Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bielenda, Pomadka do ust `Słodki miód`

Bielenda, Pomadka do ust `Słodki miód`

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Pojemność 4,5 g
Cena 8,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wyjątkowa pomadka ochronna zawierająca naturalny miód i olejek arganowy. Bogactwo składników aktywnych zapewnia długotrwałą ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, zapobiega suchości i pękaniu ust, nawilża. Pomadka utrzymuje delikatną skórę ust w zdrowiu i prawidłowej kondycji. Dzięki kompozycji składników aktywnych zapewnia skuteczną codzienną pielęgnację o każdej porze roku. Naturalny olejkowy kolor i miodowy zapach pomadki uprzyjemnią każdą aplikację.

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nareszcie idealna pomadka do ust marki Bielenda - inne mogą się od niej uczyć

Nie jest to może najlepsza pomadka do ust z jaką w ogóle miałam do czynienia w swoich doświadczeniach ale jeśli chodzi o markę Bielenda to w niej ten kosmetyk zdecydowanie przoduje.

Producent postawił tu na prosty, sprawdzony i niezwykle skuteczny skład, który idealnie działa na przesuszone usta potrzebujące ratunku i odżywienia.
Miód oraz olejek arganowy to idealnie skrojony duet i w zasadzie nic więcej tu nie trzeba.
Inne pomadki i balsamy Bielendy są bardzo sztuczne, mdłe i cukierkowe - w dodatku o bardzo miernym na usta działaniu.
Ten produkt jest jednak inny i bardzo miło go wspominam.
Jest idealny na zimę a także wtedy gdy potrzebujemy szybkiego wsparcia dla suchych lub spękanych ust.
Nie ma konsystencji lekkiego roztapiającego się masełka - jest raczej twarda i zbita - trochę tępa w stosowaniu ale za to bardzo dobrze i przyjemnie działa na usta.
Ja często używałam ją na noc a rano usta były wyraźnie gładsze i ukojone.

Po takim fajnym produkcie Bielenda wzięła się za produkcję jakichś dziwnych cukierkowych balsamów, których nie sposób używać.
Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie - lepiej było postawić na klasykę i produkcję tego typu pomadek jak właśnie ta.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słodka i aromatyczna

Zalety:
- ma lekko suchą konsystencję, bardzo zbitą, która nie zostawia na ustach śliskiej warstwy tylko bardzo kremową, mocno odżywczą
- pomadka bardzo aromatycznie pachnie i szybko odżywia i regeneruje usta
- bardzo wygodnie się nakłada i dobrze się wykręca bez zacinania
- lekkie i poręczne opakowanie
- dobra cena
- idealna na zimę, chroni przed mrozem i wiatrem
- zapobiega i pomaga leczyć spierzchnięcia

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam

Pomadka do ust słodka w smaku zgodna z opisem producenta.
+ cena
+ opakowanie
+ smak
+ zapach
+ nawilżenie ust
+/- wydajność (może zbyt często jej używałam dlatego szybko się skończyła)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dokładnie spełnia obietnice

Miód jest najlepszym naturalnym kosmetykiem do ust, dlatego miodowa pomadka to dobry pomysł. Napisy na opakowaniu zapewniają o nawilżeniu, ochronie i miękkości ust. Pomadka ma bardzo fajną konsystencję - odpowiednio twardą że się nie łamie i rozmazuje, zostawia odpowiednią ilość na ustach. Wystarczą dwa pociągnięcia, usta już są zaopiekowane. Zapach delikatny, miodowy, dość miły i natyralny. Posmak lekko słodkawy. Nosi się bardzo dobrze, na ustach czuć kremowość, nie lepi się. Działanie - bardzo podoba mi się wręcz natychmiastowe nawilżenie, co jest dużą ulgą. Chroni przed spierzchnięciem, wysuszeniem, kiedy jej używam na co dzień w domu bez problemu mogę od razu nakładać mocne pomadki, bo usta są w świetnej formie. Na wietrze i mrozie też się sprawdza. Wydajna, cena przystępna. Dodatkowy plus - bardzo dobry design opakowań.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ulubiona :)

Kupiłam przypadkiem na ezebrze, szukałam czegoś o ciekawym zapachu i dobrze nawilżającego. Była tania, miała dobre opinie. Nie zawiodłam się.
Z początku jest twarda, ale potem się "wyrabia" i staje się miękka. Łatwo sunie po ustach, dobrze je nawilża.
Plusy:
+ z początku twarda, ale po jakimś czasie mięknie,
+ nawilża
+ cena
+ bezbarwna, nie zostawia jakichś białych śladów itp.

Minusy:
- chyba dostępność, bo nie widuję jej w sklepach :(
- z tego co pamiętam, to sztyfcik jest dość krótki :)


Zapach dość specyficzny - miodowy, może nie każdemu odpowiadać.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 kończę

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jeden z moich trzech hitów do ust !

Oprócz waniliowego Carmexu i balsamu Tisane jest to moja ulubiona pomadka ! Ma świetny skład, świetne działanie no i to wszystko jest jeszcze w świetnej cenie!!! W Rossmannie dałam za nią 7,99 zł. Co do właściwości to dziewczyny na dole wszystko napisały, więc nie będę się powtarzać. jedynie mogę się pod tym podpisać ! Polecam 👍!

Używam tego produktu od: początku grudnia 2014r.
Ilość zużytych opakowań: pierwsze w trakcie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Cała przyjemność po mojej stronie :)

Używam tej pomadki przed każdym wyjściem z domu. Potrafi uzależnić. W temperaturze pokojowej sztyft jest miękki i łatwy do zaaplikowania, sunie po ustach jak masełko, pozostawiając ochronny film oraz subtelny połysk. Pomadka delikatnie natłuszcza, regeneruje i chroni. W krótkim czasie zaleczyła delikatne spękania powstałe wskutek oblizywania ust na mrozie :rolleyes:, przywróciła miękkość i gładkość.
Zapach pomadki jest smakowity, choć niekoniecznie mleczno-miodowy, bardziej kojarzy mi się z budyniem waniliowym.
Sztyft jest wygodnie wyprofilowany, skośnie ścięty jak klasyczna pomadka, przez co nakłada się precyzyjnie, bez wylewania poza obręb ust. Nie bieli!
Opakowanie nie grzeszy urodą, ale wydaje się solidne i dobrze zatrzaskuje – ważne dla osób noszących pomadkę w kieszeni, tak jak ja.
Oczywiście w niskich temperaturach pomadka twardnieje, przez co ciężej ją nałożyć, jednak nie jest aż tak zbita jak Nivea, zdecydowanie przyjemniej się ją nosi i aplikuje. Warto, polecam :)

Używam tego produktu od: 1,5 m-ca
Ilość zużytych opakowań: 1 ku końcowi

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miodzio :)

Pomadka urzekła mnie przede wszystkim swoim przecudnym zapachem miodu. To naprawdę jej mocna strona, ponieważ obawiałam się podobnego lub identycznego z tym jak u miodowej Nivei. Ale nie, ten jest naprawdę miły dla nosa :) . Poza tym pomadka skutecznie nawilża usta, sprawia że są przyjemnie miękkie i gładkie. Opakowanie zwyczajne, chociaż wydaje mi się że odrobinę popękało, jednak nie otwiera się samoistnie.

Możliwe, że do niej wrócę.


Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Miodowe wybawienie

Pomadkę kupiłam w Rossmannie. Nie byłam nastawiona na tę markę, ale po prostu chciałam kupić coś, co będzie pielęgnowało i jednocześnie chroniło moje usta. Wargi wysuszyły mi na wiór modne w sezonie - matowe szminki.

Co mnie skłoniło do nabycia pomadki "Słodki miód" Bielendy? Kilka czynników. Po pierwsze poświęciłam naprawdę wiele cennych minut na przestudiowanie składów prawie wszystkich pomadek/masełek dostępnych w Rossmannie. Od Nivea, porzez Blistex i Isanę, aż po Carmex. 95 proc. z wszystkich tych mazideł do ust posiada na pierwszym (lub drugim) miejscu parafinę, a drogocenne składniki gdzieś na szarym końcu (nawet po perfumach w niektórych przypadkach!). Nie demonizuję parafiny, tak, ona także spełnia swoją rolę w kosmetyce, ale nie łudźmy się - pokrywa usta (lub inne części skóry) nieprzepuszczalną warstwę okluzyjną, która nie ma właściwości pielęgnacyjnych. Parafina jest tania jak barszcz, dlatego tak często stosowana w kosmetyce. Niestety, w większosci jako główny składnik kosmetyku, a nie dodatek.
Jakież było moje zaskoczenie, gdy sięgnęłam po schowane na dole półki balsamy do ust Bielendy! :-) Bardzo lubię tę firmę, bo na ich kosmetykach nigdy się nie zawiodłam, a niektóre uważam wręcz za perełki. Wybrałam balsam miodowy, bowiem kocham miód w każdej postaci. Zaczęłam studiować skład i... bingo! Na drugiej pozycji olejek makadamia, a potem kokos, wosk pszczeli, wosk z wilczomlecza meksykańskiego, lanolina, olejek rycynowy i wiele innych ciekawych, korzystnych dla procesu pielęgnacyjnego składników.
Balsam znakomicie pielęgnuje moje usta, stosuję wieczorem - rano są miękkie i nawilżone, a także rano i w ciągu dnia. Pomadka jest wydajna, zamknięta w poręcznym plastikowym opakowaniu. No i cudownie pachnie :-)

Używam tego produktu od: 1 mies.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 opak.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    0
    recenzji

    43
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    0
    recenzji

    8
    pochwał

    1,86

  3. 3

    0
    produktów

    2
    recenzji

    0
    pochwał

    1,40

Zobacz cały ranking