Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

5 marca 2019 o 12:10 roccco20 zaczęłazaczął obserwować Zancia92
roccco20

Napisanych recenzji: 130
Dodanych produktów: 2

3 stycznia 2019 o 17:15 Zancia92 pochwaliła recenzję zenya_es
3 stycznia 2019 o 17:15 Zancia92 pochwaliła recenzję lipiec2013
3 stycznia 2019 o 17:14 Zancia92 dodała recenzję
3 stycznia 2019 o 17:07 Zancia92 pochwaliła recenzję Infinitas
13 grudnia 2018 o 8:06 Zancia92 pochwaliła recenzję Lus_sinda
Bielenda, #Insta Make-up, Magic Nude, Fluid matujący

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
13 grudnia 2018 o 8:06 Zancia92 pochwaliła recenzję Intrepid
13 grudnia 2018 o 8:06 Zancia92 pochwaliła recenzję Agataa156
13 grudnia 2018 o 8:06 Zancia92 pochwaliła recenzję gabip
13 grudnia 2018 o 8:05 Zancia92 dodała recenzję
27 listopada 2018 o 7:47 Zancia92 dodała recenzję
Ziaja, Oliwkowa, Naturalny krem oliwkowy

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

27 listopada 2018 o 7:40 Zancia92 pochwaliła recenzję mooonika07
Ziaja, Oliwkowa, Naturalny krem oliwkowy

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

27 listopada 2018 o 7:40 Zancia92 pochwaliła recenzję Mela345
27 listopada 2018 o 7:39 Zancia92 pochwaliła recenzję DominikaJK

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
filimarti

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 2

5 / 5 HIT!

Bardzo fajny, lekki peeling

Jestem bardzo zadowolona z zakupu peelingu, ma lekką konsystencję, pięknie pachnie, delikatnie szczypie po zaaplikowaniu, ale nie jest to nie miłe uczucie. Widocznie wygładza i nawilża skórę. Skóra jest bardzo przyjemna w dotyku, ładnie pachnie i dobrze przyswaja kolejne kosmetyki, Zdecydowanie polecam i na pewno kupię kolejne opakowanie

Przejdź do recenzji
Elednor

Dodanych produktów: 22

Napisanych recenzji: 71

4 / 5

Trzeb się z nią nauczyć pracować :)

Paletkę tą kupiłam na promocji -50% w Rossmannie. Słyszałam o tej paletce niesamowite opinie. Wiele Youtuberek się nad nią rozpływało, więc sobie pomyślałam: A co! Zaszaleję! I w cenie jednej kupiłam dwie, bo wzięłam jeszcze do kompletu tą drugą, czyli Peach Desire, ale żeby nie było jej przeznaczę osobną recenzję. Opakowanie i produkt: Opakowanie plastikowe, ale jest to mocny plastik i wydaje mi się, że dużo może wytrzymać. Jej niewielkie rozmiary sprawiają, że można ją wziąć ze sobą na wyjazd. Nie wygląda ono jakoś super pięknie, ale nie możemy tego oczekiwać za taką cenę. W paletce jest siedem matowych cieni. Gama kolorystyczna składa się głównie z odcieni beżu i brązu oraz cienia czarnego i granatowego, który moim zdaniem kompletnie tam nie pasuje. Jak powąchamy paletkę pachnie ona faktycznie lekko czekoladą, ale powiedziałbym że jest to zapach bardzo sztuczny i mdły. Całe szczęście podczas aplikacji jest nie wyczuwalny, bo mogłoby być kiepsko. Aplikacja i działanie: Cienie nadają się zarówno do makijażu dziennego jak i mocnego wieczorowego. Wszystkie cienie osypują się przy aplikacji pędzlem, więc trzeba na to zwrócić uwagę podczas malowania i podjąć środki ostrożności. Oczywiście jak cień osypuje to traci też odrobinę na wydajności, ale i tak nie jest źle. Nadrabia za to mega intensywną pigmentacją. W zależności od tego jak je nakładamy różnie się zachowują. I tak: • bez bazy: cienie są mniej intensywne, a ponieważ ich pigmentacja jest nad wyraz dobra i słabo się wtedy blendują, można zrobić sobie nimi krzywdę. Po kilku godzinach makijaż traci na intensywności i wchodzi w załamania powieki • na korektorze: cienie są intensywniejsze, dobrze się łączą i bez problemu blendują. Makijaż jest trwalszy, jednak cienie wchodzą z czasem w załamania powieki • z bazą zastygającą: cienie są intensywniejsze. Makijaż jest trwały, cienie nie wchodzą w załamania powieki. Trzeba się jednak ostro namęczyć, żeby uzyskać zadowalający efekt, ponieważ słabo się na niej łączą i blendują. • Z bazą lepką, wolno zastygającą: Ja mam bazę od Golden Rose i niestety muszę stwierdzić, że na tej bazie cienie są mniej intensywne niż na bazie zastygającej z Wibo. Dobrze się łączą i blendują, jednak po kilku godzinach tracą na intensywności, są podatniejsze na ścieranie i odrobinę zbierają się w załamaniu powieki. Podsumowując najłatwiej się blendują na bazie, która jest bardziej płynna, lekka i wolno zastyga jak baza od Golden Rose. Jednak cienie lepiej wyglądają i są bardziej trwałe na bazie o bardziej stałej konsystencji - w moim przypadku Wibo. Mam nadzieję, że moje spostrzeżenia niektórym z Was pomogą :) Dostępność i cena: Oczywiście dostępne w każdym Rossmannie, więc prawie wszędzie. Cena regularna tych cieni to na chwile obecną 19,99. Na promocji -50% dorwać ją można za połowę, więc jak za taką cenę cienie mają naprawdę mocną pigmentację, a z kolei z ich osypywaniem się można sobie poradzić. Nie są idealne ale można się nauczyć jak z nimi pracować :)

Przejdź do recenzji