Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

9 maja 2006 o 14:01 melancholia dodała recenzję
Rossmann, Rose water (Woda różana)

4 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
9 maja 2006 o 13:34 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 13:04 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 12:57 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 12:50 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 12:43 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 12:27 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 11:50 melancholia dodała recenzję
9 maja 2006 o 11:11 melancholia dodała recenzję
27 kwietnia 2006 o 10:23 melancholia dodała recenzję
Bielenda, Happy End (krem do stóp)

2 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
27 kwietnia 2006 o 9:58 melancholia dodała recenzję
27 kwietnia 2006 o 9:36 melancholia dodała recenzję
Miss Sporty, Fabulous Gloss

4 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
26 kwietnia 2006 o 16:25 melancholia dodała recenzję
Ziaja, Calma HLC, Peeling enzymatyczny

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Sara_31

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 56

2 / 5

Do skóry wrażliwej to się one raczej nie nadają

Plastry o charakterystycznym zapachu, myślę że wielu osobom może nie przypaść do gustu. Produkt po chwili rozgrzania w dłoniach nadaje się do użycia. Nie ma problemu z rozdzieleniem plastrów. Według producenta są one dedykowane skórze wrażliwej. Moja do takowych nie należy, a skóra po nich nie była w zbyt dobrym stanie. Stosowałam te plasty do okolic bikini. Udało się wyrwać większość włosków,ale pozostały też rany i spore zaczerwienienie. Zaczerwienienie to wiadoma sprawa ale rany? Oliwka dołączona do plastrów nie do końca zmywa pozostały wosk. Co do właściwości kojących tez bym podchodziła dość sceptycznie. Skóra po użyciu tych plastrów wymaga naprawdę konkretnej regeneracji. Włoski nie wyrastały przez około tygodnia. Nie wiem czy taki czas utrzymania się efektów rekompensuje takie cierpienie.

Przejdź do recenzji
CzarnaAgnes

Dodanych produktów: 7

Napisanych recenzji: 157

4 / 5

Spoko nawilżacz

Krem kupiłam mężowi, bo notorycznie podbierał mój. Na rynku dostępne chyba ze 3 o różnej pojemności. Produkt zamknięty jest w aluminiowym pudełku z wyciąganym wieczkiem, które dosyć solidnie się trzyma i raczej nie otworzy się samo. Design utrzymany w męskiej kolorystyce granatu i srebra co sprawia, że puszka wygląda elegancko. Po otwarciu oczom ukazuje się sreberko zabezpieczające, które daje gwarancję, że nikt wcześniej produktu "nie tykał". Po jego zerwaniu w nozdrza uderza intensywny męski zapach, który na szczęście po czasie trochę wietrzeje i staje się całkiem przyjemny. Mój mąż najczęściej używa tego kremu do smarowania rąk po przyjściu z pracy oraz gdy są wysuszone. Jego ręce pachną jak gdyby spryskał je perfumem a nie posmarował kremem. Kosmetyk jest biały i ma fajną lekką konsystencję, dobrze się rozsmarowuje, konsystencją przypomina Nivea Soft. Męża nie uczulił ani nie podrażnił, dosyć chętnie go używa, spełnia jego wymagania.

Przejdź do recenzji