Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Gogo145

Dodanych produktów: 216

Napisanych recenzji: 180

5 / 5

Jeszcze nigdy antyperspirant nie służył mi tak długo

Antyperspiranty Lady Speed Stick należą do moich ulubionych produktów chroniących przed potem i nieprzyjemnym zapachem . Zwykle kupowałam je w postaci żelowej, tym razem przez pomyłkę kupiłam w formie sztyftu . Antyperspirant znajduje się w plastikowej, fioletowej klasycznej obudowie typowej dla marki z logo producenta ,( obudowa jest niemal identyczna jak przypadku antyperspirantu żelowego) . Aplikacja prosta poprzez zdjęcie nakładki i przekręcenie pokrętła znajdującego się na spodzie opakowania. Sztyft zbity w kolorze biało- kremowym o świeżym zapachu, cytrusowo - kwiatowym, nie kruszy się , nie wypada i zachowuje swój kształt do końca. Po aplikacji nie odczuwałam żadnego dyskomfortu w ciągu dnia . Każdorazowo po podniesieniu ręki czułam przyjemny, świeży zapach, nawet po upływie kilku godzin. Antyperspirant zablokował wydzielanie potu ,a ja cały dzień czułam się świeżo i pewnie nawet podczas wysiłku. Jedyną wada produktu jest fakt, że sztyft wchodzi w zagłębienia pod pachami , dlatego w trakcie kąpieli, należy zwiększyć higienę tej części ciała . To pierwszy antyperspirant ,który przy codziennym użytkowaniu wystarcza na dwa razy dłużej niż tradycyjne produkty tego typu .

Przejdź do recenzji
MagFifi

Dodanych produktów: 73

Napisanych recenzji: 241

5 / 5

Krem dobrze pielęgnuje okolice oczu

Nature is better- Liftingujacy krem na okolice oczu. Ma za zadanie pielęgnować skórę okolic oczu pozbawioną gęstości,zwiotczałą z widocznymi oznakami starzenia. Bardzo podoba mi się skład produktu ,gdyż zawiera 98,3 składników pochodzenia naturalnego. Takich jak najdroższy i najcenniejszy olej Tsubaki, który ujędrnia i niweluje przebarwienia. Woda z chabra bławatka koi a kofeina redukuje obrzęki i oznaki starzenia. Wyjątkowy składnik Beautifeye walczy z kurzymi łapkami i opadającą powieką. Dodatkowo pielęgnuje, napina i wygładza skórę oraz zmniejsza oznaki starzenia i zmęczenia. Luminescine daje efekt promiennej i rozświetlonej skóry. A roślinny silikon wygładza i zmiękcza. Tyle dobroci oferuje nam producent a jak się sprawdził u mnie zaraz Wam opowiem. Zacznijmy od opakowania. Jest to plastikowa tubka z wygodnym aplikatorem w formie pompki, która chyba jest pod ciśnieniem. Czyli nie ma rurki w środku a każde naciśnięcie pompki sprawia że krem podnosi się do góry. Podobnie jest przy kremie SKIN POWERBANK. I tu muszę dać duży plus za to bo krem dobrze się dozuje i jest higieniczny. Bardzo ładnie się prezentuje na toaletce a zamknięty jest w kartoniku o ślicznym designu z dokładnym opisem produktu. Konsystencja kremu jest jedwabiscie gładka, lekka ale treściwa i szybko się wchłania dzięki temu sprawdzi się pod makijaż by po nałożeniu korektora nie było widać zmarszczek. Posiada bezzapachową formułę co bardzo mi się podoba ,bo uważam że takie właśnie powinny być kremy pod oczy by nie podrażnić wrażliwych miejsc. Wystarczy niewielka ilość ok ziarenka grochu, aby dobrze rozprowadzić krem a możemy go stosować na dzień jak i na noc. Efekty bardzo mi się podobają. Moja skóra pod oczami jest delikatna i wrażliwa ,często zaczerwieniona i podrażniona od łzawiących oczu. A ten krem dobrze koi podrażnienia w kącikach oczu, sprawiając że skóra jest aksamitnie gładka i miękka. Mam wrażenie że zmniejsza opuchlizne po nieprzespanej nocy i niweluje przebarwienia, wyrównując koloryt. Skóra jest bardziej jędrna ,mega nawilżona a kurze łapki lekko wygładzone. Możemy go używać na całą okolice oczu ,także na powieki i ja się do tego stosuje. Rano delikatnie wklepuje minimalną ilość produktu pod oczy natomiast wieczorem daje trochę więcej na całą okolice oczu by zapewnić bardziej intensywną regenerację. Krem nie obciąża skóry i nie podrażnia a wręcz sprawia że jest ona zregenerowana i pełna blasku. Dodam jeszcze że tutaj producent dał mi 30dniowe wyzwanie co bardziej mnie motywuje. Dzięki temu staram się być systematyczna w jego stosowaniu. Uważam że fajnie by było jak by do każdego kremu pod oczy było dołączone na kartce wyzwanie gdzie skreślali byśmy każdy dzień. Podsumowując krem ma dobry skład, nie zawierający barwników ani substancji zapachowych ,nie był testowany na zwierzętach i jest wydajny. Mam wrażenie że go wcale nie ubywa. Zdecydowanie jest to mój najlepszy krem pod oczy. Zalety : *nawilża *regeneruje *niweluje opuchlizne *poprawia jędrność * napina * sprawia że skóra jest aksamitnie miękka i gładka * wygładza kurze łapki *wydajny * ładny design *wygodna aplikacja Minusy : Troszkę wysoka cena ale rekompensuje to skład, jakość i dobra wydajność. Napewno wystarczy na długo więc warto zainwestować. A jeszcze lepiej poszukać go w promocyjnej cenie.

Przejdź do recenzji