Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Neal`s Yard Remedies, Wild Rose, Hand Cream (Krem do rąk)

Neal`s Yard Remedies, Wild Rose, Hand Cream (Krem do rąk)

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Pojemność 50 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Głęboko odżywia, nawilża i zmiękcza skórę. Zawiera przeciwutleniacze z oleju z dzikiej róży i mieszankę balansujących olejków eterycznych.

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry, treściwy krem o paskudnym zapachu :)

Dobry krem, sprawdził się u mnie w okresie jesienno- zimowym.
Ma dość gęstą i treściwą konsystencję. Chwilkę się wchłania i pozostawia delikatną warstwę na dłoniach.
Ten krem jest takim typowym bogatym kremem, jak dla mnie zimowym lub jesiennym. Sprawdził się przy wychodzeniu na zewnątrz. Dobrze ochraniał skórę od wiatru i mrozu. Zabezpieczał dłonie ochronną warstwą. Dłonie nie były suche nawet po umyciu. Z działania jestem bardzo zadowolona.

Jedyny jego mankament to zapach. Zresztą podobnie jak u drugiego z tej serii - geranium & pomarańcza. Ten krem po prostu śmierdzi :) Co tu dużo ukrywać. Nie podoba mi się strasznie ten zapach, co gorsza dość dobrze i długo go czuć.
No ale działanie kremu jest świetne, więc zapach można jakoś przełknąć.
Polecam na problemowe dłonie.



Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Aksamitne dłonie

Dostałam go od koleżanki z Anglii, niestety w Polsce te kosmetyki nie są dostępne, a szkoda, bo z chęcią bym taki kremik do rąk znalazła pod choinką. Jest naprawdę świetny, oprócz jednego małego mankamentu.

Krem jest zamknięty w plastikowej tubce, łatwo się otwiera, nie ma wyłamujemy sobie paznokci. Ma konsystencje nie za gęstą jak kremy odżywcze ani nie za lekką jak mleczko, jest czymś pośrednim. Dosyć szybko się wchłania, zostawiając na ręką lekką warstewkę, nie uciążliwą, nie tłustą, taką woalkę, która długo mi towarzyszy, ja osobiście to lubię, bo dłonie to mój ogromny problem. Zawsze w okresie jesienno-zimowym jak użyję złego kremu, jak zapomnę użyć mam z nimi utrapienie. Jedno wyjście na zimniejsze powietrze i są okropnie suche, spierzchnięte, czasem dochodzi do tego, że zaczynają krawić, takie coś przechodzę mniej więcej co roku, bo jeszcze nie udało mi się znaleźć kremu, który nawilżałby długo i dogłębnie, aż do teraz. Krem cudownie nawilża i odżywia dłonie. Są idealnie wygładzone, miękkie i aksamitne, jak nie moje. Wystarczy, że posmaruję nim sobie ręce na noc i rano przed wyjściem i cały dzień mogłabym się obejść bez smarowania rąk , bo krem działa długotrwale, nie jest mu straszne mycie rąk, ba, nawet mycie naczyń, dłonie są tak samo doskonale nawilżone i w dobrej kondycji. Chroni przed czynnikami atmosferycznymi, po dosyć długim przebywaniu na zimnie dłonie nie są ani trochę przesuszone, nawet lekko ściągnięte, Ale... zapach, to coś dla mnie okropnego, pachnie pelargoniami, jak hydrolat z geranium (coś jest zasługą umieszczenia olejku w składzie) i najgorsze jest to, że ta woń na początku wytrzymywała wielokrotne mycie rąk i nawet mycie włosów, później w miarę stosowania osłabła. Każde posmarowanie sobie nim rąk w towarzystwie ludzi wywoływało pytania "Czym się tak wysmarowałaś, że tak śmierdzi?", widać nie tylko ja nie jestem fanką tego zapachu. Znosiłam jego zapach, bo działał świetnie, jak ktoś ma do nich dostęp, ma wymagające dłonie i może wydać 50zł albo jak pojawi się w jakiejś gazecie jako dodatek :) to jak najbardziej te kremy polecam.

Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    216
    recenzji

    369
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    39
    recenzji

    765
    pochwał

    8,66

  3. 3

    1
    produktów

    145
    recenzji

    441
    pochwał

    8,60

Zobacz cały ranking