Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

3 lipca 2018 o 16:01 FoksiB dodała recenzję
3 lipca 2018 o 15:59 Recenzja produktu Acnerose, Morning Cream (Krem na trądzik różowaty na rano) została usunięta przez moderację

Powód: multikontowy spamer firmy Farmaciaverde i jej marek; kolejne klony wystawiają recenzje łamiące pkt 2.9.X. Zasad KWC.

3 lipca 2018 o 15:55 FoksiB dodała recenzję
3 lipca 2018 o 15:52 FoksiB dodała recenzję
3 lipca 2018 o 15:49 FoksiB dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Weronika9595

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 7

5 / 5

Super

Pomadka sprawdziła się super. Ma piękny zgaszony kolor, który świetnie sprawdza się na co dzień. Wygląda bardzo naturalnie, ściera się równomiernie, łatwo daje się poprawiać. Ma wygodny aplikator w formie gąbeczki, który równomiernie nakłada produkt.

Przejdź do recenzji
UrbanBeauty

Dodanych produktów: 12

Napisanych recenzji: 33

3 / 5

Z matowym wykończeniem nie ma nic wspólnego ...

Kupiłam ten 'matowy' mus przez przypadek. Leżała na półce z pomadkami innej marki. Od razu zwróciłam uwagę na jej kolor -intensywny róż. Pomyślałam sobie, że jeżeli jest on w wykończeniu matowym, to jest to idealny produkt dla mnie, nie tylko od święta, nawet na co dzień, do delikatnego makijażu oka. Opakowanie bardzo fajne, małe i poręczne - zmieści się do każdej torebki, żeby móc poprawić usta w każdej chwili. No właśnie... I tutaj zaczyna się problem.. Pomadka szybko się zjada... Nie jestem z tych co lubią smak szminek, także zazwyczaj udaje mi się zachować kolor na ustach przez długi czas. W tym wypadku myślę, że maksymalnie 2 godziny bez picia i jedzenia, co mogłoby szybciej zetrzeć produkt z ust. Jak dla mnie, to porażka.. Godzina dojazdu do pracy i godzina w pracy i szminki już nie ma.. ;-/ Jeżeli chodzi o kolor. Sam kolor jest cudny, piękna głęboka malina. Produkt łatwo rozprowadza się na ustach. Aplikator ma bardzo fajną końcówkę, która pomaga w szybkim i równym nałożeniu produktu. Produkt jest bardzo gęsty i po nałożeniu pozostawia usta świecące, jakby bardziej nawilżone. Dopiero po upływie pewnego czasu wysycha. Także trzeba uważać, żeby niechcący nie wybrudzić sobie ubrań. Dodatkowo zapach jest strasznie intensywny. Trochę malinowy bym powiedziała, czyli mógłby być przyjemny, jednak strasznie chemiczny. Już w trakcie nakładania zniechęca do samej aplikacji.

Przejdź do recenzji