Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

2 lutego 2017 o 9:55 Yola dodała recenzję
2 lutego 2017 o 9:55 Yola oznaczyła produkt jako hit
2 lutego 2017 o 9:33 Yola dodała recenzję
7 marca 2013 o 20:07 Yola oznaczyła produkt jako hit
OPI, Nail Lacquer (Lakier do paznokci)

3.9 /5 na 311 recenzji

81 HIT! 63% kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
7 marca 2013 o 20:07 Yola dodała recenzję
OPI, Nail Lacquer (Lakier do paznokci)

5 /5

HIT! Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
9 kwietnia 2012 o 20:59 Yola pochwaliła recenzję asiula1000
Elizabeth Taylor, Passion EDT

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Kategoria:
5 października 2011 o 19:21 Yola dodała recenzję
15 września 2011 o 18:27 Yola oznaczyła produkt jako hit
15 września 2011 o 18:27 Yola dodała recenzję
30 sierpnia 2011 o 19:59 Yola pochwaliła recenzję Aszku73
Estee Lauder, Sensuous EDP

5 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
10 lipca 2011 o 9:30 Yola dodała recenzję
10 czerwca 2011 o 15:20 Yola dodała recenzję
24 grudnia 2010 o 12:43 Yola dodała recenzję
Kryolan, Shimmering Event Foundation

1 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
17 czerwca 2009 o 13:49 Yola dodała recenzję
17 czerwca 2009 o 12:11 Yola dodała nowy produkt
Make-up Atelier Paris, Paleta 5 cieni do powiek

4.5 /5 na 33 recenzji

20 HIT! 70% kupi ponownie

Kategoria:

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Kaisja

Dodanych produktów: 35

Napisanych recenzji: 59

5 / 5

Mroczna strona róży - w najbardziej intrygującej kompozycji zapachowej ostatnich lat

Perfumy nie są dla mnie, są zbyt mocne, a takie zapachy do mnie nie pasują, do tego muszę uważać na migrenogenność mocniejszych woni, a poza tym róża - główny składnik tej kompozycji - nie lubi mojej skóry, i nie pachnie na niej ładnie. A przynajmniej tak było do czasu poznania perfum "Wow", bo choć różane wręcz narkotycznie - pachną na mnie - pięknie, ale to i inna strona róży, niż w dotychczas testowanych przeze mnie kompozycjach zapachowych. Wraz ze słodką maliną (a z nutą malin w perfumach się akurat nawzajem uwielbiamy :-) ) tworzy mroczną, dymną, likierowo wytrawną, gęstą i wybitnie aromatyczną esencję, rozjaśniającą się po nieco po jakimś czasie zapachem piwonii i białego piżma. Całość tworzy kompozycję ultrakobiecą, upojna, niesamowicie sensualną, uwodzicielską, wyrafinowaną, odważną, drapieżną i uzależniającą. Niby wiem, że mocne zapachy do mnie za bardzo nie pasują, i nie lubimy sie z wonią róży, ale te perfumy są inne, i totalnie, całkowicie mnie zniewoliły swoją intensywnością i pięknem. Wymaga podkreślenia, że choć perfumy zmysłowe są do granic obłędu, nie określiłabym ich jednak mianem "buduarowych", które to pojęcie naznaczone jest smutnymi i przebrzmiałymi konotacjami, bo to perfumy wyjątkowo zmysłowe, ale dla nowoczesnej, eleganckiej (najlepiej odzianej w czerń) femme fatale. Czyli... właśnie :-), to dlatego niekoniecznie się w nich na co dzień widzę :-), choć rozważam nabycie na próbę małej buteleczki na specjalne, wieczorowe okazje, i szczerze polecam odważnym, lubiącym mocne, śmiałe, niebanalne zapachy Miłośniczkom perfum, przetestowanie ich na Sobie. W mojej ocenie to jedne z najpiękniejszych, a z pewnością najbardziej intrygujące perfumy ostatnich lat.

Przejdź do recenzji
Natalaliaae

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 3

5 / 5

Lekka, dodająca świeżości pianka

Opakowanie bardzo wygodne, dzięki pompce. Lekka formuła pianki delikatnie myje, ale przede wszystkim łagodzi podrażnienia i nie szczypie. Zapach bardzo delikatny. Wydajność jest wysoka, nawet jedna pompka wystarczy, aby umyć dokładnie twarz. Po pierwszym użyciu moja skóra zrobiła się gładsza, a zaczerwienienia znacznie się zniwelowały. Produkt będzie się nadawał do każdego typu cery, nawet do tak wrażliwej jak moja. Polecam bardzo serdecznie ! :-)

Przejdź do recenzji