Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lirene Dermoprogram, Emolient, Lipidowy balsam do ciała

Lirene Dermoprogram, Emolient, Lipidowy balsam do ciała

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Pojemność 300 ml
Cena 21,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam lipidowy z serii Emolient to profesjonalna pielęgnacja bardzo suchej skóry. Balsam lipidowy to innowacyjne połączenie emolientowych składników aktywnych: 1. 15% stężenie natłuszczających i nawilżających emolientów zawartych w olejach: ryżowym i sojowym. Oleje te są źródłem NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe) omega 3, 6 i 9, czyli związków lipidowych wchodzących w skład cementu międzykomórkowego skóry, chroniącego ją przed nadmierną utratą wody. Przywracają naturalną równowagę skóry oraz przyspieszają jej regenerację, 2. masło kakaowe zapobiega nadmiernemu wysuszaniu naskórka oraz zapewnia efekt gładkiej i aksamitnej skóry, 3. olej parafinowy, który jest wyjątkowo bezpieczny dla suchej skóry, zmiękcza, natłuszcza i pozostawia ochronną warstwę.

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tego potrzebowała moja skóra

plusy:
+ bardzo ładny delikatny zapach
+ dobrze się rozprowadza
+ dobrze nawilża
+ natłuszcza
+ długotrwały efekt
+ orzeźwia
+ nie podrażnia

minusy:
- zostawia tłustą warstwę

inne cechy, których nie biorę pod uwagę przy ocenie
- słaba dostępność
- słaba wydajność
+ ładne i wygodne opakowanie z dozownikiem

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Taki sobie

Balsam szybko się wchłania, nie lepi się, ma poręczne opakowanie z pompką. Minusem jest dosyć słabe nawilżenie, a przede wszystkim wydajność. Przy atopowej skórze balsam szybko znika. W jego regularnej cenie można kupić coś lepszego,

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Okropny

Jestem posiadaczką atopowej skóry, dlatego ciągle szukam swojego ideału. Do zakupu tego balsamu zachęciły mnie napisy na opakowaniu balsamu. Ogromnie się rozczarowałam niestety. Jak za taką cenę, to ani nie spodziewałam się mega cudu, ani niczego tak okropnego. Co w nim było okropnego? To, że on się wcale w moją skórę nie wchłaniał. Ani trochę. Pomimo tego używałam go cały miesiąc, aż do wczoraj, gdy się wściekłam jak każdego wieczora - narzekając n a ten balsam, ze nie wchłania się, zostawia lepką i tłustą warstwę na skórze - wyrzuciłam go do kosza na śmieci. To już lepiej niczym się nie smarować, bo moja skóra jak była wysuszona miesiąc temu, tak nadal jest.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie jest źle...

Producent serwuje nam produkt w opakowaniu z pompką. Mimo, że opakowanie jest z białego plastiku możemy zauważyć ile jeszcze emulsji nam zostało. Jeśli ktoś będzie chciał wrzucić emolient do podróżnej torby może to spokojnie zrobić bez mrugnięcia okiem - pompkę można przekręcić co daje nam gwarancję pozostania w opakowaniu. Opakowanie dodatkowo ubrane jest w kartonik.

Skusiłam się na niego bez większego zastanowienia. Kojąca emulsja, dedykowanie szorstkiej skórze, coś dla osób mających uczucie ściągniecia itd. Musiałam wypróbować! Oprócz tego 10% stężenie emolientów z olejów ryżowego oraz sojowego, które nawilżają i natłuszczają. Są również bogate w Omega 3,6,9 plus Lactil i inne cuda.
Byłam ciekawa i to bardzo jak smarowidło od Lirene się u mnie sprawdzi.

Początek był zaskakująco cudowny;) Chociaż przyznam, że początkowo rozwalił mnie zapach. Jest ładny, lekko słodkawy. Może nawet nieco kwiatowy. Przypadł mi do gustu jednak niekoniecznie może spodobać się osobom, które oczekują czegoś delikatnego. Zapach utrzymuje się naprawdę długo!! Z czasem szybciej znika (a może nozdrza się przyzwyczają i szybciej o nim zapominamy) jednak początki - czuć go długi czas.
Zostawia na ciele delikatną powłoczkę. Skóra jest natłuszczona i nawilżona. Z większym naciskiem na to pierwsze. Możemy liczyć na miękkość i delikatność.

Konsystencja jest lekka, dobrze się rozprowadza oraz szybko wchłania.
Czy jestem z niego zadowolona? I tak i nie. Początek był wspaniały jednak moja skóra potrzebuje czasami większej mocy. Nie będę jednak ukrywać, że pewnie jeszcze do niej wrócę ponieważ bardzo przyjemnie się ją używa. Działanie również jedne z lepszych jednak nadal szukam swojego naj, naj, naj.

Używam tego produktu od: m-c
Ilość zużytych opakowań: jedno całe

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

żaden ratunek dla skóry

Miałam kilka produktów z tej linii i wszystkie one są takie same, czyli słabe i zupełnie nie nadają się do naprawdę wysuszonej, swędzącej skóry nie rozumiem też dlaczego producent na siłę wciska tam parafinę, bo oprócz złudnego uczucia nawilżenia nic więcej ona nie robi, no oprocz oblepienia skóry. Ten balsam mnie nie zaskoczył. Działa przeciętnie i o ile teraz nie mam problemu z suchością skóry to w chłodniejsze dni jest niewystarczający. Ma średnio gęstą konsystencję i nieładny, trudny do określenia zapach. Wchłania się też dość szybko, nie marze i nie jest zbyt tłusty. Nawilżać nawilża, ale nie jest to uczucie na długo. Rano moja skóra wygląda tak jakbym wieczorem wsmarowała w nią zwykły lotion, a nie lipidowy balsam. Nie czuję co prawda dyskomfortu, nic mnie nie swędzi, ale napewno nie jest to super nawilżenie i odżywienie. Nie wyobrażam sobie,aby ten produkt mógł pomóc tym, którzy mają duże problemy ze skórą.

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 butelka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ok, ale bez fajerwerków

+ nawilża, różnicę widać po pierwszym użyciu
- po kolejnym prysznicu niestety nawilżenie odchodzi w zapomnienie
- nie radzi sobie z suchymi łokciami
+ skóra jest naprawdę miękka i gładka przez cały dzień!
+ osobiście ledwo czuję zapach kosmetyku
+ nie brudzi ubrań i pościeli
+ szybko się wchłania
+ łatwa, bezproblemowa aplikacja
- mało wydajny
- jak na taką wydajność i działanie cena jest dość wysoka...

Kosmetyk kupiłam na promocji. Ogólnie jestem zadowolona, choć ideałem nie jest. Skóra jest miękka i gładka, ale nie jest to długotrwałe nawilżenie, którego potrzebuję jako osoba zmagająca się z rogowaceniem okołomieszkowym. Kupiłabym ponownie w ramach odpoczynku od balsamów i kremów z mocznikiem, bo balsam Lirene przyjemnie się rozsmarowuje i ładnie pachnie ;) Ideałem nie jest, ale to raczej dobry kosmetyk dla osób, które nie mają większych problemów z przesuszoną skórą i potrzebują tylko czegoś, co nada skórze ekstra miękkość ;)

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: końcówka pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słabiutki

Kupiłam, bo potrzebowałam szybko przyzwoitego i wydajnego kosmetyku w rozsądnej cenie. Czymże jest ten balsam zatem?

Jak na swoją dość przyzwoitą cenę - 22 złote za 300ml, jest średni. Przy wyborze kierowałam się opisem na opakowaniu. Emolient? "Profesjonalna pielęgnacja bardzo suchej skóry"? Hmm. Średnio to widzę. Mając porównanie z dermokosmetykami z niskiej, średniej, wysokiej półki, mogę powiedzieć, że ten balsam nie ma nic z nimi wspólnego. Dużo w nim wody, no niestety, jakoś te 300ml trzeba było zrobić. Mało treści, w dodatku parafina, gdzieś tam się wmieszało masło shea. Mamy też mocznik. Ale jednak nie działa dobrze. Z moją podrażnioną alergią skórą nie miał szans, absolutnie nie pomaga. Może do codziennej pielęgnacji rąk się nadaje, jeśli nie macie problemów z suchą skórą, bo na pewno nie pomoże. Nawilża przywoicie, i do tego się nadaje.
Rzeczywiście mało wydajny, ja go używałam w przerwach z innymi kosmetykami - głównie olejami, czasami wzbogacałam do olejem z ostropestu czy lnianki czy innymi, który akurat miałam. Wtedy działanie było okej. Polecam domieszać sobie nawet na ręce jakiś olejek i tak właśnie go stosować, na pewno działanie będzie lepsze.
Muszę powiedzieć o zapachu. Jest tu tyle perfumów, że przytłacza. Denerwuje mnie, że nawet następnego dnia mogę go wyczuć na skórze. Przesiąkają nim piżamy i pościel. Średnia sprawa. Sam zapach nie jest brzydki, jedynie zbyt intensywny.

Bardzo fajna butelka, wygodna pompka, problem jedynie z wydobyciem resztek ze środka.

Używam tego produktu od: 4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

porządny balsam

Balsam dobrze radzi sobie z suchą skórą, w zasadzie już od 3 użycia widać znaczącą poprawę.

Polecam używać go na noc, ponieważ balsam długo się wchłania, natomiast warto to przecierpieć dla późniejszych efektów.


Używałam go nawet jako kremu do stóp i kremu do rąk nadaje się znakomiecie ;)

Wydajność... z tym już gorzej. U mnie przy stosowaniu co 2 dzień jedno opakowanie wystarczyło na ok. miesiąc.

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: dwa całe

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    746
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    124
    recenzji

    294
    pochwał

    8,21

  3. 3

    19
    produktów

    21
    recenzji

    584
    pochwał

    7,90

Zobacz cały ranking