Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Radical, Odżywka wzmacniająco-regenerująca do włosów osłabionych i wypadających (nowa wersja)

Radical, Odżywka wzmacniająco-regenerująca do włosów osłabionych i wypadających (nowa wersja)

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 12,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Preparat do włosów zniszczonych i wypadających, suchych i łamliwych, wymagających odżywienia i wzmocnienia. Receptura - naturalny ekstrakt ze skrzypu polnego, prowitamina B5, proteiny jedwabne, Inulina z cykorii - zapewnia regenerację i wzmocnienie włosów oraz je nawilża i odżywia, przywracając witalność, gładkość i zdrowy wygląd. Dzięki regularnemu stosowaniu odżywki Radical włosy stają się mocniejsze, odporne na uszkodzenia i rozdwajanie oraz pełne witalności i blasku.

Recenzje 21

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Działa jednak gorzej niż Jantar

Produkt używam od około 2 miesięcy . Jedno opakowanie starcza na 4 tyg więc jest wydajna. Kupiłam w nadziei, że sprawdzi się u mnie tak samo dobrze jak Jantar. Wcierka zamknięta jest w przeźroczystym opakowaniu z atomizerem ułatwia to używanie. Zapach ziołowy przyjemny. Nie podrażnia i nie uczula. Po 2 miesiącach włosy faktycznie wzmacniają się i wypadanie jest mniejsze jednak nie likwiduje całkowicie wypadania . Dodatkowo może przesuszać skalp przez co skóra może swędzieć. Hamuje przetłuszczanie włosów przez co są dłużej świeże. Pojawiają się nowe baby hair . Na niewielkie problemy będzie rewelacyjna natomiast w przypadku większych poprawia stan włosów jednak niewystarczająco.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Spodziewałam się czegoś lepszego

Odżywka posiada wygodny aplikator, który umożliwił precyzyjne zaaplikowanie produktu. Wystarczy tylko spsikac nasade włosów i już. Ma całkiem przyjemny ziołowy zapach, który utrzymywał się na włosach. Używałam go wraz z mgielka i szampanem z tej samej serii, niestety nie zauważyłam znacznych efektów.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Są plusy i minusy

Odżywka jaką oferuje Radical jest z naturalnych składników które mają zregenerować osłabione włosy. Co prawda stosowanie jej samo w sobie jest proste i przyjemne lecz skuteczne tylko wtedy gdy używamy wszystkich kosmetyków z tej linii. Odzywka sama nie bedzie działać, może będzie ale efekt nie będzie aż tak zadowalający. Do tej pory nie zauważyłam zbyt mocnych zmian w poprawie kondycji moich włosów. Być może jest to spowodowane zbyt krótką kuracją bądź nieprawidłowym stosowaniem kosmetyku. Jednakże polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Zapach dzieciństwa

Radical był drugim szamponem moim życiu.Pokochałam go zapach, cenę,i to, że nie pogorszył stanu moich włosów.Przez bardzo długo gościł na mej szufladzie. Teraz do niego wrócę.Opakowanie starcza na długo.Super skład.Sama odżywka nie rozwiązała całkowicie problemu z włosami mojej mamy,ale spowolniła.Trza pamiętać, że sama odżywka nie rozwiąże problemu.Trza odpowiednio o włosy zadbać choćby stosując równowagę PECH itd.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

naturalne ale nie zbyt skuteczne

Lubię zapach tej odżywki,łatwo się rozprowadza ja oraz nie trzeba jej spłukiwać , nie obciąża włosów. To tyle jeśli chodzi o plusy.Ma naturalny skład i dobrą cenę Niestety nie zauważyłam że jakoś specjalnie pomaga na wypadanie włosów choć używam jej od kliku miesięcy.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

No Jantar to to nie jest

MOJE WŁOSY
długie, gęste, średniej grubości i porowatości. Mają tendencję do wypadania z przyczyn zewnętrznych, z którymi próbuję się uporać, ale niestety również przez problemy z tarczycą, z którą nie poradzę sobie kosmetykiem.

MÓJ SKALP
ma tendencję do przesuszania, ale nie mam problemów z wrażliwością na jakieś składniki

OGÓLNIE
Plastikowa, poręczna buteleczka z atomizerem to naprawdę spore ułatwienie, jeśli przypomnimy sobie stare opakowania. Jest fajnej wielkości, także nie wypada z rąk. Atomizer działa do końca poprawnie i idzie wydobyć wszystko z opakowania.
Konsystencja jest typowa dla wcierek Farmony, czyli jest po prostu płynna i szybko się wchłania w skórę głowy.
Zapach jest typowo "apteczny". Niczego nie urywa, ale nie utrzymywał się na moich włosach, także absolutnie nie miałam z nim problemu.
Wcierka była wydajna, jak wszystkie tego typu produkty i starczyła na ok 2-3 miesiące stosowania 2x w tygodniu.

DZIAŁANIE
Słabe oceny podsumowały jej słabe działanie. Jest to wcierka, która nie zrobiła na moich włosach absolutnie nic. Ani nic dobrego, ani nic złego. Równie dobrze mogłabym jej nie używać, a efekty byłby takie same. Nie podrażniała, nie powodowała świądu, przesuszenia skalpu, czy też nadmiernego przetłuszczania. Po prostu nie ma co o niej więcej pisać, bo czas jej używania to był miałki epizod.

PODSUMOWANIE
Te parę groszy radzę wydać na Jantar niż na tę nic nierobiącą wcierkę. Nie polecam.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Gorąco polecam

Spełniła wszystkie moje oczekiwania. Wosy są mocniejsze, zdrowsze, nie wypadaja. Rosną bardzo szybko, co jest dla mnie dużym plusem, włosy suche zniszczone pozbawione życia w ciągu paru tygodni odzyskały swój urok i blask.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Absolutnie nie !

Ta wcierka mimo obiecującego opisu producenta nie przyniosła mi żadnego rezultatu. Włosy jakie były takie też pozostały. Nie wzmocniła ich, za to miałam wrażenie że je lekko sklejała. Były po niej oklapnięte ale za to trochę bardziej błyszczące. Nie przyczyniła się do powstania nowych baby hair ani też nie ograniczyła wypadania moich włosów. Jedyna zaletą tego produktu była jego aplikacja - ma pompkę ze specjalnym dozownikiem co niezwykle ułatwia jego aplikacje … tylko nie wiem po co skoro nie działa

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

wzmacnia włosy

Postanowiłam zrobić sobie taką kurację wzmacniającą przed jesienią. Wzięłam ją z ciekawości, bo jeszcze nigdy nie miałam i zapłaciłam ok.14 zł.

Wcierka jest w plastikowej buteleczce z super dozownikiem. Wspaniale, że producenci w końcu wprowadzają wygodne rozwiązania i ułatwiają nam życie.

Wcierkę używałam tak 4-5 razy w tygodniu, bo niestety systematyczność czasem u mnie kuleje. Wystarczyła mi na 3 tygodnie.

Bardzo wygodnie się jej używa, bezpośrednio na skórę głowy. Niestety jak trochę opryskamy nią włosy, to są potem takie klejącei przyklapnięte, więc trzeba uważać.
Włosy po jej użyciu nie przetłuszczają się mniej lub więcej. Tak samo nie są jakoś bardziej odbite od nasady.
Mniej wypadają co zauważyłam już po tygodniu. Nie powiem, że wcale, bo to chyba nie możliwe, ale w końcu cała podłoga i szczotka nie są z włosów.
Nie zauważyłam by włosy stały się bardziej odżywione czy zregenerowane. Tak samo nie zauważyłam by więcej urosły czy pojawiły się baby hair. Być może 3 tygodnie to za krótko, bo producent zaleca stosować 4 tygodnie, jednak właśni przy wcierce z Jantar po 3 tygodniach były już nowe włoski a tu tylko wzmocnienie.
Mimo wszystko a wypadające włosy polecam, ale uwaga by nie pryskać nią na włosy u nasady a samą skórę głowy.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Raczej słabo

Używałam wcześniej wcierki o podobnym zastosowaniu, ale Jantar - byłam z niej bardzo zadowolona. Już przy pierwszym opakowaniu pojawiło się mnóstwo baby hair, różnica była bardzo, bardzo zauważalna. Zużyłam jakieś 2, 3? opakowania, z ciekawości po skończeniu ostatniego postanowiłam dla odmiany wypróbować Radical.
I tak jak mogę z czystym sumieniem polecić Jantar, tak absolutnie nie mogę tego zrobić w przypadku wcierki Radical.

Produkt typowy jak to wcierka: lekki płyn, o konsystencji toniku, do wmasowania w skórę głowy. Zadanie ułatwia praktyczny dyfuzor, którym łatwo możemy dostać się pomiędzy pasma (co dla mnie tym ważniejsze, że produkt zawiera na drugim miejscu alkohol denaturowany, który potrafi dosłownie zrujnować suche, osłabione czy zniszczone włosy - lepiej więc żeby na same włosy się jednak nie dostał).
Zapach nieinwazyjny, raczej niewyczuwalny, bo jednak nie rozpylamy produktu na całe włosy.

Jak dotąd więc wszystko na plus, opakowanie jest ok, produkt nie drażni skóry włosów, raczej jej chyba nie przesusza (choć ciężko to wywnioskować).
Wszystko rozchodzi się o efekty działania - bo te są, mówiąc wprost, żadne.

Po zużyciu prawie całego opakowania (przypomnę, że przy Jantar dużo wcześniej były efekty!) nie ma żadnej różnicy. W zasadzie gdybym smarowała skórę włosów wodą, efekty byłyby pewnie takie same. Nie pojawiły się żadne nowe baby hair, na szybkość wzrostu pozostałych włosów wcierka też nie miała żadnego wpływu. Co tu więcej powiedzieć? Nakładanie na głowę czegoś, co nie wywołuje żadnego efektu, uważam jednak za stratę czasu i pieniędzy. Dodam, że wcierkę stosowałam sumiennie i z pełną regularnością. Nic.

Nie wiem, czy jestem odporna akurat na tą wcierkę, czy może ma diametralnie inny skład od Jantar?, ale efekty (a raczej ich brak) mówią jednak same za siebie. U mnie - nie działa. Oczywiście nie mówię, że u innych też nie będzie - z wcześniejszych recenzji można wnioskować, że paru osobom jednak kosmetyk się przydał i pomógł. Jednak ja nie zaliczam się do grona szczęśliwców ;)

Kupiłam ostatnio balsam i mgiełkę do włosów z tej samej linii (za radą fryzjerki, która powiedziała, że u niej kosmetyk działał stosowany razem z całą dedykowaną gamą) i zobaczymy, jak będzie w takim przypadku. Jeśli coś się polepszy, będę edytować recenzję. Póki co - zerowy efekt działania.

(moje włosy: cienkie, delikatne, rozjaśniane)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dzięki niej mam więcej baby hair :)

Nie sądziłam, że taka zwykła wcierka jakkolwiek pomoże - a jednak! Po miesiącu stosowania zauważyłam u siebie mnóstwo nowych baby hair co bardzo mnie ucieszyło. Odżywka ma bardzo przyjemny, ziołowy zapach. Należy jednak z nią uważać, gdyż na pierwszym miejscu ma alkohol i należy ją stosować tylko na skalp, żeby nadmiernie nie wysuszyć włosów, lecz gdyby nie on, składniki aktywne tak dobrze by nie wchłoniły się. Należy też uważać przy dozowaniu, gdyż jest rzadka jak woda, najlepiej spryskać nią opuszki palców, rozgrzać poprzez pocieranie i dopiero wtedy wmasować w skalp. Cieszy mnie, że nie jest w szkle tylko w plastiku, przynajmniej nie zbije mi się jak wcierka Jantar ;) Bardzo polecam tą odżywkę i jeśli znów mi wróci problem wypadających włosów, wrócę do niej.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

cudów nie ma.

Kupiłam jako odskocznia od Jantaru. Miała dość dobre opinie, ale mimo wszystko nie była jakaś super. Trochę poprawiła ukrwienie, pojawiło się sporo baby hair, ale to nie zzlikwidowało mojego problemu. Zapach, konsystencja, wydaność prawidłowa. Poza tym przy wypadaniu włosów postawiłam na profesjonalne leczenie ;)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    765
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    131
    recenzji

    315
    pochwał

    8,52

  3. 3

    19
    produktów

    22
    recenzji

    617
    pochwał

    8,14

Zobacz cały ranking