Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
sloniatko007

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 209

4 / 5

Rozczarowanie....

Produkt kupiłam w promocji za niecałe 5 zł.Odrazu zaznacze że ciesze się że nie zrobiłam większych zapasów tak jak to mam w zwyczaju robić bo niewiem czy sięgnę po tą piankę raz jeszcze. Nie ukrywam że do zakupu skusił mnie zapach kokosu który uwielbiam-tutaj się nie zawiodłam.Zapach jest intensywny,mocno odczuwalny.Niestety,po umyciu na ciele jest praktycznie nie wyczuwalny i szybko znika.Szkoda-mógłby być bardziej trwały a tak czuć go praktycznie jedynie podczas stosowania. Konsystencja pianki jest ciekawa ,jednak mało trwała.Pianka szybko " znika" więc trzeba dość szybko jej użyć. Wydajność to porażka-produkt znika w okamgnieniu,na dobrą sprawe wystarczył mi na kilka użyć.Bardzo mało wydajna formuła. Raczej już nie sięgnę po ten produkt,jest to typowa "jednorazówka" kupiona z ciekawości ale napewno nie coś po co sięga się regularnie.

Przejdź do recenzji
Anusia490

Dodanych produktów: 3743

Napisanych recenzji: 3430

5 / 5

Mleczka maska z imbirem i mleczkiem migdałowym od Garniera jest bardzo lekka, mocno nawilżająca, odżywcza, pomaga zdyscyplinować kosmyki bez obciążenia.

Jestem posiadaczką włosów cienkich. delikatnych, długich i bardzo  podatnych na zniszczenia. Moje włosy lubią mocno odżywcze, nawilżające produkty, ale o lekkiej formule, która ich nie obciążają i takich właśnie szukam, choć nie jest to wcale tak łatwe jakby mogło się wydawać. Mleczka maska z imbirem i mleczkiem migdałowym od Garniera jest bardzo lekka, mocno nawilżająca, odżywcza, pomaga zdyscyplinować kosmyki bez obciążenia. OPAKOWANIE Podoba mi się design opakowań masek z tej serii, są zupełnie nietypowe jak na tego typu produkt. Butelka ma kolor biały z brązowo-złotymi elementami, w centralnej części znajduje się logo marki oraz grafika z kawałkami korzenia imbiru w otoczeniu napisów. Z tyłu znajduje się dokładny, obszerny opis oraz skład w formie mini analizy – mamy rozpisane pochodzenie i funkcje poszczególnych składników. Opakowanie ma zamknięcie na klik, co ułatwia otwieranie nawet mokrymi rękami. Otwór dozujący jest odpowiedniej wielkości, dlatego możemy precyzyjnie dozować pożądaną ilość kosmetyku. MASKA Najbardziej w tej masce spodobał mi się zapach i zdobył moje serce od pierwszego użycia. Pachnie wręcz jak świeżo pieczone imbirowe ciasteczka! Zapach jest słodki, lekko mleczny, ale z charakterystyczną nutką imbiru dodającego całości ostrości i wyrazistości, co czyni ten zapach naprawdę wyjątkowym. Maska jest bardzo lekka, ma praktycznie płynną formulę i przypomina mi produkty mleczne, najbardziej to kefir lub jogurt pitny pod względem wyglądu i właśnie konsystencji. Maskę nakładałam na kilka-kilkanaście minut, choć producent nie wspomina jak długo należy ją trzymać na włosach. Przede wszystkim bardzo dobrze nawilża włosy, które po spłukaniu stają się miękkie, sprężyste i gładkie, aż czujemy to nawilżenie. Nie obciąża włosów, które zachowują swoją objętość, ale są też bardziej podatne na układanie. Dedykowana jest włosom cienkim i zmęczonym – czyli takim jak moje – i świetnie się na nich sprawdza! Przynosi świetne efekty w pielęgnacji a dodatkowo ma całkiem przyjazny włosom skład. Na uwagę zasługuje fakt, że formuła zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego i znajdziemy w niej wiele ekstraktów roślinnych, olei : glicerynę olej słonecznikowy, sok z aloesu, ekstrakt z korzenia imbiru, ekstrakt ze słodkich migdałów, czyli jest to produkt typowo HE. Wydajność jest bardzo dobra, bo nie trzeba zbyt wiele maski na całe włosy, dzięki jej leistej konsystencji. Cena regularna to ok. 20 zł, ja kupiłam w promocji za ok. 10 zł. Dostaniemy ten produkt w większości drogerii stacjonarnych i internetowych. Myślę, że posiadaczki włosów cienkich będą zadowolone. PLUSY lekka konsystencja miły zapach wygładza, nawilża odżywia, dyscyplinuje nie zabiera objętości i nie obciąża jest wydajna dobra cena i dostępność

Przejdź do recenzji