Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bebe Young Care, Perlglanz (Pielęgnacyjna pomadka do ust `Perłowa`)

Bebe Young Care, Perlglanz (Pielęgnacyjna pomadka do ust `Perłowa`)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Pojemność 4,9 g
Cena 7,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Sztyft zawiera: olejek jojoba, witaminy A i E i inne składniki nawilżające. Nadaje ustom delikatny perłowy blask, pielęgnuje je i chroni przed czynnikami zewnętrznymi.

Recenzje 185

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Wracam po dobre

Wróciłam do tej pomadki, po przetestowaniu wielu innych i stwierdzam, że to jest ta moja, idealna! Ma zbitą konsystencję, dzięki czemu na usta nakłada się w odpowiedniej ilości i utrzymuje się naprawdę długo. Ma perłową barwę, przez co usta wyglądają estetycznie i zdrowo, uwielbiam ten odcień na moich ustach - niby niepomalowane, a lśnią i kuszą :) Jedyne co delikatnie mi przeszkadza w tej pomadce, to jej zapach, który jest mdły, ale nie zniechęca mnie to do używania jej, gdyż po krótkiej chwili zapach się ulatnia, a usta pozostają piękne.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla mnie

Zakupiłam tą pomadkę w Rossmanie z ciekawości, ponieważ miałam już pomadkę Bebe niebieską i jest świetna. Opakowanie różowe mnie zaciekawiło. Jednak Perłowa Bebe nie jest dla mnie. Nie odpowiada mi zapach, który jest sztuczny. Waży sie na ustach, nie regeneruje, podkreśla suche usta. Po nałożeniu tej pomadki usta nie wyglądają ładnie. Nie kupię jej ponownie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie polecam

Pomadka ma przyjemny zapach, ale ten kolor i połysk nie jest dla mnie. Nawilżenie jest słabe, opakowanie przeciętne. Nie kupię więcej tego produktu, mimo tego, że cena tej pomadki jest niska.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie do końca radzi sobie z regeneracją ust, krótkotrwały efekt nawilżenia

Uwielbiam wszelkie ochronne, pielęgnacyjne pomadki i różnego rodzaju ‘nawilżacze’ do ust, mam dość sporą kolekcję pomadek z firmy Nivea i przyznam się szczerze, że z firmą Bebe nigdy wcześniej nie miałam do czynienia, a w posiadanie tej pomadki weszłam zupełnie przypadkowo, podczas kosmetycznych porządków mojej siostry która chciała ją wyrzucić. Niewiele się zastanawiając z chęcią ją przygarnęłam i wzięłam się do testowania i sprawdzania czy perłowa pomadka daje radę przy moich wiecznie przesuszających się ustach.

Zaczynając od opakowania, jest typowe dla tego typu produktów – plastikowe, bardzo malutkie a więc poręczne, solidne (nic nie pęka, zatyczka dobrze ‘siedzi’ na swoim miejscu) w kolorze jasnego różu, co osobiście bardzo mi się podoba. Pomadka ma dobrze zbitą konsystencję, nie łamie się i nie zmienia formuły pod wpływem wysokiej bądź niskiej temperatury, w równomierny sposób rozprowadza się na ustach. Ma jasnoróżowy kolor, w którym widoczne są bardzo malutkie perłowe drobinki – na pierwszy rzut oka robią wrażenie. Zapach jest niezwykle delikatny, absolutnie nie nachalny, przypomina mi słodkie ciasteczka bądź landrynki i w sumie podobnie smakuje, co w mojej ocenie zasługuje na plus.

Produkt zawiera olejek jojoba, który przyspiesza regenerację skóry i zapobiega jej utracie wody, witaminę A oraz E, które chronią skórę przed utratą jędrności i elastyczności skóry oraz SPF na poziomie 6, który chroni delikatną skórę ust przed promieniowaniem słonecznym, a tym samym przed jej wysuszaniem. A jak się sprawdza w praktyce?

Zacznę od efektu wizualnego, ponieważ przy nałożeniu jednej warstwy, jasnoróżowy-perłowy kolor nadaje bardzo delikatny i subtelny efekt, sprawia, że usta nabierają blasku i zdrowego wyglądu. Jednak przy każdej kolejnej warstwie zawarte w produkcie perłowe drobinki dość mocno się odznaczają, przez co nie wygląda to zbyt korzystnie, powiedziałabym wręcz, że dosyć tandetnie (może 10 lat temu taki efekt był modny, jednak teraz mówię mu nie). Dlatego nakładam ją głównie w domu, szczególnie na noc jako odżywczą ‘maskę’, jednak chyba nigdy nie zdarzyło mi się pomalować nią i wyjść do pracy bądź znajomych, nie tylko ze względu jej wyglądu na ustach, ale również z powodu dość mocnego podkreślania suchych skórek, co nie wygląda zbyt ładnie.

Jeśli chodzi o działanie tej pomadki to uważam, że całkiem dobrze radzi sobie z podstawowymi zadaniami, jednak tylko wtedy gdy jest zaaplikowana na ustach. Po nałożeniu usta faktycznie są miękkie, gładkie i przede wszystkim fajnie nawilżone, jednak niestety nie jest to długotrwały efekt – w moim odczuciu nie do końca radzi sobie z regeneracją i myślę że przy mocno przesuszonych bądź spierzchniętych ustach nie da sobie rady. Jedynie nałożona na noc grubą warstwą jako ‘maska’ potrafi odrobinę je zregenerować i poprawić ich ogólną kondycję, ale nie taka jest idea pomadek, ponieważ powinna pielęgnować usta również w dzień przy 'normalnym' jej stosowaniu. Pomadka jest dość mocno wyczuwalna na ustach, jednak przynajmniej mam pewność, że są pokryte ochronną warstwą, która ma za zadanie chronić je przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Co do wydajności, uważam, że jest dosyć słaba, ponieważ aby efekt miękkich i nawilżonych ust się utrzymywał, trzeba co chwilę dokładać kolejne warstwy, ponieważ dość szybko się ściera. Uważam, że ten produkt nie jest najgorszy, ponieważ nie powoduje żadnych negatywnych skutków ubocznych (nie uczula, w żaden sposób nie podrażnia, podczas aplikacji nic nie szczypie ani nie piecze), nałożona na usta może nie wygląda zbyt korzystnie, jednak fajnie je nawilża i sprawia, że są one miękkie i wygładzone i gdyby nie to, że efekt jest krótkotrwały, byłaby naprawdę dobrą pielęgnacyjną pomadką – jestem zmuszona dać jedynie 3 gwiazdki i chyba nie skuszę się aby kupić ją ponownie, osobiście wolę pomadki od firmy Nivea, które w większości nigdy mnie nie zawiodły.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Obowiązek!

Kiedy byłam w młodszych klasach regularnie doprowadzałam nauczycieli tym do szału. Gdy kazali mi zmazać szminkę odpowiadałam, że to ochronna pomadka, a w zimie, szczególnie w okresach smogu, ratowało to moje spierzchnięte wargi od przesuszenia i wyglądania jak obdartus. Naprawdę jestem przeszczęśliwa, że odkryłam te pomadki, a ta dodatkowo pachnie (według mnie) najładniej. Polecam każdej dziewczynie do wszystkiego.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Delikatne nawilżenie z połyskiem.

Z pielęgnacyjnych pomadek Bebe najbardziej lubię różaną , ale również klasyczna często gości w mojej kosmetyczce. Perłową zakupiłam z ciekawości , ale zbytnio się do niej nie przywiązałam.

Opakowanie typowe dla tych pomadek, solidne, poręczne w różowo-perłowym odcieniu z niebieskim logo producenta. Sztyft ma dość zbita konsystencje, ale łatwo sunie po ustach pozostawiając równomierną warstwę. Nie łamie się , ani nie roztapia pod wpływem ciepła.
Pomadka ma jasnoróżowy kolor z widocznym mnóstwem perłowych drobinek.
Zapach delikatny, ciasteczkowo-cukierkowy i lekko słodki smak.
W składzie oprócz olejku jojoba znajdziemy również witaminy A i E, oraz filtr ochronny SPF 6 .

Po zastosowaniu usta są miękkie i wygładzone z wyczuwalną delikatną warstwą ochronną, ale nie jest ona tłusta ani lepka. Dobrze nawilża , i długo utrzymuje się na swoim miejscu po aplikacji. Przy nałożonej małej ilości usta delikatnie się mienią zawartą perłą w pomadce, przy nałożonej zbyt grubej warstwie kolor zaczyna wyglądać trochę tandetnie.Duża ilość perły mi nie przeszkadza , bo w zasadzie tego typu balsamy stosuję wyłącznie w domu ,

W moim odczuciu mocniejsze działanie regeneracyjne i nawilżające ma zarówno klasyczna jak i różana wersja pomadki, ta jest bardziej pielęgnacyjna, i z ustami mocno przesuszonymi i spierzchniętymi raczej sobie nie poradzi.
Mimo niewielkiej wagi , bo tylko 4,9 g produkt jest bardzo wydajny i możemy go stosować niezależnie od pory dnia czy roku.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nienajgorsza

Pomadka Bebe nie do końca mnie przekonała do siebie. Ma śliczny różowy kolor, miły zapach i smak. Na usta nakłada się łatwo, nadając im lekko rózowo-perłowy kolor i połysk. Usta są wtedy dobrze nawilżone, miękkie i gładkie, jednak tylko na krótki czas. Nie jest zbyt wydajna bo w ciągu dnia trzeba dużo razy nakładać ją na usta. Trzeba też uważać bo zdarzało mi się nią lekko ubrudzić ubranie. Nie jest to zły kosmetyk, ale polecałabym go młodym dziewczynom i nastolatkom.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie ta epoka:)

+kiedyś byłam bardzo zadowolona z tej pomadki, używałam często,
+dobrze nawilża usta, ale na pewno nie aż tak jak wersja klasyczna,
+niedroga,
+ładna szata graficzna, poręczna, porządny plastik,
+nie rozmazuje się,

-/+ smak jest ok,
-/+ przeciętna wydajność,

-ten kolor nie jest zbyt korzystny, wygląda się w nim tandetnie, było to modne jakieś 20 lat temu, teraz nie bardzo sobie to wyobrażam (no, może w przypadku jak ktoś wcale nie ma makijażu to może jakoś ujdzie, ale z jakimkolwiek makijażem ta szminka po prostu nie współgra),
-na noc to już się nie nadaje, przecież czułabym się tak, jakbym się pomalowała kolorową szminką, poza tym, zostałaby na poduszce

Raczej do niej nie wrócę, chyba... że zmieni się moda:)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zostalismy przyjaciółmi

Pamiętam ja z czasów, kiedy pod szafę wchodziłam na stojąco. Używała ja moja starsza koleżanka i zawsze podobał mi się ten śliczny perłowy różowy i delikatny kolor. Może dla niektórych to kicz, ale mi nadal ten kolor się podoba. Dlatego kiedy przez przypadek wpadłam na nią na wizażu, sentyment wziął górę i przy najbliższej okazji ja kupilam. Od lat niezmienna. Nie zawiodła mnie. W tym chłodnym okresie moje usta są w stanie bardzo złym, żadna pomadka mi nie pomaga tylko krem z witaminą A. Żadna pomadka oprócz wspaniałej Bebe. Tak długo jak będzie dostępna tak długo będę się z nią przyjaźnić.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jest całkiem całkiem

Kupiłam raz na wypróbowanie.
Pomadka calkiem dobrze radzila sobie z nawilzeniem moich ust.
Fajny kolor perłowy róż. Jest wydajna i tania.
Ładnie pachnie.
Jakość adekwentna do ceny

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Może być.

Lubię testować pomadki pielęgnacyjne, więc wypróbowałam również tą. Ma ładny zapach, dobrą konsystencję, pozostawia na ustach delikatny, perłowy kolor. Jeśli chodzi o nawilżenie i pielęgnację to tutaj nie zauważyłam jakiegoś dużego efektu. Może i chroni lekko przed czynnikami zewnętrznymi, ale niezbyt poprawia kondycję ust. Potrzebuję raczej czegoś mocniejszego. Ogólnie jednak uważam, że pomadka jest ciekawa i warto ją wypróbować.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Super pielęgnuje i naprawia

Jak dla mnie bomba, chociaż są i maleńkie minusy:
NA PLUS:
+ genialnie nawilża i naprawia. Zawsze kiedy mam zniszczone usta (popękane, skórki, w zimie nawet krwawiące pęknięcia) smaruję się nią, gruuubą warstwą na noc, albo w dzień "po domu". Na następny dzień widzę KOLOSALNĄ różnicę. Po 2 - 3 dniach mogę śmiało nakładać nawet kolorową szminkę, bez obaw, że jakaś skórka czy cokolwiek będzie widoczne.
+ Zapach i konsystencja

NA MINUS:
- kolor za jasny, kiczowaty róż, Cieszę się, że w nocy tylko poduszka mnie widzi. Mąż ma za słaby wzrok, żeby po ciemku dostrzec ten różobłysk.
Choć muszę przyznać, że stosuję ją np. w czasie podróży do pracy. Wtedy jedno BARDZO delikatne pociągnięcie daje leciutki odcień i nie jest źle.

Podsumowując.
Wystawiam 5, bo jest to pomadka, która mimo koloru jako jedyna na rynku doprowadza moje usta ze stanu krytycznego do stanu super w krótkim czasie. Przy takim działaniu nawet kolor mi nie straszny.
Dla jasności - próbowałam wszystkich innych z serii - żadna nie daje takiego efektu.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    70
    recenzji

    306
    pochwał

    10,00

  2. 2

    8
    produktów

    38
    recenzji

    43
    pochwał

    3,12

  3. 3

    0
    produktów

    8
    recenzji

    123
    pochwał

    2,85

Zobacz cały ranking