Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnej recenzji ani produktu do katalogu.

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Country Girl

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

1 / 5

Spróbowałam i ja

Widziałam złe opinie w necie ale widziałam też i takie zachwalające ten produkt. Skusiłam się na promocję w Rossmannie (26,99) i spróbowałam. Dla bezpieczeństwa kupiłam kolor Nude żeby zminimalizować ryzyko złego krycia. Nie mogę wyjść z podziwu, że ktoś dopuścił ten produkt do masowej produkcji (jak już wyprodukowali to muszą go teraz gdzieś sprzedać). Niczego odkrywczego nie napiszę - źle kryje, po 3 warstwach mam prześwity (ale nie chciało mi się już malować więcej warstw), przejechałam na koniec cleanerem co oczywiście starło i zmatowiło lakier. Sama aplikacja taka sobie. Malując normalnymi hybrydami z buteleczki nie mam problemów z ładnym nałożeniem, tutaj pozalewałam sobie skórki - ale to może kwestia wprawy w obsłudze tego pisaczka, nie wiem... Finalnie użyłam zwykłego Topu do lakierów niehybrydowych żeby osiągnąć jakiś efekt błyszczenia. Nooo nie polecam. Produkt wart co najwyżej 10 zł (chińskie lakiery hybrydowe 3w1 za 14 zł radzą sobie lepiej).

Przejdź do recenzji
kas_fiuka

Dodanych produktów: 51

Napisanych recenzji: 413

3 / 5

Love&hate

Ze wszystkimi paletami marki Anastasia Beverly Hills mam dość skomplikowany "związek". Paleta Soft Glam wydawała mi się idealna od kiedy ją zobaczyłam. Gdy tylko pojawiła się możliwość od razu ją kupiłam i... przeleżała u mnie chyba miesiąc zanim jej użyłam. Gdy w końcu wykonałam nią makijaż nie byłam zbyt zadowolona. Kolory na pozór piękne, ale wybijają się na moich powiekach w tony pomarańczowe i niestety to nie jest coś co mi się podoba. Są dwa cienie, które bardzo polubiłam - Dusty Rose oraz Cyprus Umber. Ten drugi występuje również w palecie Modern Renaissance. Czarny też jest bardzo fajny, idealnie nadaje się do przydymionej kreski. Błyski są ogólnie ładne, ładnie swatchują się na dłoni, ale na powiekach nie wyglądają zbyt specjalnie - ciężko jest dobrze wpracować je w skórę na powiekach, a jeśli są tylko położone "na wierzchu" to bardzo się rolują w ciągu dnia. I dokładnie taki sam problem mam ze wszystkimi paletami tej marki - w całej palecie podobają mi się maksymalnie 3 cienie i reszty nie jestem w stanie używać, bo zwyczajnie mi nie pasują. Te trzy wybitnie mi się podobają - pozostałe mogłabym wyrzuć. We wszystkich paletach mam taki samy problem z błyskami - opisany powyżej. Bardzo żałuję, że w moim przypadku się nie sprawdzają, bo kolory mają naprawdę piękne. Jeśli są to kolory, które komuś odpowiadają to polecałabym te cienie nawet dla początkujących z makijażem. Dlaczego? Bo pięknie i bardzo łatwo się rozcierają, mieszają i przechodzą w siebie na powiekach. Dla niektórych to może być zarzut, bo nie do końca widać ile cieni zostało nałożonych. Ich jakość jest naprawdę fantastyczna. Ja żałuję jedynie, że nie wszystkie cienie z palet są dostępne w sprzedaży indywidualnej i że dość mocno nie sypią, przez co spada ich wydajność. Opakowanie trudne w utrzymaniu - piękne welurowe z wytłoczeniami, jednak trzeba uważać, bo lubi się brudzić. Łatwo się czyści chusteczkami do demakijażu. ja swoja paletkę trzymałam w kartonowym pudełeczku dołączonym do palety.

Przejdź do recenzji