Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnej recenzji ani produktu do katalogu.

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Julia45

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 89

5 / 5

Ulubieniec nie tylko na zimę

Skusiłam się na ten krem trochę przypadkiem, na promocji w Rossmannie, bo zaskoczył mnie jego naturalny skład. I nie zawiodłam się ;) Super się sprawdza na suchą skórę, ma gęstą konsystencję, ale nie zapycha i nie spowodował u mnie wysypu niedoskonałości. Na początek używałam go latem, na ratunek podrażnionej słońcem skórze, ale jesienią i zimą również dał radę na mrozie i wietrze. Nałożony na kwas hialuronowy daje naprawdę intensywne nawilżenie i odżywienie, skóra jest wyraźnie w lepszej kondycji. Krem ma też przyjemny, delikatny zapach i wygodną tubkę. Co więcej, nadaje się pod makijaż, bo szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy, jak to często bywa w kremach odżywczych. Duży plus za tak niską cenę, jak na taką wydajność - jedno opakowanie starczyło mi na kilka miesięcy. Wad nie zauważyłam.

Przejdź do recenzji
Afrodyta773

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 20

5 / 5

Świetny naturalny skład i świetnie działa.

Kremu I’m Natürriké krem na miły początek dnia z naturalnym niskocząteczkowym kwasem hialuronowym. Jest to najnowsza „zielona” marka od firmy Krystyna Janda. Kupiłam ten krem ponieważ przyciągnął mnie naturalny skład złożony z 97% składników oraz zachęciły mnie obietnice producenta. Więc pomyślałam trzeba przetestować i przekonać się jakie będą efekty. Krem dedykowany jest kobietom od 30 do 60 roku życia. Zacznę od opakowania bo ma bardzo fajny design, krem jest umieszczony w szklanym zielonym opakowaniu takim spłaszczonym słoiczku z plastikową nakrętką. Jest dość ciężki i sprawia wrażenie luksusu. Konsystencja kremu jest lekka a zarazem treściwa, bardzo dobrze się rozprowadza i tak jak obiecuje producent można poczuć wspaniałe doznania sensoryczne. Dość szybko się wchłania. W moim odczuciu pozostawia taki delikatny i aksamitny film na skórze. Zapach jest delikatny taki powiedziałabym roślinny, ale niestety nie przypadł mi do gustu, niestety to nie moje nuty zapachowe. Po aplikacji aromat wyczuwałam tak do 30 minut. No dobrze a co posiada w składzie? Znajdziemy tutaj m.in. olej makadamia, olej winogronowy, olej z kamelii japońskiej, masło shea, wyciąg z zielonego kawioru, wyciąg z czerwonej algi, drzewo tara i niskocząsteczkowy kwas hialuronowy. Skład naprawdę bardzo bogaty i składniki są pochodzenia naturalnego. Bardzo ciekawe i istotne jest to że zastosowano w tym kosmetyku nowatorskie technologie m.in. zaawansowaną technologię Sensori – Japonica, która odszyfrowuje naturę zmysłów skóry oraz aktywator zmysłów. Efekty jakie zauważyłam podczas stosowania kremu: widoczne i świetne nawilżenie, regeneracja, wygładzenie, napięcie skóry, cera wygląda zdrowo. Zaznaczam, że nie było żadnych podrażnień, swędzenia czy też zaczerwienienia. Nie zapycha porów.

Przejdź do recenzji