Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Braun, Silk-épil 5 Wet & Dry (Depilator do stosowania na mokro lub sucho)

Braun, Silk-épil 5 Wet & Dry (Depilator do stosowania na mokro lub sucho)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Marka
Pojemność 1 szt
Cena 349,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lina depilatorów Silk-épil 5 Wet&Dry to propozycja dla młodych kobiet, lub tych które stawiają pierwsze kroki w depilacji depilatorem. Depilator z tej serii może być stosowany zarówno na sucho jak i w wodzie, pod prysznicem lub w wannie, co wpływa na komfort zabiegu. Urządzenie usuwa nawet bardzo krótkie włoski o długości 0,5mm, z którymi nie radzi sobie wosk, nie trzeba więc czekać aż włoski odrosną! Aby depilacja przebiegała sprawnie nawet pod wodą, urządzenia posiadają antypoślizgową rączkę, aby kontrola zabiegu była prosta, nawet po zmoczeniu. Depilator posiada 2 ustawienia szybkości depilacji.

W zależności od modelu, w depilatorach dostępne są rożnego typu końcówki: nasadka do masażu (masuje miejsce depilacji, dzięki niej depilacja staje się bardziej komfortowa), nasadka do kontaktu ze skórą (przyśpiesza proces depilacji), nasadka dla początkujących (łączy golenie i depilację depilatorem i pozwala przyzwyczaić się skórze do depilacji depilatorem. Stosujemy ją wyłącznie do depilacji nóg, z żelem lub pianką do golenia, przez pierwsze 4 tygodnie depilacji), czy nasadka do golenia.

Najnowsze depilatory z linii Silk-épil 5 posiadają technologię SensoSmart™. Technologia pomaga dobrać optymalny nacisk podczas depilacji - czerwona lampka sygnalizuje, że nacisk jest zbyt mocny i sugeruje dostosowanie siły nacisku tak, aby uzyskać wydajniejsze efekty depilacji.

Recenzje 36

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Łatwość obsługi:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Pierwsze użycia.

Jestem bardzo zaskoczona taką ilością pozytywnych ocen.
Kupiłam depilator Braun jako pierwszy, podobno jest dedykowany osobom uczącym się. Wydałam na niego ponad 300 zł a zastanawiam się czy nie przestać go używać i wrócić do jednorazowej golarki a pieniądze uznać za stracone.
Zacznę od początku, mam świadomość, że depilacja może boleć, bo jest to usuwanie włosków, nie ich ścinanie. Ale ból podczas depilacji jest tak silny, że najpierw muszę zmotywować się zanim w ogóle na niego spojrzę.
Wybaczyłabym ból, gdyby nie fakt, że nie usuwa wszystkich włosków! Często muszę przejeżdżać kilkukrotnie w jednym miejscu by złapało choć 90% zarostu na nodze.
Za to w miejscu wyrwanego włoska powstają ogromne podrażnienia, które znikają po maksymalnie dwóch dniach, co jeszcze jestem w stanie wybaczyć, ponieważ tak jak wspominałam, jest to jednak wyrwanie włosa.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Depilator

Bardzo fajne w tym urządzeniu jest to , że jest wodoodporny .Depilator można używać nawet podczas kąpieli , ma tez czujnik idealnie wyrównujący jego sile nacisku , więc pokarze nam , kiedy źle będziemy go używać , a jeśli chodzi o jego samą depilacje i lekki dyskomfort to tylko kwestia przyzwyczajenia : ) . W takim razie polecam najpierw ciepłą kąpiel , i dopiero jego zastosowanie .

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Gładkość na dłużej!

To jest mój pierwszy depilator, zawsze używałam po prostu maszynki jednorazowej. Przyznać muszę że podeszłam do niego z wielką nadzieją na gładszą skórę nóg na dłuższy czas i w tej kwestii spisał się naprawdę dobrze, bo widzę różnicę i to zdecydowanie.
Po depilacji depilatorem Braun, włoski odrastały znacznie słabsze, o wiele wolniej i było ich po prostu mniej. Oczywiście depilację trzeba przeprowadzać z wieczora najlepiej, gdyż u mnie świeżo po na nogach zawsze pojawiały się czerwone "punkciki', w miejscu wyrwania włoska, wiec nie wygląda to dobrze na szybkie wyjście.
Oczywiście nie powiem że nie obawiałam się dyskomfortu, i przy depilacji pach no skłamała bym gdybym powiedziała że nie bolało, bo nie było to najprzyjemniejsze niestety, podchodziłam do tego na 3 razy, ale dałam radę i powiem depilator świetnie sobie z włosami poradził, wręcz mogę powiedzieć perfekcyjnie, bo nie został ani jeden włosek. Na nogach ten dyskomfort jest znacznie mniejszy i bardzo szybko się przyzwyczaiłam, oczywiście używając na początku nakładki z dodatkową żyletką, czyli takiej na początek by się przyzwyczaić do depilatora.
Świetna sprawa, że można używać go pod prysznicem, co wpływa na mniejszy dyskomfort niż na sucho całkowicie. Więc czeto kożystam z tej metody na mokro, bo jest bardziej komfortowa.
Jestem z depilatora bardzo zadowolona, bo widzę sporą różnicę międzi nim a zwykłą maszynką i dlatego też pozostanie on moim wiernym kompanem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zero podrażnień

Moja skóra zawsze reagowała na depilację podrażnieniami. Na dodatek włoski zawsze wrastały. Często więc latem, zamiast odsłaniać nogi, ja je zakrywałam... Wszystko się zmieniło odkąd zaczęłam stosować nowy depilator marki Braun z nasadkami.
Przede wszystkim, wbrew temu co mówiły znajome, depilacja nie była bolesna. Jest to zasługa nakładki dla początkujących, która jednocześnie goli i depiluje, a przez to przyzwyczaja skórę do tego typu zabiegu. Efekty były widoczne już od pierwszego przeciągnięcia depilatorem po nodze - włoski zniknęły, a potem nie pojawiły się żadne podrażnienia. Po miesiącu zmieniłam nasadkę na kontaktową, która również jest w zestawie. Depilacja pozostała precyzyjna i bezbolesna. Nareszcie mogę się cieszyć gładkimi nogami bez pieczenia i zaczerwienień. Poza tym, po zabiegu włoski zdecydowanie dłużej nie odrastają niż przy tradycyjnej depilacji maszynką i żelem;)

Jeżeli więc macie wrażliwą skórę, skłonną do podrażnień po depilacji, to śmiało sięgajcie po ten depilator.

Recenzowała Agnieszka.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ideał

Dzięki temu depilatorowi , ból przy depilacji nie jest mi straszny . Nakładka dla początkujących jest wprost idealna , pozwala zahartować skóra przed przystąpieniem do pełni depilacji . Możliwość depilacji pod wodą sprawia , że dyskomfort jest zminimalizowany .

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Udany początek przygody z depilatorem

Czy ktoś uwierzy, gdy powiem, że mając lat 30+ nie używałam nigdy wcześniej depilatora? Tak właśnie jest. Może i kusił mnie kiedyś, ale ostatecznie zostawałam przy maszynkach, ewentualnie kremach do depilacji.
W końcu nastał ten moment i przyszło mi zmierzyć się z depilatorem. Z jednej strony czułam ekscytację a z drugiej obawy przed bólem.
Do pierwszej depilacji wybrałam polecaną końcówką z maszynką i depilację na mokro. No nie powiem, żeby nic a nic nie bolało :D Wyrywanie włosków z cebulkami pierwszy raz siłą rzeczy musi boleć. Bolało, bardziej może szczypało (podobne uczucie jak przy wyrywaniu brwi pęsetą), ale nie było tak źle jak się obawiałam. Pierwsza depilacja zajęła mi dość dużo czasu. Gdy już byłam przekonana, że usunęłam wszystkie włoski, to jednak depilator napotykał kolejne. Przy drugiej nodze poszło już trochę szybciej, głównie dlatego, że mocniej przyciskałam depilator i wolniej go przesuwałam.
Za drugim razem także skorzystałam z tej końcówki, ale już trzecie podejście zrobiłam z drugą nakładką z masażerem. Lepiej mi się nią depilowałam, bo przy tej z maszynką musiałam dodatkowo uważać, aby się nie zaciąć - pierwszy raz manewrowałam depilatorem, więc trudno mi było skupić się na tym i na tym.

Muszę przyznać, że gładkość skóry po depilatorze to gładkość innego kalibru niż po maszynce. No i ta świadomość, że włoski nie odrosną tak szybko.

Czy depilator zapewnia 4 tygodniową gładkość? Po pierwszym użyciu nie miałam okazji się o tym przekonać, bo pojedyncze włoski zaczęły pojawiać się po ok 5 dniach. Trudno mi tu określić, czy to odrosły nowe, czy to te, których nie usunęłam depilatorem, a które "skosiłam" później maszynką zostawiając cebulki. Po drugiej depilacji czas był dłuższy, więc liczę na jeszcze dłuższą przerwę wraz z kolejnymi użyciami depilatora.

Podoba mi się zgrabność i poręczność depilatora i to, że nie wyślizguje się z dłoni. Końcówki łatwo się czyści, więc nie uprzykrza to używania.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fantastyczny :)

Super sprawa z tym depilatorem. Mój poprzedni był dość stary i często zdarzały się niespodzianki. Dlatego od jakiegoś czasu byłam zmuszona zmienić sposób depilacji.
Ten zachwycił mnie możliwością korzystania z niego w kąpieli. Jest wygodny, nie wyślizguje się z rąk.
Za pierwszym razem nie usunął wszystkich włosków i część z nich, ale przy następnym podejściu usunął całość niechcianego owłosienia które na dodatek przestało odrastać w szaleńczym tempie. Po raz pierwszy zbierając się zaspana do pracy nie muszę się martwić czy moje nogi spełniają jakiś standard.
Możliwość wymiany nasadek to kolejny atut tego produktu. Dzięki nasadce z masażerem i czujnikowi Senso Smart, dzięki któremu nie dociskam zbyt mocno depilatora do skóry depilacja przestała być przykrym obowiązkiem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezbędny!

Jestem zachwycona tym depilatorem, depilacja w końcu nie jest bolesna. Wcześniej używałam starego, przedpotopowego depilatora, którym, by usunąć wszystkie włoski, trzeba było wykonać wiele pociągnięć w jednym miejscu. to bardzo podrażniało moją skórę i znacznie wydłużało okres "dochodzenia do siebie" po depilacji, czyli zanikania tych czerwonych kropek i zaczerwienień. Tu nie mam już takiego problemu, wystarczy jedno - dwa pociągnięcia. Poza tym bezprzewodowość - świetna sprawa. Naładowałam depilator i starczył mi na spokojnie na depilację całych nóg i pach. Jako, że zabrakło mi już miejsc do depilacji nie byłam w stanie w pełni przetestować pojemności baterii, ale skoro na takich obszarach sobie poradził - dla mnie bomba. Jest lekki i bardzo poręczny. Nie próbowałam jeszcze opcji nakładki z maszynką ale wydaje mi się to fajnym rozwiązaniem na wrastające i nierówno odrastające włoski. Polecam polecam polecam!

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Braun przyjaciel na lata!!!

Depilator wygrałam w konkursie KWC ,posiadam model Braun,
Silk-épil 5 Wet & Dry 5-880.
Ja z depilatorem zaprzyjaźniłam się naście lat temu , i nie wyobrażam sobie
jak na razie innego sposobu depilacji.
Przez lata używałam Brauna silk epil 7 ,depilator nie do zdarcia ,a teraz
mam możliwość używania innej wersji.
Nowością dla mnie jest Technologia SensoSmart™ , dzięki czerwonej lampce ostrzegawczej, na bieżąco jesteśmy informowani czy z odpowiednią siłą dociskamy depilator do ciała.
Oczywiście depilator jest bezprzewodowy więc nie jesteśmy uwiązani kablem,
akumulator trzyma bardzo długo.
Jest mały ,zgrabny, poręczny i elegancki. Dobrze leży w ręce i nawet podczas golenia na mokro się nie wyślizguje.
Depilacje możemy przeprowadzać na sucho , ale również na mokro
pod prysznicem lub w wannie.
Depilacja w zasadzie jest bezbolesna dzięki głowicy masującej.
Wyrywa nawet bardzoooo malutkie włoski.
Czyszczenie urządzenia jest bardzo proste, tak samo jak jego użytkowanie.
U mnie same plusy!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polubiliśmy się:)

Kobiecie do szczęścia wiele nie potrzeba. Może to być nowa szminka czy nowe buty. A może to być równie dobrze nowy depilator. Zdecydowanie nie z tym zgodzę:):)
Depilator Braun Silk-épil 5 5/880 SensoSmart to bezprzewodowy zestaw do depilacji na mokro i sucho dla początkujących- czytamy w opisie produktu. Ja początkująca co prawda nie jestem, ale wierzcie mi musiałam trochę nauczyć się go obsługiwać. Czy jest trudno? Nie. Ale jest inaczej w porównaniu do starego modelu, który posiadam w domu.
Zestaw do depilacji dla początkujących Braun Depilator Silk-épil 5, do stosowania na mokro i na sucho, usuwa krótkie włoski, których nie wychwytuje wosk, zapewniając długotrwałe uczucie gładkiej skóry aż do 4 tygodni tak mnie czaruje producent.... Ale już na początku mojej opinii nie mogę się z tym zgodzić. U mnie niestety włosy rosną bardzo szybko i po 2 tygodniach już mam pierwsze włoski, które muszę ogolić maszynką. Nie golę ich kolejny raz depilatorem, bo wtedy te kolejne nie rosną równo. U mnie niestety taka zabawa jest z tym depilowaniem Ale faktycznie kolejny zabieg depilatorem wykonam po ok 3.5-4 tygodni od poprzedniego. W tym modelu zachwyca mnie to, że mogę go używać również na mokro. Kiedyś było to nie do pomyślenia, a dziś....używam urządzenie elektryczne, jest ono w pełni wodoodporne i mogę używać go w kąpieli czy pod prysznicem.
Depilator ma dwa tryby prędkości i w pełni naładowany (a zawsze baterię należy rozładować i dopiero naładować ponownie) powinien działać pół godziny. To trochę krótko uważam ale nie można mieć wszystkiego przecież.
Producent zachowała go jako produkt idealny dla nowych użytkowników, gdyż wyposażony jest on w innowacyjną technologię SensoSmart, która wspomaga proces depilacji przy odpowiedniej sile nacisku, usuwając jeszcze więcej włosków za jednym pociągnięciem. Takie to trochę nie logiczne i trzeba chwilę się zastanowić by to zrozumieć. Ale już Wam tłumaczę. SensoSmart to taki czujnik nacisku. Mój stary depilator potrafił mnie uszczypnąć. Ten Was nie uszczypnie, bo ma regulator nacisku. Depilator nie zdąży uszczypnąć, bo się zatrzyma, usłyszycie wrr i zapali się mu czerwona lampka. Po chwili działa już znów. Sprawdziłam. Najpierw się przestraszyłam bo nie było to zamierzone, a potem sobie przypomniałam, że faktycznie on ma ten SensoSmart i to on mnie uratował przed uszczypnięciem. Rewelacja. Wychodzi na to, że możemy bez obaw docisnąć go do skóry i wyrywać te malutkie włoski, a gdy zrobimy to za mocno, to nic nam się nie stanie. Cała tajemnica SensoSmart. Prawda, że lepiej to wytłumaczyłam niż producent?
W zestawie oprócz depilatora znalazłam również ładowarkę, instrukcję obsługi, woreczek do przechowywania depilatora i akcesoriów oraz 4 wymienne końcówki, a także pędzelek do czyszczenia.

Końcówki:
Najbardziej podstawowa końcówka czyli do maksymalnego kontaktu ze skórą. Opływowa, plastikowa pozwalającą na jak najdokładniejsze uchwycenie rosnących włosków. W moim starym depilatorze to ona była jedyną końcówką i nie bardzo miałam jak tam poszaleć.
Nasadka masująca o wysokiej częstotliwości, wyposażona w dwie rolki masujące. Jedna jest z przodu druga z tylu. Nakładka jest ruchoma, dzięki czemu idealnie dopasowuje się do skóry. Rolki jak jadą po skórze to drapią ją. Jest to dziwne uczucie. Nie boli ale jest to podobne to tego jakby ktoś drapał skórę małą szczoteczką z plastikowym sztywnym włosiem. Podczas depilacji uczucie to skutecznie odwraca uwagę od bólu jaki towarzyszy jej zazwyczaj. Dla mnie to najlepsze końcówka z całego zestawu.
Przy bliższej analizie mogę Wam powiedzieć, że rolka masująca to nic innego jak drucik i mamy na niego nałożone pierścienie: okrągłe i takie przypominające gwiazdki z dziurką w środku. To wszystko podczas przesuwanie się po skórze się obraca stąd efekt masażu.
Nasadka dla początkujących. Jest tak jak nasadka masująca, nasadką ruchomą, dzięki czemu depilacja jest dużo wygodniejsza i można dotrzeć w trudno dostępne miejsca.. Z przodu ma gumowe wypustki (ale nie wiem co czego służą) a z tyłu wyposażona jest w maszynkę do golenia. Tu chciałabym zatrzymać się trochę dłużej, bowiem byłam bardzo zaskoczona tą końcówką. Jest przeznaczona do depilacji wrażliwych miejsc i tych bardzo bolesnych jak pachy czy bikini. Z jednej strony jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, bo to czego nie wydepilujemy, bo na jest za krótkie, to możemy zawsze zgolić i to przy jednym zabiegu. Ale z drugiej strony jest to końcówka jednorazowego użytku. Nie ma możliwości wymienić ostrza maszynki do golenia w nasadce
Nie wiem jak Wy ale ja maszynki do golenia do takich części ciała jak pachy czy bikini używam jednorazowych, co jak nazwa wskazuje po jednym użyciu idą do kosza. Do nóg mam tylko taką, którą mogę używać kilka razy, oczywiście po każdym użyciu jest dezynfekowana. Pachy i bikini to po pierwsze bardzo wrażliwe miejsca, po drugie i tu bardziej tyczy się bikini nie powinno się używać ponownie tej samej maszynki po jakimś czasie, bo roznosimy bakterie. Ja boję się infekcji intymnych i bardzo dbam o to by tego nie robić. Dla mnie taka nasadka więc po użyciu w okolicy bikini (gdzie zazwyczaj dochodzi u mnie do uszkodzenia skóry czyli zacinam się mówiąc potocznie) jest to wyrzucenia. A to trochę niepraktyczne.
I ostatnia czyli nasadka do szczególnie wrażliwych miejsc, np: na twarzy. Bardzo fajny pomysł dla ludzi którzy się na to odważą. Ja osobiście nie zrobiłabym sobie depilacji twarzy depilatorem. Po pierwsze nie potrzebuję depilować twarzy, a po drugie bałabym się, że coś sobie zrobię. Z tą nasadką jest taki problem, że pasuje ona tylko na nasadkę gdzie jest maszynka do golenia. Czyli nakładamy dwie na głowicę depilatora. O ile tą można umyć i bez problemu zdezynfekować, to tę z maszynką do golenia już nie. No i teraz najpierw golę bikini, a potem nakładam drugą nasadkę i golę twarz? Czy na odwrót ? Coś mi w tym nie pasuje. Ktoś kto to projektował zdecydowanie nie przemyślał całej tej sytuacji.

Podsumowanie:
Depilator jest świetny. Skutecznie i prawie bezboleśnie (dzięki nasadce masującej) usuwa nawet najkrótsze włoski. Dla mnie fenomenem jest czujnik nacisku SensoSmart, który bardzo ułatwia mi depilację oraz to, że depilator jest w 100% wodoodporny. Co do samych nasadek, to tak jak pisałam wyżej, dwie pierwsze czyli ta podstawowa i do masażu są super natomiast do miejsc wrażliwych i ta z maszynką do golenia to fajny pomysł ale sprawa higieny nie jest tu dobrze rozwiązana. Nasadka z maszynką do golenia to produkt dla mnie jednorazowego użytku. A przecież nikt nie kupuje depilatora za tyle kasy by wyrzucić zaraz jedną nasadkę i przez to nie móc korzystać z drugiej.
Ale ja najbardziej zachwycona jestem z nasadki masującej, więc depilator spełnił moje oczekiwania i jestem z niego bardzo zadowolona. Mimo wad 2 nasadek bardzo polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polubiliśmy się <3

To mój pierwszy w życiu depilator, oceniać go będę więc z poziomu totalnej amatorszczyzny :D
Do tej pory używałam maszynek, wkurzały mnie niemiłosiernie, bo nie dość, że efekt utrzymywał się 2 dni, to jeszcze na udach miałam sporo uczuleń, krostek, podrażnień. Blehhh.
Mimo, że to moje początki z depilacją tego typu, nie postawiłam na nasadkę dla początkujących - chciałam od razu maksymalnego efektu, bez golenia części włosów. Wybrałam nasadkę masującą, nogi depiluję na mokro. Takie połączenie bardzo dobrze się sprawdziło!
Chyba nie ma lepszej osoby do testowania depilatorów niż ja, gdyż włosów to mi na nogach nie brakuje :D powinnam dorabiać jako goryl w zoo :D ;D
Depilator nie wyrywa wszystkich włosków za jednym razem, czasem trzeba przeciągnąć dwa, trzy razy, ale według mnie to normalne. Jeśli chodzi o ból podczas depilacji to nie za bardzo chcę się wypowiadać - moim zdaniem nie zależy on od depilatora, a od ilości owłosienia do wyrwania oraz odporności na ból - wszystko to kwestia bardzo indywidualna. Ja ból znoszę dość dzielnie :D
Na razie minęły prawie 2 tygodnie od pierwszej depilacji (wszystkie spostrzeżenia w dalszym użytkowaniu będę tutaj dopisywać, dzielę się dopiero pierwszymi wrażeniami), nogi nadal są mega gładkie,jeszcze nic nie odrasta :)
Jeśli chodzi o podrażnienia - lekkie zaczerwienienie skóry zniknęło po kilku godzinach, a więc super!
Duży plus za SensoSmart który nie pozwala nam przyciskać za mocno oraz uchwyt antypoślizgowy - wszystko jest stabilne, nie musimy się o nic obawiać.
Oczywiście przed depilacją wykonuję piling, żeby uniknąć wrastania włosków.
Ja jestem bardzo z tego depilatora zadowolona, to dla mnie rewolucja w depilacji! Wydaje mi się, że jeśli będziemy się stosować do wskazówek producenta, wypróbujemy kilka sposobów na depilację, to ten produkt nie ma prawa nas zawieść :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Sprawdził się, choć ma poważne wady...

Depilator kupiłam, gdyż był tani i posiadał zasilanie sieciowe. Mój porzedni depilator po prostu wysiadł i zdecydowałam, że więcej nie kupię depilatora z zasilaniem akumulatorowym, myślałam, że to rozwiąże problem, niestety się myliłam. Ten depilator bardzo dobrze się sprawdził, szybko usuwa włoski, zdarza się, że je urywa , jednak większość wyrywa z cebulkami. Depilacja oczywiście boli, szczególnie, gdy włoski są już długie, ale można się przywyczaić. Używanie depilatora wiąże się również z wrastaniem włosków, więc peeling to mus. Dużym plusem jest dla mnie to, że depilator można myć pod bierzącą wodą. Byłam zadowolona z jego użytkowania, niestety depilator wysiadł, gdy minął okres gwarancji. To już mój drugi depilator Braun, który zepsuł się po dwóch latach, więc to pewnie nie przypadek. Jest to według mnie bardzo nie fair, mimo to kupiłam kolejny taki sam depilator, jednak tym razem wykupiłam przedłużoną gwarancję. Jeśli znowu się zepsuję nie kupię już więcej żadnego sprzętu brauna. Podsumowując raczej nie polecam depilatorów braun, bo choć dobrze depilują, to są bardzo nietrwałe i szybko się psują, a to poważna wada...

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    14
    produktów

    8
    recenzji

    503
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    8
    recenzji

    414
    pochwał

    8,22

  3. 3

    1
    produktów

    10
    recenzji

    359
    pochwał

    7,29

Zobacz cały ranking