Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Organic Shop, Sweet Almond & Sugar, Foamy Body Scrub (Scrub do ciała `Słodki migdał`)

Organic Shop, Sweet Almond & Sugar, Foamy Body Scrub (Scrub do ciała `Słodki migdał`)

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 250 ml
Cena 24,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Scrub do ciała na bazie organicznego oleju migdałowego i cukru trzcinowego momentalnie nawilża skórę i nadaje jej naturalną gładkość. Migdałowy olej nasyca skórę substancjami odżywczymi. Cukier trzcinowy delikatnie oczyszcza skórę.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 15

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słodki przyjemny zapach

zapach - bardzo przyjemny, typowy dla takiego składu
konsystencja - dość lejąca
ziarnistość - przeciętna
wyjadność - duża, starcza na 2, 3 miesiace
skład - godny uwagi
Pr zyjemny produkt o oryginalnym zapachu i kolorze,ale działanie tego produktu pozostawia wiele do życzenia

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Słodki migdał wcale nie taki słodki...

Scrub ten kupiłam za niewiele ponad 10 złotych w jednym z internetowych marketów. Bardzo lubię peelingi do ciała, to mój rytuał podczas kąpieli pozwalający poprawić wygląd skóry. W tym konkretnym przypadku nasz kosmetyk jest zamknięty w całkiem estetycznym opakowaniu. Minusem jednak jest, iż raz zdjętą zakrętkę ciężko ponownie nałożyć na pojemniczek.
Co do konsystencji, jest ona dosyć zbita i ciężko wyciągnąć odpowiednią dozę kosmetyku z opakowania. Jeśli skóra nie jest wystarczająco mokra, wykonanie peelingu to nie lada wyczyn, bo scrub cały czas jakby się roluje i nie jest to zbyt przyjemne doznanie. Z kolei jeśli skóra jest bardzo obficie polana wodą, niewielkie drobinki cukru topnieją i efektu peelingu nie mamy właściwie w ogóle. Ciężko tutaj znaleźć złoty środek... Nowością dla mnie jest również, iż kosmetyk peelingujący tak bardzo się pieni w kontakcie z wodą, co jest bardziej charakterystyczne dla produktów myjących aniżeli scrubów. Jednak trzeba przyznać, iż olejek migdałowy przyjemnie otula skórę i sprawia, że jest ona miękka i nawilżona, choć niestety nie jest to za sprawą speelingowania martwego naskórka jak można byłoby oczekiwać po tego rodzaju kosmetyku. Co do zapachu, dla mnie jest nazbyt chemiczny i niezbyt przypomina migdał. Bardziej kojarzy mi się z jakimiś rozgrzewającymi przyprawami. Biorąc pod uwagę, iż scrub stworzony do peelingowania nie spełnia swej podstawowej funkcji, nie sięgnę po niego podobnie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

a cóż to za przedziwne mazidło?

Peeling cukrowo-migdałowy jest już kolejnym peelingiem z Organic Shop, który testuję w swojej łazience. Jako, że rytuał eksfoliacji ciała nie jest mi obcy i wykonuję go z pewną regularnością, tak i regularnie zaopatruję się w nowe produkty. Te z Organic Shop nie są najgorsze w swojej klasie. Zazwyczaj świetnie radzą sobie ze ścieraniem i usuwaniem martwego naskórka, dodatkowo zmiękczają skórę ( wiele z nich za bazę ma Masło Shea lub naturalne oleje) i mają atrakcyjne ( oczywiście nie wszystkie!) dla zmysłów aromaty.
Ten migdałowy ( lubię migdał !) niestety różni się od pozostałych. Właściwościami - ten dodatkowo się pieni. Oraz konsystencją. Czy te różnice są na plus ? Niestety nie, ale wyjaśnienie poniżej.

Opakowaniem peelingu jest plastikowy przeźroczysty słoik, zamykany (również plastikowym) czarnym wieczkiem. To zamknięcie niezakręcane, bardziej nakładane. Dobrze trzymające, ale bardziej do użytku domowego po pierwszym otwarciu, aniżeli podróżniczego. Może się samoistnie otworzyć przy niesprzyjających warunkach.
Design, zarówno opakowania jak i przyklejonych do niego etykiet, wpisuje się w design większości produktów pochodzących z Organic Shop- tak sprzedawane są i peelingi, i musy do ciała, i maski do włosów i podejrzewam, że multum innych produktów, których moje oczy jeszcze nie widziały.

Słowo o konsystencji, bo jest nietypowa! Nawet jeśli mowa o konsystencji peelingów, które mają je przecież różne- od żelowych z drobinkami, bo peelingi ziarniste, suche.
Tu konsystencja (tylko) z wyglądu przypomina inne peelingi z Organic Shop, które są gęste z odpowiednio dużą ilością drobinek cukrowych lub solnych. Ten, mimo że produkty prezentują się podobnie, ma zupełnie inne właściwości.
Nie bez przyczyny nazwałam peeling w tytule recenzji "mazidłem", bo nie przychodzi mi do głowy w tym momencie lepsze określenie. To gęsta, zwarta konsystencja, nieco lepiąca się. Zawierająca grube drobiny peelingujace, jednak tych tu niewiele.

Konsystencja trudna w stosowaniu. Bez wody na ciele jest tępa i bardzo cieżko ją rozprowadzić, z dodatkiem wody natomiast właściwości peelingu zupełnie znikają. Nie żartuję. Drobiny znikają, a na skórze pozostaje przedziwna masa.

Produkt jest barwy pomarańczowo-brunatnej i posiada intensywny ( bardzo silny również pod prysznicem ) słodki zapach. To mieszanka trochę migdałowa, trochę owocowa (pomarańczowa ?), na wskroś słodka. Dla mnie niestety nieprzyjemna, choć zapach migdałowy bardzo lubię. Tu to niestety wersja podrasowana technologicznie, niekoniecznie trafiająca w moje gusta.

Działanie, jak już nieco wspomniałam podczas omawiania konsystencji, jako peeling jest ZNIKOME. Bez dodatku wody nie sposób rozprowadzić peelingu na skórze, z dodatkiem wody natomiast pozostają tylko pojedyncze drobiny cukru, czy soli i eksfoliacja jest zupełnie niemożliwa. Pozostaje takie mazidło, za pomocą którego nie sposób osiągnąć zadowalającego efektu.

Innowacją producenta odnośnie tego produktu są właściwości pieniące. A ja się pytam jak się one mają do eksfoliacji ? Po co to ? Czy to oznacza, że ten scrub jest przeznaczony również do mycia/oczyszczania? Czy to pienienie miało być tylko atrakcją do eksfoliacji ?
Ciągle zachodzę w głowę, o co chodzi, co producent miał na myśli. Fakt, że produkt bardzo słabo sprawdził się w roli, do której został przeznaczony.

W bólach zużyłam pół opakowania "jako peeling" pod prysznicem, kolejne pół "jako peeling " do dłoni, po ich uprzednim umyciu mydłem. Tu też sprawdził się tak sobie, jednak o wiele lepiej właśnie na dłoniach, niż na dużej powierzchni skóry, jak na przykład udach.

Na plus zawartość oleju ze słodkich migdałów, dzięki któremu skóra po użyciu nie wydawała się przesuszona. Choć może preparat nie peelinguje, faktem jest, że pozostawia skórę nieco zmiękczoną.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

O Nie!

Zapach ma bardzo przyjemny. A co do konsystencji, ciężko rozprowadza się na skórze. Tym produktem nie pozbędziemy się martwego naskórka gdyż brak jakich kolwiek drobinek w tym produkcie. Dla mnie opis powinien być taki jak : żel do mycia ciała a nie peeling. Pomogłam sobie rękawica do peelingu i wtedy działanie było. Fakt sklad ma bardzo dobry ale więcej tego produktu nie kupię za brak działania jakie daje nam producent.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mega się zawiodłam

Będąc zachwycona peelingiem Organic shop z kawą, a uwielbiając migdały - skusiłam się... Bardzo żałuję.. Pasta jest takiej konsystencji, że ciężko ją rozprowadzić, więc właściwości peelingujące całkowicie zanikają. Zapach odstrasza, powodując, że relaksujący zabieg staje się nieprzyjemny.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie lubię go.

Kupiłam go jakiś czas temu w Lidlu za 8.99. Cena nieduża za 250 ml ale nie pasuje mi ten produkt. Zapach jest w miarę ok, chociaż jak dla mnie pachnie jak proszek do prania. Myślałam, że to będzie fajny peeling który dobrze zetrze mi martwy naskórek i pozostawi skórę gładką i miękkä. Ale ten produkt jest bardzo słaby i nie radzi sobie jak inne peelingi.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cukrowa pasta do ciała

Uwielbiam tą pastę za to że skóra po wykonanym peelingu jest niesamowicie nawilżona :). Nie każdy lubi efekt jaki ona pozostawia bo na ciele pozostaje tak jakby mała warstwa olejku co ja uwielbiam. Bardzo ładnie oczyszcza skórę i przepięknie pachnie :)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

totalna porażka

Zwykle konsystencja produktu nie jest dla mnie ważna i mało kiedy mam z tym problem, natomiast to jest jakiś fenomen pod względem trudności aplikacji. Peeling czy też pasta peelingująca jest bardzo twarda i ciężko dobrać do niej idealne zwilżenie skóry - kiedy za mokro, wszystko spływa w zbitej grudce, kiedy zbyt sucho produkt jest tępy. Mało kiedy udaje mi się uzyskać odpowiednio wilgotną skórę na tyle, by produkt z brązowej mazi zrobił się biały i ładnie peelingował. Niestety nie daje się tym dłużej przytrzeć skóry, a żeby porządnie złuszczyć lubię kilka minut się cała powycierać takim zdzieraczem suchych skórek. Produkt jest niewydajny przez tę konsystencję, nie robi niczego wow, nawet porządnie nie wygładza, a gdzie tu o nawilżeniu mowa. Naprawdę rozczarowałąm się, bo zachęcił mnie ten brak parabenów itd. Pojemny i tani (w mojej ulubionej drogerii zawsze za 10zł), ale nie robi u mnie nic poza denerwowaniem mnie, że produktu ubywa, a nie mogę się dobrze wypielęgnować. Dodatkowo mdlący aromat.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie lubiłam

Nic mi się w tym peelingu nie podobało. ani działanie, ani zapach. Konsystencja była mocno zbita, bardzo trudno było ją rozetrzeć na skórze. Działanie złuszczające dosyć słabe. Bardzo łagodny peeling. Wystarczył mi na 3 użycia, które nijak mi się przysłużyły. Zapach był dla mnie za słodki. Bardziej kojarzył mi się z cukrem trzcinowym niż migdałem. Za każdym razem aż mnie zęby bolały. Ten peeling jest porażkowy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słaby

Kupilam go skuszona bardzo niską ceną i migdalowym zapachem, poniewaz kiedys uzywalam marcepanowego peelingu z Perfecty ktory bardzo dobrze wspomniam. Niestety z tym sie nie polubiłam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Porządny, mocny „zdzierak”

Takie peelingi lubię. Duże drobinki i mocne działanie – wtedy czuję, że skóra faktycznie jest dobrze oczyszczona i ujędrniona. Pozostawia ciało stosunkowo dobrze nawilżone choć bywa, że zimą i tak sięgam po nim po balsam. Zaletą na pewno jest niska cena i dobra wydajność. Jedyne co troszkę mnie zawiodło to zapach. Miałam nadzieję na coś bardziej naturalnego. Ale też nie mogę powiedzieć że jest nieprzyjemny czy odstręczający. Jest ok. Opakowanie jednak mogłoby dostać mały upgrade bo peeling zamówiony przez drogerię internetową przyszedł z połamanym wieczkiem.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

słaby pilling

generalnie marka organic shop mi nie podchodzi.
ani maski, ani odżywki, ani pillingi...

scrub roluje się, spada, cięzko jest się nim natrzeć, mam wrażenie że nie spełnia swojego zadania, nie pillinguje, nie ściera naskórka, ma dziwną konsystencję,

dla mnie zdecydowanie nie.
plus za dostępność kosmetyków i cenę - są takie ok 10zł i dostępne w tesco i małych drogeriach.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    705
    pochwał

    10,00

  2. 2

    30
    produktów

    113
    recenzji

    223
    pochwał

    7,30

  3. 3

    15
    produktów

    19
    recenzji

    492
    pochwał

    7,04

Zobacz cały ranking