Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mariza, Orzechowe masełko do ust

Mariza, Orzechowe masełko do ust

Średnia ocena użytkowników: 2,3 /5

Pojemność 10 ml
Cena 9,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Masełko do ust o słodkim zapachu orzecha laskowego, bogate w odżywcze olejki roślinne. Intensywnie pielęgnuje usta, zapewniając im gładkość, miękkość i doskonałą ochronę.

Składniki aktywne:
- masło shea,
- masło kakaowe,
- olej awokado,
- olej kokosowy,
- olej migdałowy,
- wosk pszczeli,
- witamina E.

Cechy produktu

Rodzaj
balsam do ust
Właściwości
ochronne, wygładzające
Formuła
zapachowa
Opakowanie
w słoiczku
Pojemność
10 – 50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 2,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Działanie przeciętne, ale zapach jest BOSKI! <3

Masełko uzależniło mnie właśnie swoim niespotykanym aromatem - orzechowym. Dla mnie to wypisz wymaluj, orzechowe wafelki. Słodki, a jednak mocno orzechowy, niezwykle naturalny zapach.

Zamknięte jest w małym, przezroczystym słoiczku, z białą zakrętką, na której widnieje smakowity orzech. Plusem jest to, że słoiczek napełniony jest po same brzegi. Masełko ma żółty kolor i nieco tłustą, choć dość lekką konsystencję, wystarczy niewielka ilość, by cieszyć się miękkimi i apetycznie pachnącymi ustami. Jego działanie nie jest wysokich lotów - ot, delikatnie nawilża, zmiękcza i nieco łagodzi dyskomfort w postaci piekących ust. Niestety, nie regeneruje zbyt mocno, więc w stanach dużego wysuszenia i popękania niestety sobie nie poradzi. Bardzo dobrze sprawdza się jako codzienne smarowidło lub też w przypadku czasowego spadku kondycji ust - nigdy jako preparat interwencyjny, bo na to jest zdecydowanie za słabo, mimo dobrego składu.

Masełko jest niesamowicie wydajne - moje mam od lata i nie widać ubytku, do tego nie uczula i jest niedrogie (płaciłam 8 zł).

Czy polecam? Tylko właścicielkom bezproblemowych ust w ramach codziennej pielęgnacji, a także wielbicielkom orzechów - bo ten zapach naprawdę jest grzechu wart ;).
Jeżeli kiedyś kupię, to tylko w ramach aromaterapii.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zapowiadało się cudownie - produkt zawiódł jednak na całej linii

Markę Mariza znam i cenię ale nie są to kosmetyki z którymi jestem jakoś szczególnie mocno związana i nie są one stałymi gośćmi w mojej kosmetyczce.
Często śledzę nowości i próbuję nowych kosmetyków ale do tej marki nie miałam nigdy przekonania.

Jednak gdy w jednej z drogerii internetowych dostrzegłam ten produkt zaciekawił mnie do tego stopnia, że zapragnęłam go wypróbować.
Mowa oczywiście o orzechowym masełku do ust firmy Mariza.
Dodam od razu, że ten rodzaj produktu do pielęgnacji ust też nie jest moim ulubionym ze względu na konieczność używania go palcami co jest mało higieniczne i brudzi dłonie a w dodatku mam wrażenie, że produkt po dłuższym czasie staje się w tym opakowaniu nieświeży. Ale może to tylko moje odczucie.
Tak, czy inaczej kolejny raz dałam się skusić - tym razem tej orzechowej słodkości.
Może ze względu na to, że nigdy nie spotkałam produktu do pielęgnacji ust dostępnego w takiej wersji zapachowej spodziewałam się czegoś naprawdę wyjątkowego.

Produkt mieści się w mały i poręcznym słoiczku z zakrętką o prostej szacie graficznej przedstawiającej - a jakże by inaczej kuszący orzech.
Pojemność produktu to 10 g. Opakowanie bez problemu możemy zabrać wszędzie ze sobą.
Do wyboru mamy jeszcze dwa inne warianty tego masełka - malinowy i pomarańczowy. Pomarańczowych kosmetyków nie lubię, malinowe dobrze już znam z produktów innych marek - z orzechowym spotkałam się po raz pierwszy.
Zapach kosmetyku jest rzeczywiście jak najbardziej adekwatny do nazwy - słodki, orzechowy i niezwykle przyjemny.
I niestety na tym krótka lista zalet tego produktu się kończy.
Konsystencja tego kosmetyku to nie żadne przyjemne masełko - jest bardzo lekka - na ustach prawie niezauważalna tak jak i jakiekolwiek pozytywne działanie na naskórek. Produkt nie nawilża, nie odżywia ust, nie zapobiega ich pierzchnięciu i podrażnieniu.
Właściwie nic z ustami nie robi a właściwie nic pozytywnego bo działanie jakieś ma owszem ale negatywne - przyczynia się bowiem do wysuszenia ust i pogorszenia stanu naskórka. Po nałożeniu masełka na wargi czułam efekt wysuszenia i dyskomfortu i to zaledwie parę chwil po aplikacji.
Gdyby usta miały skłonność do przetłuszczania tak jak cera to ten produkt z pewnością byłby rewelacyjny. A tak to do niczego nie potrzebny podręczny wysuszacz ust który pachnie jak nutella ale efekty działania już takie smaczne nie są.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średnie...

Plusy:

piękny zapach,
malutkie opakowanie które mieści się w kieszeni
wydajny

Minusy:

konsystencja - jest zbyt lekka - masełko niewystarczająco nawilża moje usta...
szybko znika z ust...

Używam tego produktu od: Pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    684
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    18
    recenzji

    446
    pochwał

    6,60

  3. 3

    26
    produktów

    97
    recenzji

    187
    pochwał

    6,38

Zobacz cały ranking