WIZAŻ logo
Opis produktu
Składniki
Opinie użytkowników
Produkty podobne
Artykuły
Uroda

Pat & Rub Lips, Piling do ust różany 

star fullstar fullstar fullstar fullstar empty
3,9 (7)
29% kupi ponownie
Product wycofany
Przeglądasz produkt, który nie jest już dostępny na rynku, w związku z tym nie możesz dodać nowej opinii o tym produkcie

Opis produktu


Składniki


Opinie użytkowników

Dokładamy starań, aby opinie publikowane w katalogu KWC pochodziły od osób, które faktycznie używały opiniowane produkty. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.
Średnia ocena:
star fullstar fullstar fullstar fullstar empty
3,9 na 5
Kupi ponownie: 29% osób
  • star fullstar fullstar fullstar emptystar empty
    3 / 5
    24 października 2016 o 21:45
    Poprawia krążenie.
    Nie wiem. Doprawdy nie wiem. Kupiłam ot tak z kaprysu, ale mogłam zainwestować lepiej. Peeling ma postać kryształków cukru zbitych w jedną, lekko zwartą masę z olejem. Ciężko się go używa. Małe ilości są za małe, a większe zjeżdżają z palca, z ust i lądują gdzieś w okolicach umywalki. Na straty nawet najmniejszego kryształka nie można sobie pozwolić, bo droga to impreza. Peeling najlepiej nabierać na lekko wilgotny wacik i tym ustrojstwem pocierać usta. Chociaż, ten sposób też rzadko wypala. Hmmm. Trzeba mieć albo wprawę, albo szczęście. Jeśli się przyfarci to: - doznamy przyjemnego uczucia masażu ust - poprawimy krążenie - doznamy szoku, bo nasze usta nabiorą kształtów, wypełnią się i ujędrnią oczywiście tylko na kilka minut, ale warto wtedy lecieć do TŻ i sprzedać mu soczystego i słodkiego (o tak, naprawdę słodkiego )buziaka. Niech zawiruje cały świat. ;) Uwagi: Peeling ma słodki, przyjemny różany smak. Wersja pomarańczowa bardziej przypadła mi do gustu w tym temacie, choć jest jeszcze bardziej luźna i trudniejsza w użytkowaniu. Kryształki ksylitolu ;) roztapiają się w zastraszającym tempie, warstwa olejowa trochę opóźnia ten proces. Jest czas na działanie. Nie zdziera naskórka, ale poprawia krążenie, lekko pielęgnuje (olej) Fajny skład Pomaga wniknąć głębiej produktom pielęgnacyjnym do ust. Po peelingu pomadki znacznie ładniej się prezentują.
    3 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • 17 maja 2014 o 23:35
    W porządku...
    Zachwyciła mnie konsystencja tego peelingu, gdy po raz pierwszy natknęłam sie na niego w Sephorze. Od razu wylądował w koszyku :) Usta po jego użyciu sa niezwykle gładkie, chociaż obiecywanego nawilżenia nie zauważyłam :) minusem jest oczywiście cena, ale czasem można go dostać w niewielkiej promocji (-10%). Nie wiem czy kupie go ponownie, bo chce spróbować jak na moje usta działają zwykle peelingi do twarzy ;) plus za bycie eko! Używam tego produktu od: pół roku Ilość zużytych opakowań: 1
    2 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • 22 czerwca 2013 o 11:12
    Nie mogę bez niego żyć
    Na początku myślałam: po co mi to? Nie sądziłam nawet, że ktoś może produkować coś takiego jak peeling do ust i że ktoś to może kupować. Zaryzykowałam- po zdanym egzaminie kupiłam ten peeling w Sephorze za 49zł. Czaiłam się na kawowy, ale był tylko różany i pomarańczowy. Wzięłam ten. Opakowanie to plastikowy słoiczek, moim zdaniem wcale nie wygląda na trwały. Podoba mi się to, że nie ma na nim miliona naklejek, bo wszystkie informacje zostały zawarte na kartoniku, w którym był słoiczek. Skład to 100% natury. Peeling ma jasno różowy kolor. Jest to drobny cukier zmieszany z olejkiem. Moim zdaniem dość suchy, namiar lubi czasem spaść z ust podczas aplikacji. Pierwsza aplikacja była nieudana- nałożyłam na palec zbyt mało produktu. Potem nałożyłam na palec trochę więcej, potarłam dość mocno i efekt przerósł moje oczekiwania. Usta większe, ukrwione, w pięknym natualnym kolorze i co najważniejsze- gładkie. Nie uzyskałam takiego efektu po peelingu szczoteczką do zębów ani miodem. Usta lepiej przyjmują balsam do ust- własciwie po peelingu bardzo go potrzebują. Wreszcie pięknie wyglądają. Odkąd odkryłam ten peeling, używam tylko 3 produktów do ust: peelingu, balsamu a dla uzyskania koloru balsamu podkreślającego kolor ust z Sephory. Przestałam bawić się w kupowanie szminek i błyszczyków w milionach odcieni, bo moje usta są naturalnie piękne i TO warto podreślać, a nie maskować. Produkt bardzo wydajny. Jedyny mały minusik: cena, ale można czaić się na promocje. Edit (15.11.13): moim faowrytem jest jednak peeling kawowy, bo ma większe drobinki, jest bardziej zbity i lepiej zdziera. Powoli czaję się na kawowy.
    0 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • star fullstar fullstar fullstar fullstar empty
    4 / 5
    19 kwietnia 2013 o 11:23
    pomocny
    Zimą miałam bardzo przesuszone usta i oprócz nawilżających masełek, pomadek itp potrzebowałam jakiegoś pilingu żeby usunąć zrogowaciały naskórek. Traf padł na ten produkt ( dzięki pozytywnym opiniom na necie ). Niestety po całym Wrocławiu szukałam smaku pomarańczowego ale nigdzie go nie znalazłam, więc mój wybór padł na różany. Plusy: -jest o wiele większy niż na zdjęciu -skład -piękny różany zapach -nawet jak wpadnie do buzi to dobrze smakuje :) -bardzo dobrze usuwa naskórek z ust -nie podrażnia -usta stają się gładkie i nabierają soczystego koloru -bardzo wydajny Minusy: -niestety 49 zł to trochę drogo -dziwna konsystencja, bardzo się kruszy i trzeba nauczyć się go używać -troszkę przesusza, ale po nałożeniu balsamu nawilżającego wszystko wraca do normy Używam tego produktu od: 4 miesiąc Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1
    1 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • star fullstar fullstar fullstar fullstar empty
    4 / 5
    27 lutego 2013 o 0:34
    w sumie ok
    +dobrze ściera naskórek z ust, już po użyciu oblizując usta czuje, że są fajnie gładkie, +pojemniczek jest dużo większy niż wygląda na zdjęciu, jest poręczny i wygodny w obsłudze, +peeling jest mokry, ale dość sypki, hmm powiedziałabym, że "kruchy", początkowo trzeba dużo cierpliwości, aby nauczyć się nakładać go bez wysypywania zawartości naokoło, +jest raczej gruboziarnisty i dość mocny, +wydajny! Wystarczy kilka kropeczek, aby spilingować usta, +zapach mi nie przeszkadza, jest słodki w smaku, co nie powoduje krzywienia, gdy kosmetyk wejdzie do buzi. -po użyciu muszę nałożyć balsam do ust albo posmarować usta pomadką, bo są lekko wysuszone, -cena jest kosmiczna, niby opakowanie duże, niby jest wydajny, ale... jest to chyba zbędny kosmetyk w mojej kosmetyczce. Używam tego produktu od: kilka tygodni Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1
    1 osób  uznało tę opinię za pomocną

Artykuły

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej dotworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych
Więcej informacji znajdziesz tutaj.
szukaj