Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

1 czerwca 2020 o 17:18 beatrice1991 dodała recenzję
1 czerwca 2020 o 16:00 Recenzja produktu Lirene Dermoprogram, Glamour Collection, Nawilżający balsam z olejkiem do ciała `Opuncja figowa` została usunięta przez moderację

Powód: Droga Recenzentko,
Dodałaś do katalogu KWC opinię o produkcie.
Niestety musieliśmy ją usunąć z powodu:
nieregulaminowego czasu używania (2 tyg.), recenzja łamała pkt 2.1.b.I. Zasad KWC.
Zgodnie z Zasadami KWC nie możesz teraz swojej opinii umieścić w naszym katalogu, ale możesz podzielić się nią na forum plotkowym.
Kiedy minie wymagany Zasadami KWC czas używania z przyjemnością opublikujemy ją w karcie produktu.
Pamiętaj, że Twoje opinie są bezcenne dla pozostałych Wizażanek.
Jeśli potrzebujesz dodatkowych wskazówek lub po prostu masz jakieś pytania, śmiało pisz na adres: klubrecenzentki@edipresse.pl
Dziękujemy, że jesteś z nami!
Zespół Klubu Recenzentki KWC
http://wizaz.pl/kosmetyki/regulamin

31 maja 2020 o 22:39 makowapanienka07 zaczęłazaczął obserwować beatrice1991
makowapanienka07

Napisanych recenzji: 1
Dodanych produktów: 0

31 maja 2020 o 18:34 bozakrowka91 zaczęłazaczął obserwować beatrice1991
bozakrowka91

Napisanych recenzji: 0
Dodanych produktów: 0

30 maja 2020 o 22:13 annakra1995 zaczęłazaczął obserwować beatrice1991
annakra1995

Napisanych recenzji: 0
Dodanych produktów: 0

30 maja 2020 o 12:35 beatrice1991 dodała recenzję
30 maja 2020 o 12:24 beatrice1991 dodała recenzję
30 maja 2020 o 11:31 beatrice1991 dodała recenzję
30 maja 2020 o 11:01 beatrice1991 dodała recenzję
29 maja 2020 o 14:14 beatrice1991 dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Skarley

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 12

5 / 5 HIT!

Moje cudeńko

Mam do niej sentyment... Jest to moja pierwsza kolorowa, zróżnicowana kolorystycznie paleta lepszej jakości. Wykonywałam nią wiele makijaży, przede wszystkim wakacyjnych. Skradła moje serce, tym bardziej, że jestem miłośniczką kolorowego makijażu ❤ Nie wiem, dlaczego ta paletka ma tyle negatywnych opinii... Mi jak najbardziej się sprawdziła. Tworząc makijaże oczu pracuje mi się przyjemnie i wygodnie. Wykonuję je krótko, ale efektownie. Każdy kolor matów jest intensywnie napigmentowany i idealnie trafiony w mój gust (z wyjatkiem żółtego, który w mojej ocenie mógłby być odrobine bardziej soczysty - cytrynowy, nie musztardowy). Jasny beż Daphne świetnie sprawdza się pod łuk brwiowy, jest mocno napigmentowany, delikatnie rozjaśnia tę przestrzeń. "Hazel" używam jako cienia przejściowego. "Marigold" i "Hibiscus" są dwoma bardzo soczystymi, zabójczo intensywnymi kolorami, ten drugi jedynie wyglada na powiece odrobinę jaśniej. Dwa, z pozoru, trudne błękity, nie rozcierają się o dziwo plamiście. Odcienie brązu - Amaranth i Cocoa - używam do wzmocnienia zewnętrznego kącika. Moc czerni 7/10. Niestety nie jest również mocno trwała na powiekach. Cienie metaliczne... Boskie! Szczególnie moje serce skradł odcień Dahlia - przypomina malinowy sorbet, a Forget Me Nots - lazurowe morze. "Lion' s Tail" bardzo czesto wykorzystywałam do dziennych makijaży (tak, do dziennego looku używam intensywnych błysków). Odcień Holly używam do rozświetlania wewnętrznego kącika, ale moim zdaniem jest najmniej efektywny ze wszystkich w palecie. Calla... Najbardziej unikatowy ze wszystkich. Posiada wiekszą drobinę, widoczny brokat, ale nie jest to chamski, tani błysk. Wysmarowałabym się nim cała, gdybym miała wybrać się na jakiś festiwal. Powinni go sprzedawać pojedynczo w wersji XL. :D Cienie, wg mnie, nie są ani za suche, ani za miękkie. Przepięknie się ze sobą łączą, a jeszcze piękniej blendują do chmurki. Pigment jest bardzo mocny, ale nie tak, że łatwo z nim przesadzić, zrobić sobie krzywdę i narobić plam. Nie miałam problemu z nabudowywaniem ich, żeby uzyskać pożądany efekt. Lubuję się w intensywnych makijażach, więc "pożądany efekt" u mnie to duże słowo. Cienie metalicznie nie wymagają mokrej bazy, a już na pewno nie glitter primera. Same w sobie są w konsystencji kremowe, lekko mokre, więc nałożone solo robią robotę. Nawet brokatowa "Calla" nałożona na sucho daje radę. Trwałość oceniam na 8/10. Nie jest idealna (głównie przez "Bat Flower"), ale spokojnie wytrzyma te 12h jak nie lepiej. Po tych 12 może znikać w zewnętrznych kącikach. Na festiwalach makijaż trzymal sie w ryzach, chociaż niejednokrotnie był pot, łzy i czasem nie dopisujące warunki pogodowe. Moja ocena nie wynika z jakiejś instagramowej reklamy, ani wychwalania na YouTubie tego kosmetyku. Sama byłam dość sceptycznie przez to nastawiona - nie zawsze ufam influencerkom i makijażowym youtuberkom, z wiadomych powodów. Kolorystyka palety jednak tak mi się spodobała, że bardzo chciałam ją wypróbować i nie żałuję. Polecam w 100%!

Przejdź do recenzji
Daarkaaaa

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 59

5 / 5 HIT!

Jedna z najlepszych jakie stosowałam

Po pierwsze przepiękny zapach, który kojarzy mi się bardzo słodko i owocowo - totalne zaskoczenie, bo po opakowaniu się tego nie spodziewałam totalnie. Nie do końca jestem fanką opakowań, do których pakować trzeba ręce, a nie je wyciskać, ale nie przeszkadza mi to w tym przypadku. Maska jest dość gęsta, idealnie rozprowadza się ją na włosach, dzięki czemu dostaje się we wszystkie pożądane przeze mnie miejsca. Świetnie rozplątuje włosy, co dla mnie jest niezwykle ważne, sprawia też, że są mięciutkie i nawilżone, nawet następnego dnia. Super wydajny produkt. To jedna z najlepszych maseczek jakie stosowałam !!

Przejdź do recenzji