Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Green Pharmacy, Balsam do ciała `Róża i imbir`

Green Pharmacy, Balsam do ciała `Róża i imbir`

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Pojemność 500 ml
Cena 12,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Aromatyczna przyjemność i pielęgnacja emulsją, która wygładza, poprawia jędrność i regeneruje. Odnowa warstwy lipidowej i nawilżanie przywracają skórze piękno. Powraca gładkość, jedwabista miękkość i elastyczność. Ulga dla skóry suchej, łuszczącej się i wrażliwej. Wchłania się szybko i delikatnie otula zapachem. Kwas hialuronowy i pantenol są siłą nawilżania. Olej z płatków róży piżmowej i witamina E łagodzi, odżywia, regeneruje. Ekstrakt z imbiru poprawia ukrwienie, neutralizuje wolne rodniki, działa przeciwbakteryjnie i dostarcza orzeźwienia.

Recenzje 15

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nic nadzwyczajnego…

Bardzo lubię produkty tej firmy i ten balsam kupiłam pod wpływem impulsu. Tak po prostu :)
O ile pozostałe produkty są naprawdę świetne, ten mnie nie zachwyca. Mimo, że mam skórę normalną i nie mam problemu z suchością ten produkt jest po prostu za słaby.

Plusy:
*ma przyjemna konsystencję
*szybko się wchłania
*nie podrażnia i nie uczula
*przepięknie pachnie
*jest bardzo wydajny
*cena
*opakowanie – pompka nie zacina się

Plusy/minusy:
*nawilża, ale słabo. Efekt nawilżenia jest odczuwalny tylko przez chwilę.

Minusów jako takich brak.

Można wypróbować, ale ja raczej do niego nie wrócę.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przeciętny balsam

Balsam do ciała Green Pharmacy Róża i imbir zamknięty jest w butelce z pompką, bardzo wygodnie się go dozuje. Jest lejącej konsystencji, która bardzo szybko się wchłania, absolutnie nie jest to balsam tłusty. Zapach przyjemny różany – ładny nie jakiś chemiczny – na skórze zapach nie pozostaje jakoś wybitnie długo. Co do działania samego balsamu ma on być regenerujący z efektem ujędrniania, ja sama zauważyłam delikatne odżywienie mało wymagających części ciała typu ręce, dekolt ponieważ na nogi które mam często przesuszone jest on za słaby. Tak więc słabo on nawilża i z tego też powodu nie kupię ponownie, ale jak ktoś szuka czegoś lekkiego i nie potrzebuje porządnego nawilżenia to polecam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dla niewymagających

Lekki balsam do skóry raczej nieprzesuszonej, normalnej. Mi wystarczy, że posmaruję skórę ciała czymkolwiek raz na tydzień i nic się nie dzieje. Balsamu używam już ponad pół roku i dopiero kończę opakowanie. Jest wydajny, bardzo dobrze się rozprowadza przy okazji nie będąc wodnistym. Pachnie mocno różą - imbiru nie wyczuwam (wg współlokatorki 'pachnę jak pączek') :). Jest tani jak barszcz. Olej makadamia wyżej w składzie niż wspomniany olej różany, ale skoro działa przyzwoicie, nie ma się do czego przyczepić. Kosztował chyba ok. 10-13 zł. Przyjemny, ale raczej nie zakupię znowu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Poprawia nawilżenie skóry

Balsam mieści się w półlitrowej butelce o ciemnym brązowym kolorze. Ilość produktu jest widoczna. Wiemy, ile nam go ubywa. Butelka posiada pompkę, co w przypadku balsamu do ciała jest praktyczne. Etykieta z przodu butelki jest ładna. Przedstawia gałązkę róży w pełnym rozkwicie. Przywodzi na myśl kosmetyk naturalny. Etykieta z tyłu butelki posiada opis produktu, sposób użycia i skład.
Do zakupu balsamu zachęciła mnie koleżanka, u której miałam możliwość powąchania i posmarowania się kosmetykiem. Najbardziej urzekł mnie zapach. Po tej krótkiej próbie zakupiłam pełnowartościowe opakowanie i nie żałuję.
Balsam ma lekką konsystencję. W sam raz na wiosnę czy lato. Szybko się wchłania (mimo parafiny na początku składu). Pozostawia na skórze piękny różany zapach. Balsam dobrze nawilża i wygładza. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam poprawę jędrności i elastyczności skóry. Nie pojawiło się żadne podrażnienie czy wysypka. Kosmetyk zawiera cenne składniki. Nie tylko różę i imbir, które pojawiają się w pełnej nazwie balsamu. Oprócz nich znajdziemy także olej z orzechów makadamia. Co do róży (jedna z recenzentek także to zauważyła) producent informuje nas w opisie kosmetyku o tym, że zawiera on "olej z PŁATKÓW szlachetnej róży piżmowej". Jednak, gdy wczytamy się w skład okazuje się, że jest tam olej, ale nie z płatków, a z NASION róży piżmowej. Jest to różnica. Jednak działająca na naszą korzyść, bo olej z nasion tej róży jest dla nas bardziej wartościowy. Zapach balsamu zawdzięczamy raczej sztucznej kompozycji, a nie wspomnianym płatkom.
Podsumowując, jest to naprawdę skuteczny balsam. W każdym razie mi się sprawdził. Warto go wypróbować.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jednak nie dla mnie

Kupiłam zachęcona tym, jak sprawdził się u mnie inny balsam tej firmy. Niestety. Róża i imbir jednak nie jest dla mnie.
Jak w przypadku wszystkich balsamów Green Pharmacy opakowanie dosyć się sprawdza: duża butla, wygodna pompka, która nawet się nie zapowietrza.
Jeśli chodzi o konsystencję produkt jest mocno lejący, bardziej jak mleczko do ciała niż balsam. Trzeba je dobrze wmasować by się wchłonęło i nie pozostawiło lepkiej warstwy.
Zapach jest mocny, różany. Mi osobiście nie przeszkadza, ale dla niektórych może być zbyt intensywny.
Balsam dobrze nawilża, zapobiega łuszczeniu się skóry i swędzeniu. Niestety, efekt nie jest specjalnie długotrwały. Nie widzę też, aby poprawiał odżywienie skóry. No i niestety, co w typowe u mnie przy stosowaniu mocno pachnących balsamów, po jakimś czasie wywołuje uczulenie.
Podsumowując - nie jest taki najgorszy, ale mimo wszystko sprawdza się nieciekawie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój ulubiony

Jest świetny. Ma ładny zapach, dobrze nawilża ale najbardziej lubię jego konsystencję, świetnie się rozprowadza i wchłania. Opakowanie bardzo poręczne z wygodnym dozownikiem, dodatkowo jest ciemne więc składniki wolniej się utleniają. Same plusy.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Krótkie nawilżenie

Ogólnie balsam jest bardzo przyjemny.
Zapach po prostu obłęd. Lubię ten moment kiedy po kąpieli nakładam ten balsam na skórę ,bo zapach unosi się w całej łazience.
Konsystencja jest dość gęstą i łatwo wydostaje się z butelki za pomocą pompki.
Niestety nawilżenie nie jest trwałe.
A szkoda ,bo produkt ma sporo zalet A ta jedna poważna wada powoduje zawahanie przy zakupie tego produktu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobry do szybkiego nawilżenia skóry

Balsam kupiłam spontanicznie, Bardzo spodobał mi się zapach głównie róża pięknie pachnie. Opakowanie i pompka to duży plus przy dozowaniu. Formuła jest kremowa ale bardzo lekka. Szybko się wciera i wchłania. Dlatego jest idealny gdy nie mamy zbyt wiele czasu. Koi delikatnie skórę po zabiegach depilacji czy golenia. Pozostawia na skórze ten piękny zapach nawet do 24h ! Jest lekki i dlatego polecam go szczególnie na lato jesienią i zimą gdy skóra jest szczególnie sucha może nie podołać. Lubi mieć go w swojej kolekcji własnie wtedy gdy nie mam czasu a potrzebuję zadbać o swoją skórę.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Sama nie wiem

Uwielbiam zapach tego balsamu. Imbiru co prawda nie wyczuwam w ogóle, ale te róże...! Szczerze mówiąc balsam pachnie dla mnie jak konfitura różana z najlepszych pączków na świecie ;) Bajka! Ale niestety na tym bajka się kończy...

Po 1 zapach nie utrzymuje się na skórze chyba nawet kwadransa, więc przyjemność jest tylko podczas nakładania. Poza tym balsam jest ultra lekki. Wchłania się praktycznie natychmiast - niby fajnie, ale po nim po prostu nic nie zostaje. Skóra jest sucha jak była, jeśli użyję balsamu wieczorem, to rano nie ma po nim śladu, powinnam go nałożyć ponownie. O efekcie ujędrnienia nawet nie myślę.

Plus za wygodne opakowanie, w którym widać ile jeszcze kosmetyku zostało. Wydajność w normie.

Plusy:
+piękny zapach (niestety nie zostaje na skórze)
+szybko się wchłania
+nie jest zbyt lepki czy tłusty
+wygodne opakowanie z pompką

Minusy:
-nie nawilża, nie odżywia, właściwie prawie nic nie robi
-jest za lekki

Ja więcej tego balsamu nie kupię. Może ma on sens u kogoś ze skórą normalną, na mojej suchej skórze to niestety strata czasu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bardzo przyjemny, lekki i kojący

Jest bardzo lekki i szybko się wchłania, pozostawiając przy tym delikatny, bardzo przyjemny, różany zapach. Bardzo dobrze się nakłada i rozprowadza. Dobrze łagodzi skórę, na przykład po goleniu i przy tym dodatkowo jej nie podrażnia. Do tego jest dosyć tani, dlatego myślę, że jest wart polecenia. :)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tak dobrze żarło ...

... że zeżarło moją ulubioną wersję z rumiankiem i owsem. Elfa przestała ją produkować, więc z potrzeby czegoś letniego i ładnie pachnącego kupiłam tę.
Użytkowo nie różnią się szczególnie od siebie: ten też ma większość cech, które zwykle cenimy w takich kosmetykach: jest lekki, szybko się wchłania, nie zostawia tłustej ani lepkiej warstwy, za to zostawia na skórze ten charakterystyczny, aksamitny połysk gładkiego, nawilżonego i zadbanego ciała (przypomina mi skórę węża - jeśli ktoś dotykał, wie o czym mówię).
Ładnie pachnie, jednak niezbyt długo - najwyżej pół godziny. I nie jest to zapach róży piżmowej (może i lepiej) ;-), a damasceńskiej, delikatnie podbity kwaskowatą nutą imbiru.
Zawiera składniki nawilżające i okluzyjne. Prawidłowo użyty (do 3 minut po kąpieli) poprawnie nawilża - moją suchą skórę latem na jakieś 12 godzin (rumianek dawał radę na cały dzień). I wbrew temu co napisał producent, ze składu wynika, że nie zawiera maceratu z płatków róży piżmowej, a olej z jej nasion - nie wiem dlaczego to ukrywać, przecież to tylko zaleta?
Pod koniec trudno wydobyć resztkę balsamu z butelki, jeśli chce się zachować opakowanie w całości.
Zasługuje na 2 i pół gwiazdki, ale z braku połówek dostaje 2. Rumianek był lepszy, zakupu tej wersji nie powtórzę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Ach, jaka ulga!

Kupiłam ten balsam "na gwałt", kiedy to balsam "Oliwka i olej arganowy" tejże firmy spowodował potworny świąd będący skutkiem przesuszenia skóry. Wystarczyły dwa zastosowania, by skóra odżyła, a ja odetchnęłam z ulgą i znów mogłam spokojnie spać, a nie się drapać. Skóra jest gładka, przyjemna w dotyku, mam uczucie "nasączenia" wilgocią.

Balsam ma lekką, dość płynną konsystencję, szybko się wchłania. Pompka dobrze działa, opakowanie jest estetyczne. Niska cena przy tej pojemności i wydajności.

Także działanie: nawilżanie i pielęgnacja oraz komfort stosowania na szóstkę!
Jedyne "ale", za które odejmuję pół gwiazdki mam do zapachu - nie czuję zupełnie imbiru, dla mnie to 100% róży (za którą też nie przepadam, ale to już widziały gały co brały).

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: ok. 1/3

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    0
    recenzji

    44
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    4
    recenzji

    3
    pochwał

    3,41

  3. 3

    0
    produktów

    0
    recenzji

    8
    pochwał

    1,82

Zobacz cały ranking