Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję ewa696969
14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję acupofpretties
14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję johina
14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję Zuzanna2468
14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję morweczka
14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję JustynaMB
14 maja 2019 o 7:42 Aguti89 pochwaliła recenzję Angelllaaa_92
14 maja 2019 o 7:41 Aguti89 pochwaliła recenzję marta13_26
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję MrsKat
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję kobieta_w_czerwieni
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję Ravka90
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję Toaletka_pelna_piekna1
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję Lagadema16
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję nw1990
14 maja 2019 o 7:40 Aguti89 pochwaliła recenzję lola 287

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Sehunn

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 2

3 / 5

Czy taki dobry ekspert jak go malują?

Chcąc uzyskać efekt tak zwanego "glass skin", czyli po prostu lśniącej jak szkło skóry, zaczęłam stosować ten oto krem od Mixy. Nadmienię jeszcze, że moja skóra jest mieszana- na czole się nie przetłuści, na nosie bardzo, a na brodzie to już masakra. Reszta jest bardzo sucha i wygląda na zmęczoną. Po nałożeniu kremu czuć, że skóra robi się nawilżona, chociaż ja miałam wrażenie że momentami jest lekko ściągnięta. Po paru dniach stosowania, kremik nawilżył skórę i nie tłuści się ona tak bardzo, chociaż nie jestem pewna czy to za sprawą kremu czy reszty mojej ośmio-krokowej rutyny pięlęgnacyjnej. Koniec końców- krem nie zaszkodzi, można bez obaw nałożyć, ale czy pomoże to już zależy od skóry. Ja swój zużyję do końca i będę szukać dalej.

Przejdź do recenzji
missimo

Dodanych produktów: 24

Napisanych recenzji: 298

3 / 5

Nierówna jakość

W sumie to chyba była moja pierwsza, trochę lepsza paleta w życiu. Już nie pamiętam jaka wersja, ale coś ziemisto-beżowego, nie do końca moje kolory. Początkowo byłam niesamowicie podekscytowana, ale szybko odłożyłam ją w kąt, bo nie jest to najlepsza paleta na świecie. Ogromny plus za porządne wykonanie. Twardy, matowy plastik daje efekt produkty z wyższej półki. Kolejny plus za lusterko. Gąbeczka w komplecie, ale nie używam jej. W każdej palecie (a odcieni jej są dziesiątki) dostajemy 12 małych cieni o różnych wykończeniach. Jak już mówiłam, nie pamiętam mojej wersji, ale coś ziemisto-beżowego z 1 czy 2 fioletami. Co do samych kolorów to niestety ale jakość jest bardzo nierówna. Ogólnie cienie są suche, ale nie osypują się na powiece. Generalnie nie miałam problemu z nakładaniem, czy plamami, trochę gorzej z dokładaniem produktu i blendowaniem z innymi odcieniami. A dokładać trzeba, bo pigmentacja jest naprawdę średnia, momentami półprzeźroczysta i zależy od danego cienia. Kolorystyka mojej palety również niezbyt czarująca, ale z tego co widziałam to inne są trochę badziej udane. Cena do przeżycia, ok. 45zł, chociaz moim zdaniem w tej cenie można dostać lepsze. Ogólnie tragedii nie ma, ale szału też nie.

Przejdź do recenzji