy. U mnie nie sprawdza się latem i nie wtedy kiedy muszę wyjść np. na miasto itd, zawiódl też w czasie lotu samolotem i dłuższej podrózy dlatego nie wyobrażam sobie go używać gdzie indziej jak tylko w domu właśnie. Poza tym ma plusy, szybko schnie, nie plami ubrań. Zapach jak dla mnie bardzo słaby, z ledwością go wyczuwam, ale to nie ma tak wielkiego znaczenia. Nie kupię więcej, bo testuję za każdym razem inne deo.

Używam tego produktu od: ok 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: kończe 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super produkt

Dezodorant jest świetny - przede wszystkim skusił mnie jego naturalny skład, ale w działaniu też świetnie się sprawdza. Ładnie pachnie, szybko wysycha po aplikacji i sprawia, że się nie pocę, po prostu. Nigdy nie miałam jakichś problemów ze zbyt dużą potliwością, ale po tym spocę się co najwyżej na siłowni i w 40stopniowym upale.
Nawet jeśli już jest bardzo gorąco, to dezodorant utrzymuje ładny zapach, więc nie odstraszę ludzi w autobusie. :)
Ogólnie polecam z czystym sumieniem, jednak jeżeli dla kogoś potliwość jest problemem, lub planuje wyjechać w cieplejsze miejsce na urlop - radzę wybrać antyperspirant mocniejszego kalibru...

Używam tego produktu od: ***
Ilość zużytych opakowań: 10+

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słabszy w działaniu od formy kryszału

Zakupiłam Crystal Rol l– on z wygody. Miałam różne przygody zarówno z dezodorantami (Nivea, YR) jak i antyperspirantami(Garnier, Rexona, Adidas, Nivea). Uczulenia, wysuszenie i najgorsze - odczucie, że skóra wcale nie oddycha.
W związku z powyższym zależało mi na takim preparacie, który sprawi, że pomimo naturalnego fizjologicznie (potrzebnego) wydzielanego potu, uchroni mnie od jego przykrych konsekwencji w postaci zapachu.

Początkowo nie wierzyłam w zapewnienia producenta, ale po 2 letnim stosowaniu tego typu szczególnie w postaci kryształu w pełni moge potwierdzić jego zalety, mianowicie:

+ bezpieczeństwo: naturalny skład i nie blokowanie gruczołów potowych= skóra oddycha
+ nie pozostawia śladów na ubraniu
+ ekologiczny i w pełni naturalny
+ nie podrażnia
+ nie wysusza
+ idealny dla alergików
+ nie zatyka porów
+ nie podrażnia skóry
+ właściwości dezynfekujące i antybakteryjne
+ hypoalergiczny
+ uniwersalność: może byc stosowany nie tylko pod pachami, ale na stopach
+ lekki i mały, poręczny rozmiar umożliwiający zabranie go wszędzie,


+/- należy uważać, by nie nakładać go zaraz po depilacji pach, może szczypac
+/- eliminuje przykry zapach potu, czyli działa antybakteryjnie, choc jedynie 12h lub mniej - mam wrazenie ze ałun jest słabo rozpuszczony w gotowym produkcie, w związku zczym nie zapewnia 100% jak sam kryształ.
+/- konsystencja wodnista, z wiazku z czym
+/- słaba wydajność
+/- cena w porównaniu z Crystal w sztyfcie nieadekwatna do jakości i dzialania
+/- wolno się wchłania


Zakupiłam wersję zapachową, bo tylko takową w sklepie widziałam. Spośród dwóch wersji zapachowych: lawenda i granat, gustując w aromatach malo słodkich a cierpkich i rzeskich wybrałam granat.
Crystal Roll-on zawiera rozpuszczony ałun (zaraz po wodzie). Skład krótki z minimalną acz istotna liczba skladników
Sklad:
Aqua, Potassium Alum,Hydroxyethylcellulose, Punica Granatum Seed Powder, Sodium Bicarbonate.
Sam Ałun jest minerałem, siarczanem potasowo-glinowym występującym naturalnie w przyrodzie i powstaje w wyniku procesów powulkanicznych. Stanowi produkt wtórnych przeobrażeń skał bogatych w skalenie alkaliczne. Spotykany jest w postaci żył wśród skał łupkowych.
Minerał ten jest kruchy, przeświecający, szklisty, o barwie białej, szarej lub żółtawej. Dobrze rozpuszcza się w wodzie.
Ałun nie zapobiega poceniu, nie blokuje gruczołów potowych. Posiada właściwości, uniemożliwiajace rozwój bakterii rozkładających pot, pozwala skórze oddychać, nie blokując jej naturalnych, fizjologicznych procesów, przy dłuższym stosowaniu zaś zmienia zapach potu. Posiada właściwości dezynfekujące i antybakteryjne - w naturalny sposób zapobiega powstawaniu i namnażaniu się bakterii, powodujących brzydki zapach potu (wytwarza otoczenie, w którym bakterie i mikroorganizmy nie mogą się rozmnażać). Łagodzi podrażnienia skóry, polecany również przy skaleczeniach (natychmiast tamuje krew), po goleniu, depilacji (zapobiega pojawianiu się czerwonych krostek), w przypadku poparzeń słonecznych, ukąszeń owadów, trądziku, wyprysków, opryszczki wargowej- właściwości ściągające, zabliźniające
Dużym plusem jest, żę nie plami ubrań( tak jak klasyczne dezodoranty zawierające Aluminium Chlorohydrate) , nie pozostawia żółtych plam na białych bluzkach, ani białych śladów na czarnych ubraniach.
Trzeba jednak zaznaczyc, iż nie jest to antyperspirant, dlatego nie należy oczekiwać, że będzie hamował wydzielanie potu (co moim zdaniem nie jest zdrowe). Natomiast zapewnia w 100% neutralizację zapachu, przy skrupulatnym nałożeniu na obszar pach.

Efekt końcowy? Naturalna,co najwyżej wilgotna skóra bez przykrego zapachu.
Osoby szukające naturalnej, zgodnej z fizjologią ciała, pielęgnacji będą zachwycone, natomiast osoby szukające preparatu o właściwościach antyperspirantu mogą sie srodze zawieść. Niemniej za tę cenę wart spróbowania!

Powyższe jednak cechy sprawdzaja się w 100% przy sztyfcie, niestety już przy kulce z tym mineralem jest już gorzej.
Alun w tej postaci jakiej zakupiłam czyli w kulce sprawdza się już nieco slabiej niż klasyczny sztyft. Po pierwsze jest mniej wydajny, co jest jednak oczywiste z uwagi na formę, po drugie, właściwości alunu zdaja się być w tej formie słabsze. Ponadto konsystencja produktu jest dosc rzadka, oznacza to ze produkt dlugo schnie ( trzeba odczekac inaczej osłabia to jego protekcję) oraz jest bardzo słabo wydajny. Malo tego, ochrona jaka zapewnia jest daleka od klasycznego alunu w szyfcie która trwala 48h w moim przypadku a tu zaledwie 10, czasem nawet mniej. Jest to o tyle malo zadowalające ze cena kulki rowna się cenie sztyftu, jakością jednak róznią się bardzo.

Podsumowując produkt ciekawy, jednakże nie sprawdzi się na osobach szukających wydajnych i pewnych dezodorantow o naturalnym pochodzeniu w dobrej cenie. Na początek o wiele lepiej sprawdzi się klasyk czyli alun w sztyfcie/krysztale lub zwyczajnie Rossmanowska Alterra deo w rozpylaczu o zapachu szałwii.
Mimo sympatii do alunu jako takiego trudno mi polecic ów produkt w ciemno, mimo wart jest testów i cierpliwości jeśli forma sztyftu jest dla nas mniej komfortowa.


_____________________________________________________________
Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.



Używam tego produktu od: 3 miesiace
Ilość zużytych opakowań: 1x66ml

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Nie sprawdza się podczas upałów i w stresujących sytuacjach

O naturalnych dezodorantach słyszałam już dawno temu, w końcu postanowiłam się przekonać na własnej skórze czym to pachnie. Jako że jednak lubię delikatny świeży zapach wybrałam wersję zapachową w kulce.

-Dezodorant ma dość przyjemny, świeży zapach który nie utrzymuje się specjalnie na skórze, a szkoda
-Ma wodnistą konsystencję i wchłania się wolno, trzeba poczekać z ubieraniem się 5-10 minut co czasem bywa uciążliwe
-Nie pozostawia śladów na ubraniach
-Nie ogranicza w bardzo widoczny sposób pocenia, gdy siedzę sobie bezstresowo w domu, w optymalnej temperaturze pachy mam delikatnie wilgotne (gdy dotknie się je palcem) jednak na tyle, że nic "nie przesiąka" i nie powoduje to żadnego dyskomfortu (czyli pomaga, ale oczywiście nie tak jak antyperspiranty). W sytuacjach stresowych lub podczas parnej pogody niestety nie sprawdza się, zdarza mi się mieć wtedy niewielkie ale jednak mokre, nieestetyczne plamy pod pachami i trochę śmierdzę...
-nie podrażnia skóry, nawet świeżo po goleniu
-wydajność jest średnia
-kulka jest niewielka, ale bardzo wygodna w użyciu
-cena moim zdaniem mogłaby być niższa
-kupiłam go w Rossmannie

Polecam spróbować i najwyżej stosować tylko w dni wolne, spędzone spokojnie w domu. Myślę że może to być jednak jakaś ulga dla skóry i naszego organizmu i szansa na ograniczenie użycia agresywnych antyperspirantów których składniki wg niektórych naukowców mogą być kancerogenne (stąd na Crystalu różowa wstążeczka, jego składniki są naturalne i bezpieczne dla organizmu).Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: w trakcie 1

edit: pod koniec opakowania drastycznie zwiększyła się moja potliwość w okolicach pach. Nie dość że crystal zupełnie sobie z tym nie radził, to antyperspiranty które były wcześniej niezawodne zupełnie jakby straciły "moc". Odstawiłam go 2 miesiące temu a wciąż muszę uważać na mokre ślady pod pachami i nie mówię tu o lekkim poczuciu dyskomfortu, a o mokrych plackach na koszulkach!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Rewelacja

Zawsze używałam antyperspirantów, które nie zawsze były skuteczne, mimo że nie pocę się intensywniej niż przeciętna osoba. Wyjątkiem był bloker Ziaja. Miałam ochotę wypróbować dezodorant, tak z ciekawości. Uważam, że jest świetny. Nie ma mowy o przykrym zapachu spod pachy. Jest bardzo przyjemny w użyciu, mimo wodnistej konsystencji. Zapach w porządku, choć wcześniej wydawał mi się dziwny. Przyznaję 5 gwiazdek, bo spełnia swoją funkcję. Bardzo wydajny.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry, naturalny!

Zacznę od powtórzenia swojej spiskowej teorii z recenzji dezodorantu Crystal Essence bezzapachowego. Ba, po przeczytaniu innych recenzji (negatywnych i pozytywnych) jestem coraz bardziej do niej przekonana, ponieważ wszystkie te recenzje (z obu stron) opisują dokładnie to samo działanie ;)

Dezodorant naturalny jest inny od swoich chemicznych krewnych, banał, ale ważny. Chemia w dezodorantach powoduje ich lepsze (choć na krótką metę) działanie, lepszą "ochronę" przed poceniem, maskowanie przykrego zapachu, suchą paszkę i co tam jeszcze. Wydaje mi się, że chemia w dezodorantach jest mocna i "agresywna", dlatego tak dobrze działa.
Nasze gruczoły potowe chcą pomóc organizmowi przy wydalaniu toksyn, przy chłodzeniu organizmu, działąją sobie zgodnie z naturą aż tu nagle kontaktują się z chemicznymi specyfikami, które uniemożliwiają im poprawne działanie. Najpierw ulegają, ale z czasem próbują działać coraz intensywniej, "przyzwyczajają" się do tej chemii i dalej robią swoje, czyli się pocą :)

Wyobraźmy sobie, że pewnego dnia, gdy nasz organizm pracuje nad poceniem się i wydalaniem toksyn ze zdwojonym wysiłkiem (bo rozpracowuje chemiczną barierę), dostaje za przeciwnika naturalną zaporę w postaci naturalnego dezodorantu, który ma za zadanie tylko chamowanie namnażania bakterii... Obrazowo ujmując, to jakby spróbować zatrzymać rozpędzonego sprintera w miejscu, od jednego powiedzenia: stop. Deo naturalny nie zadziała natychmiast, pierwszego dnia, musi minąć jakiś czas na wytracenie impetu, tej siły, z którą działał nasz organizm przeciwstawiając się mocnej chemii. Biegacz też musi zrobić jeszcze parę kroków, nim łagodnie się zatrzyma :)

Wypróbowałam to na sobie, gdy zaczęłam używać deo naturalnego po ciągłym i stałym używaniu antyperspirantu... Tak, przez pierwszy tydzień myślałam, że zwariuję, bo śmierdziałam, jak skunks, no właśnie, po prostu śmierdziałam. Organizm musi mieć chwilę na uspokojenie i powrót do normalnego rytmu. Jeśli przejdzie się przez ten okres skunsa, to potem ;) jest już naprawdę dobrze.

Być może to tłumaczenie rzeczywistości na sposób magiczny i moja teoria nie ma nic wspólnego z właściwym działaniem organizmu i wszelakich specyfików przeciwpotowych, ale tak łatwiej mi to ogarnąć i uporządkować :D

Przechodząc do sedna, po tym tygodniu śmierdzenia (bez przesady, ale jednak troszkę) zaczęłam zauważać plusy stosowania tego deo.

* Jest naturalny, bez chemii, bez parabenów, z krótkim składem, czyli miód na serce,

* na opakowaniu jest narysowana różowa wstążeczka, więc jest szansa, że firma wspiera jakąś organizację walczącą z rakiem,

* działa przez 7-10 godzin, w zależności od potliwości, temperatury,

* nie zostawia białych śladów,

* pachnie delikatnie, nie inwazyjnie,

* jest wydajny.

Przy stosowaniu takiego dezodorantu nie ma mowy o skuteczności działania przez 24 godziny na dobę, jak głoszą reklamy innych specyfików. Robi swoje, ale w codziennym duecie z wodą i mydłem.

Ma dosyć wodnistą konsystencję, która nie schnie tak błyskawicznie.

Po przechyleniu do poziomu może się coś z niego wylać.

Kulka jest bardzo malutka, przez co można nią manewrować pod pachą, ale trzeba się więcej namachać.

Kończąc już tą niekończącą się opowieść o dezodorancie napiszę, że zaczęłąm go stosować zimą, gdy potliwość jest mniejsza i dawał sobie radę, skończyłam go używać latem i też daje radę.

Cena to ok. 15,00-20,00 zł; dostępność: widziałam tylko w Rossmanie, czasem są promocje.

Będę do niego wracać, chyba, że znajdę coś równie udanego :)
Polecam!

Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry, ale wole rumiankowy

1. Zapach - wiadomo, to kwestia gustu. Moim zdaniem ten granat jest dosyc przyjemny, ale bardziej mi odpowiada wersja rumiankowa z zielona herbata.

2. Dzialanie - jak na dezororant naturalny, to musze powiedziec, ze spisuje sie calkiem dobrze, a troche ich juz mialam w ostatnich latach ;) Oczywiscie nie hamuje pocenia, ale ogranicza powstawanie przykrego zapachu - Na co dzien bardzo dobry, zwlaszcza do ciemnych ubran, gdyz nie ma obaw, ze moglby je zabrudzic :)

3. Opakowanie - Lekkie, plastikowe, ale ma wade: przy mocniejszym nachyleniu dezodorant moze wyciekac. (Wersja rumiankowa nie miala tej wady).

4. Sklad - rewelacja: zadnych soli aluminium i parabenów!!! Dezodorant calkowicie naturalny i nie testowany na zwierzetach :)

A teraz powiem wam ciekawostke ;) Od paru lat stosuje dezodoranty naturalne, roznych firm, ale zawsze naturalne. Pare tygodni temu skonczyl mi sie ten dezodorant,a chcac zaoszczedzic, poszlam do supermarketu i kupilam zwykla \'kulke\'. Pomyslalam, ze pare tygodni mi chyba nie zrobi wielkiej roznicy, a zaoszczedze pare groszy... No i uzylam tego nowego specyfiku... Na poczatku szok, jakbym nigdy nie uzywala chemicznego dezodorantu: \'wow,ja sie w ogole nie poce!!!\' Po calym dniu pachy pachnialy nadal dezodorantem i tylko dezodorantem... I tak zeszlo jakis tydzien, a po tygodniu zaczely mnie swedziec pachy, az zaczelam je drapac. To dalo mi do myslenia, zeby raczej odstawic to cudo przemyslu chemicznego... ;)
Inna sprawa:
Ostatnio przed miesiaczka bardzo bolaly mnie piersi, o wiele bardziej niz zwykle i nie mialam zadnego pomyslu, co moze byc tego przyczyna... Wtedy w ogole nie powiazalam tego faktu z nowym dezodorantem, az w koncu ostatnio przeczytalam pewna recencje na KWC, w ktorej dziewczyna wspomniala o tym, ze chemiczne dezodoranty zwiekszaja bolesnosc piersi... Po prostu mnie wtedy zaszokowalo, olsnilo i natychmiast odstawilam ten dezodorant, nie uzywam go juz i raczej nie bede, chocbym miala smierdziec!!! :D Ale smierdziec nie musze, bo na szczescie jest Crystal Essence i sporo innych dezodorantow naturalnych, wiec da sie cos wybrac :) Moze czasem, na jakies wazne wyjscia typu rozmowa w sprawie pracy, wspomoge sie tym chemicznym swinstwem, ale na pewno nie na co dzien :P

W tej chwili jestem za granica, i choc bardzo bym chciala, nie znajde tu mojego ulubionego Crystall Essence rumiankowego w kulce, ale poszukam w aptekach, gdzies tu powinni miec przynajmniej rozana kulke dr. Hauschki :)

Tak wiec, drogie Wizazanki, polecam \'kulki\' Crystal Essence jako jedne z lepszych dezodorantow naturalnych, ale uprzedzam, jesli ktos nigdy nie stosowal dezodorantu naturalnego, to ma inne przyzwyczajenia i moze sie zdziwic ;)

Używam tego produktu od: juz nie uzywam, bo niedawno mi sie skonczyl
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    315
    recenzji

    556
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    163
    recenzji

    657
    pochwał

    7,63

  3. 3

    0
    produktów

    41
    recenzji

    954
    pochwał

    7,16

Zobacz cały ranking