Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnej recenzji ani produktu do katalogu.

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
DariaJarkowska

Dodanych produktów: 108

Napisanych recenzji: 431

5 / 5

Cudowna lekkość i świeżość

Serum to nieodłączny punkt w mojej pielęgnacji - i na dzień i na wieczór - nie wyobrażam sobie nałożenia kremu zaraz po użyciu toniku - zaraz czułabym, że czegoś brakuje :) Czasami serum zastępuję esencją a czasami używam i jednego i drugiego (kiedy skóra wymaga dodatkowej pielęgnacji, takiego odżywczego kopa :)). Moja cera jest mieszana z problemem trądzikowym (na szczęście obecnie wygaszonym) także muszę uważać z doborem kosmetyków do oczyszczania, peelingów, masek i oczywiście kremów - to nie ma mowy o zapychaczach i produktach bardzo tłustych (oprócz olejków do demakijażu, które moja cera uwielbia i zawsze używam jako pierwszy krok w demakijażu). Serum to już zupełnie inne sprawa - tu ogranicza mnie tylko to jakiego efektu oczekuję, co powinno mieć w składzie i z czym chciałabym je połączyć. Tym razem byłam zdecydowana na coś silnie nawilżającego (cera mieszana również tego potrzebuje), odświeżającego, energetyzującego - dodającego blasku. Moja cera potrzebowała właśnie tego - w trakcie sezonu jesienno - zimowego mam problem z szarym kolorytem i takim brakiem "życia". Wyglądam jak ciągle byłabym zmęczona - co innego jest latem - trochę opalenizny i jest zupełnie inaczej! Wiem, że nie powinno się opalać skóry twarzy - zmarszczki, utrata elastyczności i te sprawy, ale ja po prostu uwielbiam słońce i zawsze po opalaniu staram się odżywić i wypielęgnować skórę tak bardzo jak tylko mogę :) Tak więc, po tym dość długim wstępie, serum dobieram ze względu na aktualne potrzeby :) Tym razem postawiłam na coś głęboko nawilżającego i przywracającego zdrowy wygląd skóry - mój wybór padł na serum Deep Hydration z serii Hydra Life od Diora. Serum (40 ml) zapakowane jest w szklaną, prostą buteleczkę z pompką. Kolor morski nawiązuję oczywiście do wody, nawilżenia, oczyszczenia i świeżości. Prezentuje się bardzo ładnie i przejrzyście :) Kosmetyk ma za zadanie silnie nawilżyć, odżywić, przywrócić blask i zdrowie skórze - dodatkowo ma pomagać we wzmacnianiu naturalnej bariery ochronnej skóry. W składzie znajdziemy malwę, wyciąg z liści Haberlea oraz naturalne kwasy owocowe. Serum stosujemy rano i wieczorem przed kremem a po oczyszczeniu i toniku. Tu nie mogę nie wspomnieć o wydajności - wystarczą dwie pompki do aplikacji na całą twarz co przy opakowaniu 40 ml sprawdza się naprawdę bardzo dobrze - wydajność jest świetna :) Serum wmasowywałam w twarz a następnie przechodziłam do aplikacji kremu. Zaraz po nałożeniu czuć bardzo przyjemną świeżość i taką jakby "czystość". Skóra jest przyjemnie nawilżona i jakiekolwiek uczucie ściągnięcia po myciu (u mnie czasami się pojawia) szybko znika. Bardzo przyjemny etap pielęgnacji :) Teraz już tylko krem i mamy koniec - chyba, że jest dzień więc jeszcze makijaż :) Serum świetnie współpracowało z każdym kremem - i tym na dzień i tym na noc. Tu bez niespodzianek. Używałam go regularnie przez kilka miesięcy - z różnymi kremami i efekty pielęgnacyjne są bardzo zadowalające. Co ciekawe od jakiegoś czasu nie mam problemów ze ściągnięciem skóry po myciu - ale to również zasługa dobrego olejku do demakijażu i oczywiście kremu - wszystkie kroki pielęgnacyjne wpływają przecież na kondycję skóry. Miałam również problem z przesuszaniem skóry w ciągu dnia - mimo iż jestem posiadaczką cery mieszanej to ogrzewanie i klimatyzacja zrobiły swoje, niestety. Ten problem na szczęście ustąpił i tu mamy właśnie to działanie nawilżające i wspomagające barierę ochronną skóry. Przy regularnym stosowaniu cera również zaczyna wyglądać zdrowiej, bardziej promiennie :) O takim działanie właśnie mi chodziło - przywrócenie "życia" cerze w czasie chłodnych i pochmurnych miesięcy. Dodatkowo, muszę zaznaczyć, że w trakcie używania serum nie doświadczyłam żadnego uczucia pieczenia czy podrażniania. Wszystko w jak najlepszym porządku. Plus ode mnie również za bardzo przyjemny, dość delikatny zapach - uwielbiam pachnące kosmetyki - i te do pielęgnacji ciała, i te do włosów i oczywiście do twarzy :) To taka dodatkowa przyjemność w trakcie aplikacji produktów. Serum Deep Hydration uważam za bardzo udany i ciekawy kosmetyk pielęgnacyjny - dodatkowo przyjemny w używaniu :) Daje bardzo dobre, zauważalne efekty - dostałam to czego oczekiwałam a więc konkretnego nawilżenia, odświeżenia, odżywienia i przywrócenia blasku poszarzałej skórze. Taki energetyzujący zastrzyk dla skóry :) Jedyny minus to niestety dość wysoka cena - wiem, że czasami można kupić serum w ofercie specjalnej także polecam wtedy na nie zapolować - ja jestem z niego bardzo zadowolona i z pewnością do niego wrócę :)

Przejdź do recenzji
carlise1983

Dodanych produktów: 20

Napisanych recenzji: 315

5 / 5

Śliczny zapach

Peeling bardzo smakowicie pachnie. Zapach jest słodki i owocowy. Dla mnie jest nieco zbyt delikatny, ale nadaje się do codziennej, wspomagającej pielęgnacji. Konsystencja jest lekko lepka i łatwo się rozsmarowuje na ciele. Masaż wykonywany peelingiem jest bardzo przyjemny. Kosmetyk nie wysusza skóry i jej nie podrażnia, dzięki czemu nadaje się dla każdego rodzaju skóry. Opakowanie jest spore i peeling starcza na długo.

Przejdź do recenzji