Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ziaja, Sopot, Krem brązujący relaksujący do pielęgnacji twarzy i szyi

Ziaja, Sopot, Krem brązujący relaksujący do pielęgnacji twarzy i szyi

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Zobacz oferty

jokasklep.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.56/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lekki krem polecany do pielęgnacji każdego rodzaju cery szarej i zmęczonej, potrzebującej odprężenia. Krem można stosować codziennie, do uzyskania optymalnego kolorytu skóry.
- brązujące - aktywny kompleks brązujący:
- nadaje skórze delikatny odcień opalenizny bez narażania jej na działanie promieni słonecznych
- aktywna pielęgnacja - ekstrakt z bursztynu, witamina E, prowitamina B5 (D-panthenol):
- aktywnie nawilża naskórek oraz chroni przed nadmierną utratą wody
- neutralizuje wolne rodniki przyspieszające proces powstawania zmarszczek
- regeneruje, odżywia i wygładza naskórek
- zapobiega pojawianiu się oznak zmęczenia

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 292

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bursztynowy zapychacz

Kiedy widzę ten krem przypominają mi się czasy gimnazjum (czyli jakieś 15 lat temu), wtedy namiętnie go stosowałam. Mam jasną karnację, będąc nastolatką za wszelką cenę chciałam być ciemniejsza i wynajdywałam właśnie takie różne dziwne rozwiązania.

Pamiętam, że przebrnęłam przez niezliczone ilości tego kremu. Ostatnio miałam okazję na chwilę znów do niego wrócić i czuję, że muszę napisać na jego temat kilka słów. Zwłaszcza, że - moim zdaniem - formuła się praktycznie nie zmieniła.

Krem jest taniusieńki - będąc nastolatką to kryterium było dla mnie jednym z ważniejszych :D Kosztuje tylko 10 zeta za 50 ml - z powodzeniem starczy nam na około 2-3 miesiące regularnego stosowania. Mając te naście lat najczęściej używałam go na noc, na dzień był i dalej jest dla mnie za tłusty. W moim przypadku absolutnie nie nadaje się jako krem pod makijaż. Znam swoją skórę i wiem, że zaraz by mi się wszystko zważyło, zrolowało i zjechało z twarzy. Po takim nocnym "relaksie" z tym kremem rano budzimy się niczym po wakacjach w Sopocie :D Buzia muśnięta słońcem, szkoda tylko, że ono jakieś takie pomarańczowe i nierównomierne. Jeśli już komuś sprawdzi się ten krem - przed aplikacją polecam koniecznie zrobić sobie peeling - wtedy może unikniemy plam.

Krem ma dziwny zapach, pachnie takim niby bursztynem pomieszanym z samoopalaczem, generalnie ciężko go określić.

Krem znajduje się w słoiczku , pomijam już fakt mało higienicznego wydobywania produktu (hello, 10 zł!), ale nie mogę pominąć jednej rzeczy, a mianowicie tego, jak nieestetycznie ten kosmetyk się utlenia. Po kilku aplikacjach na brzegach opakowania tworzy się brązowy nalot, który świadczy o tym, że produkt w tym miejscu wszedł w reakcję z tlenem i się utlenił. Kiedyś nie zwracałam na to uwagi, teraz skutecznie zniechęca mnie to do dalszego korzystania.

No i najważniejsze - to jak ten krem zapycha, nie ma sobie równych! Będąc nastolatką miałam wysyp niedoskonałości po nim, ale wtedy tłumaczyłam to sobie dojrzewaniem. Teraz wiem, że to sprawka bursztynowego zapychacza.

Bardzo lubię firmę Ziaja, uważam, że mają wiele genialnych i przystępnych cenowo produktów, dlatego z bólem serca daję 1...

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie warto po niego sięgać - zapycha skórę, kiepsko pachnie, a efekt opalenizny pozostawia wiele do życzenia...

W całości podpisuję się pod recenzją mojej poprzedniczki kami_czaja2 - zgadzam się z tą opinią jednogłośnie.
Pamiętam jeszcze jakiś czas temu szaleństwo dot. tego kremu - stał niemal w każdej łazience. Zastanawia mnie skąd tyle dobrych opinii, bo ja za żadne cudy świata nie mogę polubić tego produktu!

Nie jest to krem, który nadaje się do używania na co dzień pod makijaż - pomimo, że producent pisze na opakowaniu o jego lekkiej formule tuż po nałożeniu buzia świeci się i przebija przez makijaż.
Zauważyłam również, że zapycha pory, a jego dłuższe stosowanie doprowadziło u mnie do pojawienia się nieestetycznych wyprysków, które znikały po odstawieniu kremu.

Jeśli chodzi o efekt brązujący to nawet po wcześniejszym dokładnym peelingu krem pozostawia na granicy buzi nieestetyczną linię ciemnego pomarańczu - w szczególności na czole. Wygląda to fatalnie!

Zapach kremu- chociaż nie wiem czy w tym przypadku możemy mówić o jakimkolwiek zapachu raczej typowym smrodliwym samoopalaczu, czuć go cały czas, aż do momentu zmycia produktu.
Po otwarciu krem trzeba szybko zużyć bo na brzegach opakowania pojawia się ciemno pomarańczowa plama - w ten sposób produkt nie zachęca do ponownego użycia.
uważajcie na swoje dłonie - krem barwi je na pomarańczowo i trzeba bardzo dokładnie je umyć po aplikacji.
Nie polecam tego kremu nikomu! Ten produkt to prawdziwy niewypał

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Strzeżcie się!

Nie, nie i jeszcze raz wielkie NIE!
Produkt ten może i pięknie pachnie i ma niewielką cenę, ale niestety na tym pozytywy się kończą. Zostawia na twarzy nierównomierne, pomarańczowe plamy, skóra po nim niesamowicie szybko się wyświeca i co najgorsze... bardzo zatyka pory skóry, tworząc po czasie też okropne niedoskonałości cery. Nie polecam!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

mój hit

Przeczytałam kilka recenzji tego kremu i jestem mega zdziwiona to jest mój hit i to od kilku lat zużyłam go tyle opakowań ,że nie sposób zliczyć jest to produkt niezmienny od lat ,spełnia wszystkie moje oczekiwania a ponoć jestem mega wybredna. Efekt relaksujący to nie tylko reklama , właściwości odprężające są odczuwalne , smarując nim twarz przed poranną kawą w łóżku czuję się jak w Spa .Bardzo lubię uczucie jak moja skóra wchłania krem i pięknieje pod jego wpływem.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Muśnięcie słońcem

Chcąc podtrzymać opaleniznę na twarzy zdecydowałam się na zakup kremu brazującego Ziaji. Obawiam się efektów po samoopalaczu, dlatego ta opcja była dla mnie najlepsza. Lubię produkty Ziaji, więc i tym razem się nie zawiodłam. Krem jest zapakowany w estetycznym, minimalistycznym opakowaniu. Lubię zapach tego kremu, nie czuć samoopalacza. Dobrze się wchłania i nawilża, nie zostawia tłustej warstwy i plam. W składzie nie ma orzecha włoskiego, więc tym samym krem nie brudzi ubrań. Produkt delikatnie brązuje, więc efekt końcowy jest delikatny i pod kontrolą.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

do balsamu mu daleko

Kupiłam ten krem bo byłam zachwycona balsamem brązującym z tej serii, niestety zawiodłam się. Efekt opalenia był niewielki a konsystencja i działanie zupełnie mi nie podeszły. Krem był zbyt tłusty, ciągle czułam jego ciężkość, lepkość na twarzy. Cera poza natłuszczeniem nie zyskiwała nic. Sam kolor był lekko żółtawy. Do opalania twarzy zaczęłam więc używać balsamu z tej serii i się sprawdził, a ten krem wyrzuciłam. Nie dałam rady go wymęczyć do końca.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ziaja

Krem średniej jakości. Nie zauważyłam żadnego efektu opalenizny jak zapewnia producent. Krem nie powoduje plam jak również nie podrażnia skóry. Opakowanie dość estetyczne

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zbyt lepki,

Przyznam, że trochę się obawiałam tego efektu brązującego, na szczęście jest to efekt delikatny, na cerze odpowiednio nawilżonej nie miałam ani razu wpadki ze smugami, zbyt ciemnym efektem. Raczej efekt o jakim mówi producent- zmęczona , szara cera nagle robi się rozjasniona, ciepła i zdrowa, ciut opalona. Ten krem jest całkiem fajny, bardzo dobry w stosunku do ceny , jest bardzo tani . Osobiście nie kupię go więcej tylko i wyłącznie dla tego, że jest dla mnie zbyt lepki, trochę za tłusty, mam cerę mieszaną i nie sprawdził się do pielęgnacji mojej cery. Całe opakowanie wykorzystałam z umęczniem ( nie lubię wyrzucać kosmetyków, czasami je podaję dalej), opakowanie średnie- od razu widać, że sięgamy po dolny segment, ale za cenę kilku złotych uważam, że ten krem jest dobry. Konsystencja nie jest tłusta, tylko ta lepkość, która całkiem nie pasuję do mojego typu cery. Warto go wypróbować.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

ZIAJA KREM BRĄZUJĄCY

EDIT MYŚLAŁAM, ŻE KREM JEST DO CIAŁA I OPINIA DOTYCZY KREMU DO CIAŁA W PODOBNEJ WERSJI!
Krem kupiłam z polecenia przyjaciółki, kiedy zobaczyłam jak ładnie przy brązowione miała nogi.
Dostępny był w innej wersji opakowania, formie tuby, a nie słoiczka.
Zapach nie był przyjemny, ale nie przeszkadzał w używaniu.
Krem nie tworzył koloru pomarańczy na skórze, a ładnej, zdrowej - brązowej opalenizny.
Nie tworzył plam, nie zmywał się szybko. Mi się spodobał:)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

hmmm dziwny

jak dla mnie to zwyky samoopalacz przyeznaczony do twarzy, delikatnie nadaje koloryt skórze- jak dla mnie za bardzo pomarańczowy....
Nie pielęgnuje przy tym specjalnie twarzy, ani jej nie nawilża, ani nie odżywia... nie zauważyłam żadnych plusów jeśli chodzi o pielęgnacje twarzy.
Plusem natomiast zdecydowanie jest cena, dostępność, to że ładnie się rozprowadza nie zostawiając plam

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polecam

Bardzo fajny krem, alternatywa od czasu do czasu dla kremu nawilżającego. Pięknie pachnie. Zalecane jest używanie kilka razy w tygodniu, nie jest to krem do codziennego używania.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry krem

jest to dobry krem. Zostawia lekką poswiatę na mojej ciemnej karnacji. Po kilku dniach stosowania mogę zobaczyc lekką różnicę . Skóra jest promienna. Jednak ostatnio zapycha mnie na szyji. Kupiłam go w promocji w Hebe za 6, 00 i za taka cene jest ok.Stosuję na noc bo zostawia powłokę na skórze przy mojej mieszanej cerze. Wielkiego efektu przy ciemnej karnacji nie robi.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    251
    recenzji

    372
    pochwał

    10,00

  2. 2

    106
    produktów

    60
    recenzji

    869
    pochwał

    9,78

  3. 3

    104
    produktów

    36
    recenzji

    708
    pochwał

    7,71

Zobacz cały ranking