Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnej recenzji ani produktu do katalogu.

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Kafe81

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 91

5 / 5

rewelacyjny

Co ja się tego peelingu naszukałam, wszędzie, przetrząsnęłam cały internet i trafiłam na allegro, choć tu trzeba zrobić dokładny przesiew, ponieważ pojawiają się podróbki. Żałuję, że nie kupiłam więcej opakowań, ale to moja pierwsza przygoda z tym produktem i nie wiedziałam czego się spodziewać. Długo szukałam kosmetyku ,który "uzdrowiłby" moją cerę, świecącą się w strefie T, naczynkową z rozszerzonymi porami, zmarszczkami i skłonnością do zapychania. No i myślę, że znalazłam, choć mam świadomość, że kosmetyk nie jest zalecany do skóry naczynkowej postanowiłam zaryzykować. W składzie peelingu jest dużo kwasów: mlekowy, glikolowy, winowy, cytrynowy, salicylowy, hialuronowy: taka kombinacja ma na celu wspomóc skórę, która boryka się z dużym wydzielaniem łoju, przebarwieniami i zmarszczkami. Znajdziemy tu również pochodną pieprzu tasmańskiego, sok z liści aloesu, witaminę B5 i wyciąg z korzeni marchwi, składniki te mają na celu zmniejszyć podrażnienia wywołane kwasami. Opakowanie produktu to szklana buteleczka z pipetą o pojemności 30 ml. Peeling często nazywany jest "wampirzym" dzięki bordowemu kolorowi i faktycznie po nałożeniu na twarz wygląda ona jak wysmarowana krwią, w żaden sposób mi to nie przeszkadza, wszak nie paraduję z nim przed resztą świata. Pierwszy raz nałożyłam produkt na ok. 7 minut , choć zalecana jest 10 minutowa aplikacja to myślę, że skórze trzeba ostrożnie dawkować kwasy. Każda kolejna aplikacja kosmetyku trwała już zalecane 10 minut. Prawie za każdym razem gdy stosuję ten peeling czuję lekkie uczucie pieczenia, dla mnie to znak, że zachodzi jakiś proces i coś się dzieje, a i przy kwasach to normalne. Długo też zastanawiałam się czy użyć go tylko w strefie T, czy zastosować na całą twarz, ale podjęłam ryzyko i kosmetyk tak aplikowany nie zaszkodził mi. Peeling stosuję raz w tygodniu , jestem już po szóstym zabiegu i myślę, że teraz zrobię sobie dwutygodniową przerwę, ponieważ uzyskałam efekt na jakim mi zależało. Skóra jest wyraźnie wygładzona, pory zwężone, zmniejszyło się wydzielanie sebum, zmarszczki i przebarwienia są mniej widoczne(nie zniknęły całkiem,ale też nie liczyłam na to) i na reszcie wygląda na wypoczętą. Pierwszy raz od dawna mam tak miękką i doczyszczoną skórę, a moja pielęgnacja opiera się tylko na tym kosmetyku, nie stosuję żadnych peelingów pomiędzy. Mam jeszcze ponad pół buteleczki produktu i myślę, że wykorzystam go do wczesnej wiosny, a później zrobię sobie przerwę, bo po kwasach zbytnia ekspozycja twarzy na słońce nie jest zalecana. Wrócę do niego jesienią. Polecam jest to produkt wart uwagi i wypróbowania.

Przejdź do recenzji
kaledonia

Dodanych produktów: 189

Napisanych recenzji: 707

5 / 5

Zdecydowanie na tak !

Dezodorant z gatunku zdecydowanie godnych polecenia. Gatunek ten charakteryzuje się spełnianiem obietnic producenta i umiłowaniem użytkownika. Testowany zarówno latem, jak i o chłodniejszej porze. Wydajny zawodnik, który w miarę szybko się wchłania. Zapach miodowy, który się kocha lub nie. Naturalny. Poleca się do nakładania każdego dnia :)

Przejdź do recenzji