Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Przed chwilą CarrieCutter zaczęłazaczął obserwować Hotaru90
CarrieCutter

Napisanych recenzji: 48
Dodanych produktów: 23

Wczoraj o 20:56 Hotaru90 pochwaliła recenzję Halina5951
Wczoraj o 20:56 Hotaru90 pochwaliła recenzję Halina5951
Wczoraj o 20:55 Hotaru90 pochwaliła recenzję Halina5951
Nature Box, Szampon z olejem z awokado

3 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
Wczoraj o 20:50 Hotaru90 pochwaliła recenzję AnnaUrbanowicz
Wczoraj o 20:49 Hotaru90 pochwaliła recenzję AnnaUrbanowicz

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
gosia2403

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 20

5 / 5 HIT!

Ulubieniec od lat

Wielofunkcyjny korektor na co dzień, jest ze mną już dobre parę lat. Pomimo, że mam bardzo jasną karnację kolorek 01 sprawdza się super, fajnie rozświetla okolice oczu. Produkt ładnie się dogaduje ze wszystkimi podkładami jakich używam. Nie wysusza skóry, która jak wiadomo w okolicach oczu jest delikatna. Korektor fajnie się sprawdza przy codziennym makijaży zarówno pod oczy, jak i do rozświetlenia miejsca pomiędzy brwiami, czubka nosa czy do wykończenia łuku brwiowego. Produkt nie ma bardzo mocnego krycia, ale u mnie radzi sobie z niewielkimi cieniami pod oczami. Jedyny minusik (który mi osobiście jakoś mocno nie przeszkadza przy codziennym makijażu) to właśnie to, że nie radzi sobie z jakimiś zmianami, czy wypryskami ;/ Na początku jako tako je przykrywa, ale po kilku godzinach wychodzą spod makijażu.

Przejdź do recenzji
_alexandra1

Dodanych produktów: 12

Napisanych recenzji: 38

5 / 5 HIT!

Pierwszy krem do twarzy, który kupię drugi raz

Od lat borykam się z tłustą, wręcz łojotokową cerą z dużymi skłonnościami do zapychania. Pół życia kupuję kremy normalizujące na noc a na dzień matujące. Robiłam już chyba wszystko, żeby sobie pomóc a było coraz gorzej. Aż w końcu pomyślałam sobie, że może zacznę tylko oczyszczać i nawilżać twarz. W moim przypadku to był strzał w dziesiątkę. Teraz wiem, że te wszystkie kosmetyki do cery tłustej tylko pogarszały sytuację. Skuszona poleceniami w internecie poleciałam do rossmanna po krem bielendy z olejem z pestek malin i melisą. Nie liczyłam na zbyt wiele, ale chciałam spróbować. W domu trochę się załamałam. Przyzwyczaiłam się do lekkich kremów a tu otrzymujemy ciężką, masełkową konsystencję. Ze względu na to zdecydowałam, że będę używać tego produktu tylko na noc (na dzień też mam teraz krem nawilżający, ale innej firmy i dużo lżejszy). Efekty zauważyłam po około tygodniu stosowania, no może dwóch. Fakt faktem cera nadal mi się świeci, ale już nie po kilkudziesięciu minutach od wykonania makijażu a po kilku godzinach. To dla mnie naprawdę wiele. Skóra jest miękka, odżywiona i doskonale nawilżona. Krem mnie nie zapchał (a zapycha mnie prawie wszystko) co też bardzo miło mnie zaskoczyło, biorąc pod uwagę konsystencję. Aktualnie stosuję na niego również olejek z czarnuszki aby domknąć nawilżenie i efekt jest jeszcze lepszy. Z mniej ważnych, ale miłych informacji - krem pachnie obłędnie. Ameryki tu nie odkryję, bo chyba w każdej recenzji jest o tym wspomniane, ale pachnie malinową mambą. Niestety po ok. tygodniu przestałam czuć jego zapach. Opakowanie jest śliczne, ale jednocześnie eleganckie. Bardzo ładnie wygląda na stoliku. No i plus za zafoliowany kartonik, dzięki któremu mamy pewność, że kupujemy pełnowartościowy produkt. Cenę też oceniam jako niską. Dodatkowo, mimo, że nie jestem jakaś zwariowana na tym punkcie, skład jest fenomenalny! Nic dodać, nic ująć. Właśnie kończy mi się pierwsze opakowanie i jutro idę kupić kolejne. Dziewczyny, które jak ja, męczą się z przetłuszczającą cerą - też spróbujcie odstawić wszystkie matujące i normalizujące kosmetyki a postarajcie się nawilżać skórę. Być może to nie pomoże a może to będzie strzał w dziesiątkę jak w moim przypadku :)

Przejdź do recenzji