Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Avebio, Moisturizing Banana Bio Cream (Nawilżający BIO krem do twarzy z ekstraktem z banana)

Avebio, Moisturizing Banana Bio Cream (Nawilżający BIO krem do twarzy z ekstraktem z banana)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 60 ml
Cena 49,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nawilżenie dzięki kremowi Avebio Moisturizing Banana Bio Cream: banan redukuje utratę wody oraz tworzy film ochronny przyczyniając się do odpowiedniego nawilżenia skóry. Działanie przeciwutleniające kremu Avebio Moisturizing Banana Bio Cream: banan, kwasy AHA, witamina C i A hamują wolne rodniki oraz chronią przed degradacją komórek. Stymulowanie syntezy kolagenu: obecność naturalnych witamin A, B i C wpływa na zdrowy wygląd skóry, spłyca linie zmarszczek, zmniejsza przebarwienia. Regeneracja komórek skóry: alfa - hydroksykwasy zawarte w bananie działają w głębokich warstwach skóry czyniąc ją bardziej elastyczną.

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobrze nawilża

Krem ten rozpoczął moją przygodę z naturalnymi kosmetykami oraz w marką. Początkowo zamawiając inny produkt dostałam jest próbkę i w tak małej ilości mi się spodobał, że postanowiłam go zamówić. Krem sprawdzał się u mnie świetnie, dobrze nawilżał moją mieszaną cerę z trądzikiem. Najważniejsze co robił to nie zapychał skóry.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bananowy Song

Kosmetyki naturalne są mi bardzo bliskie, lubię ich filozofię i dobroczynne działanie na moją skórę. Również firma Avebio nie jest mi obca - z ich oferty sięgałam już niejednokrotnie, a do kremu bananowego wracam najchętniej.

OPAKOWANIE
Ciężki słój z ciemnego szkła, o niestandardowej pojemności, bo aż 60ml. Opakowanie jest bliźniaczo podobne do tych od Make Me Bio. Najważniejsze jest to, że słój jest elegancki z grafiką przyjemną dla oka. Załadowany jest kosmetykiem niemal po samą nakrętkę.

ZAPACH/KONSYSTENCJA
Pachnie delikatnie słodko. Moim zdaniem jest to przyjemna woń, zdecydowanie umila mi aplikacje kremu. Konsystencja jest delikatna, ale treściwa - dosyć trudno to wyjaśnić. Krem nie jest tłusty, a przyjemnie lekki i rzadki. Bardziej lotion niż krem.

DZIAŁANIE
Używałam tego kremu podczas zimy i wczesnej wiosny i wtedy spisywał się najlepiej. Nakładałam go rano, gdyż stanowił dobrą barierę przed niższymi temperaturami. Krem nałożony na twarz staje się tępy i bieli skórę, trzeba poświęcić trochę czasu na delikatne wklepanie kosmetyku, aby biała smuga całkowicie zniknęła. U mnie również krem tuż po wklepaniu minimalnie napinał twarz, zwłaszcza w okolicach skroni i żuchwy. To napięcie mija po kilku minutach.

Krem wyczuwalnie wygładza cerę, czułam to za każdym razem po jego aplikacji. Przy codziennym regularnym stosowaniu skóra stawała się miękka i dobrze nawilżona. Na zimę w sam raz.

Niestety, gdy nadeszły cieplejsze dni, krem nieprzyjemnie zalegał na skórze. Wyczuwałam go i miałam wrażenie, że cera się pod nim męczy, poci. Wtedy też zauważyłam, że powoduje u mnie tzw. kaszkę na czole. To, że to jego sprawka, odkryłam, gdy zmieniłam dzienny nawilżacz.

WYDAJNOŚĆ
Krem jest bardzo wydajny - wystarczy odrobinę, aby pokryć twarz i szyję. Do tego ma aż 60ml. Zużywam go w ok. 4-5 miesięcy: zaczynam w listopadzie, kończę w marcu.


Polubiłam ten krem, mimo nieprzyjemności pod koniec stosowania. Na zimę spisywał się znakomicie i przez dwa ostatnie sezony był on moim podstawowym kremem na dzień. Chętnie kupię go po raz kolejny w najbliższe zimowe miesiące.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niesamowity jako krem pod oczy :-)

według producenta krem można stosować zarówno na twarz, jak i pod oczy.
I nie zawiodłam się ani w jednym, ani w drugim przypadku. Tak naprawdę bałam się tego kremu, bo jest dosyć drogi, a miałam już z tej firmy tonik aloesowy, który w moim przypadku okazał się totalnym niewypałem, choć skład miał fantastyczny

Plusy:
- nawilżenie skóry utrzymuje się przez cały dzień
- daje przyjemne uczucie "mokrej skóry"
- nie zapycha
- zapach nie drażni oczu
- można stosować jako krem po oczy
- świetny skład
- cena adekwatna do jakości
- polska marka (choć na opakowaniu pojawia się London, więc już nie wiem jak to jest)

Minusy
- brak filtra

Niespodziewanie krem okazał się moim hitem jako krem pod oczy. Gdy moja skóra pod oczami jest sucha to pojawiają mi się zmarszczki mimiczne jak się uśmiecham. Od kremu pod oczy oczekuję, że nawilży skórę tak, że te zmarszczki nie będą się tworzyły. I to właśnie pod oczami robi ten krem. Wcześniej miałam Oeparol Hydrosense i Secret Key snail repairing eye cream, ale te kremy sobie nie radziły z moim problemem. Dlatego w euforii zdecydowałam się dać 5 gwiazdek i oznaczyć kosmetyk jako swój hit

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawy

Rozsmarowuje się trochę topornie, zostają przez chwilę białe smugi, ale to typowe dla kosmetyków naturalnych, więc chyba nie jest to wadą. Można się przyzwyczaić, choć oczywiście rozprowadzanie zajmuje trochę więcej czasu niż w przypadku bardziej śliskich kremów.

Po nałożeniu czuć przez moment lekkie ściąganie – dla mnie to zupełnie zaskakujące, bo mam tłustą cerę i nigdy nic mnie nie ściąga. Uczucie bardzo szybko mija i pozostaje delikatna, aksamitna powłoczka – mam wrażenie, że skora jest przyjemnie zadbana, czysta i świeża. Ta powłoczka to nie jest tłusty film! Podkreślam to jako istotną zaletę, bo w przypadku kremów naturalnych często bywa tak, że wcale nie chcą mi się wchłaniać lub postrzegam je jako zbyt tłuste i zbyt gęste dla mojej skóry. Tutaj jest OK.

Zapach także odbieram jako typowy dla kosmetyków naturalnych, czyli właśnie taki… naturalny, banana jeszcze mogłabym się w nim doszukać, ylang-ylang na pewno nie. Zapach w każdym razie jest wyczuwalny tylko w momencie aplikacji, nie przeszkadza mi.

Krem jest dość trudno dostępny. Nie jestem też zwolenniczką wkładania palca do słoiczka, wolę higieniczną aplikację. Wydawać by się mogło z mojego opisu, że wady przeważają, ale nie, jestem zadowolona z tego kremu i choć nie jest moim ideałem, chętnie do niego wrócę za jakiś czas. Odpowiada mi w nim przede wszystkim atrakcyjny, naturalny skład i miłe uczucie na twarzy (wspomniana aksamitna powłoczka, która nie jest tłustym filmem).


Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: pół słoiczka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    68
    recenzji

    1251
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    11
    recenzji

    1125
    pochwał

    8,44

  3. 3

    7
    produktów

    313
    recenzji

    279
    pochwał

    5,55

Zobacz cały ranking