Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

1 września 2019 o 15:23 krówczyńsky dodała recenzję
30 lipca 2019 o 17:15 krówczyńsky dodała recenzję
12 maja 2019 o 11:22 krówczyńsky oznaczyła produkt jako hit
12 maja 2019 o 11:22 krówczyńsky oznaczyła produkt jako hit
12 maja 2019 o 11:19 krówczyńsky oznaczyła produkt jako hit
9 maja 2019 o 15:47 krówczyńsky dodała recenzję
9 maja 2019 o 11:31 krówczyńsky oznaczyła produkt jako hit
16 marca 2019 o 11:11 krówczyńsky dodała recenzję
Life, Glam & Volume Lipgloss (Błyszczyk do ust)

3 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
ev1336

Dodanych produktów: 33

Napisanych recenzji: 138

5 / 5

Uwielbiam

Wciąż szukam idealnego żelu do brwi, jednak to Maybelline Brow Drama jest jak na razie moim ulubionym. W końcu kupiłam już aż 3 opakowania i obecnie wykańczam ostatnie. Dotychczas używałam odcienia Medium Brown, jednak chce jeszcze przetestować wersję transparentną. Żel dobrze utrzymuje się na brwiach. Utrwala włoski, które cały dzień utrzymują się na miejscu. Nie jest to największy mur beton, ale daje radę nawet w najbardziej problematycznym u mnie miejscu czyli zewnętrznego kącika, więc ma ogromny plus. Świetnie spisuje się na innych produktach np na kredce, ale uwielbiam używać go też samego. Daje ładny kolor, delikatnie przyciemnia i wygląda bardzo naturalnie. Jest wygodny dzięki swojej zaokrąglonej szczoteczce, którą dokładnie dociera się w każde miejsce. Jak dla mnie minusem jest cena, która jest jedną z wyższych w kategorii drogeryjnych żelów, ale online często daje się go kupić na promocji coś koło 13-16zł więc okej. Nie podoba mi się jeszcze fakt, że żel szybko wysycha w opakowaniu przez co szybciej się kończy - jedno opakowanie starcza mi jedynie na max 3 miesiące codziennego stosowania.

Przejdź do recenzji
Abisans

Dodanych produktów: 5

Napisanych recenzji: 117

4 / 5

Poprawny produkt

Dostałam go w gratisie do zakupu innych produktów Uriage-sama bym na niego nie spojrzała, bo mam normalną, dosyć bezproblemową skórę na ciele i do mycia kupuję drogeryjne, zwykłe produkty, które mi w pełni odpowiadają. Zaś do mycia twarzy kremy do mnie nie przemawiają. Potraktowałam ten krem myjący jako miłą odmianę i ciekawostkę od pachnących, chemicznych żeli oraz prostych mydeł w kostce jakie stosuję na co dzień. Używany do mycia całego ciała jest absolutnie satysfakcjonujący. Dokładnie myje i nie wysusza skóry, zostawia ją miękką i gładką. Mimo, że składowo jest łagodny i kremowy to oczyszcza dobrze, nie wyskoczyły mi żadne zaskórniki czy krosty na moim problematycznym dekolcie. Mimo łagodności od czasu do czasu balsam się przyda, bo jednak jest to produkt do mycia. Ma oczyszczać skórę, przygotowywać na dalszą pielęgnację, ale nie samodzielnie ją pielęgnować. Jest delikatny dla skóry, więc jest świetnym wsparciem przy walce ze skórą suchą czy problematyczną, ale sam w sobie problemu nie rozwiązuje. Nawet moja normalna skóra przy nim potrzebowała czasami smarowania po myciu, jednak ten krem myjący pomagał lepiej utrzymywać dobry stan i nawilżenie, aby wydłużyć przerwy między jednym zastosowaniem balsamu, a drugim(ja z tych co nie lubią się smarować ;)). Krem myjący jest mega przyjemny w używaniu-mleczny, aksamitny, dobrze się pieni dając taką kremową pianę, która milutko otula ciało :) Pachnie całkiem ładnie, jak kwiatowe mydełko, trochę mi przypomina dezodorant Extase z błękitną nakrętką(którego używała moja mama lata temu) :D Stabilne opakowanie z pompką-jej, jak ja to polubiłam pod prysznicem. Mega wygoda, pompka świetnie dozuje produkt, do tego jest dobrze zabezpieczona przed pierwszym otwarciem(+30 do ochrony przed macantami).

Przejdź do recenzji