Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

25 marca 2017 o 21:51 201703291446 przestała obserwować OlaM
201703291446

Napisanych recenzji: 0
Dodanych produktów: 222

12 lutego 2017 o 10:25 201703291446 zaczęłazaczął obserwować OlaM
201703291446

Napisanych recenzji: 0
Dodanych produktów: 222

17 kwietnia 2013 o 10:14 OlaM pochwaliła recenzję milka-pilka
19 listopada 2012 o 23:07 OlaM dodała recenzję
19 listopada 2012 o 22:15 OlaM dodała recenzję
2 listopada 2012 o 19:10 OlaM dodała recenzję
28 sierpnia 2012 o 9:07 OlaM dodała recenzję
24 sierpnia 2012 o 12:35 OlaM dodała recenzję
Estee Lauder, Sumptuous Mascara (Tusz do rzęs)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
22 sierpnia 2012 o 13:39 OlaM oznaczyła produkt jako hit
12 kwietnia 2011 o 15:11 OlaM dodała recenzję
12 kwietnia 2011 o 11:58 OlaM dodała recenzję
12 kwietnia 2011 o 11:24 OlaM pochwaliła recenzję Chomiczka
12 kwietnia 2011 o 11:10 OlaM dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
CatE9

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 16

5 / 5

Cudowny balsam o obłędnym zapachu

Zanim kupiłam ten balsam poczytałam recenzje pełne pochwał, ale wciąż nie byłam do końca przekonana do zakupu, bo w przeszłości zdarzało mi się przejechać na produktach Soraya a poza tym nie jestem fanką zapachu czarnej porzeczki (np. perfum Si, w których ten zapach jest jedną z nut głowy szczerze nie cierpię). No ale raz kozie śmierć-była promocja w Rossie, więc się zdecydowałam i nie tylko nie żałuję, ale muszę stwierdzić, że jestem niesamowicie zadowolona, bo zapach tego balsamu jest po prostu tak obłędny, że zakochałam się w nim bez pamięci i z jego powodu byłabym gotowa przymknąć oko na wszelkie mankamenty tego produktu-nawet, gdyby było ich bez liku a jest według mnie tylko jeden. Do rzeczy zatem-skład wzorowy, opakowanie śliczne (jak wszystkich produktów z gamy Plante), działanie bardzo dobre. Balsam dobrze nawilża skórę a to nawilżenie oraz także odżywienie utrzymują się naprawdę długo. Zapach, jak już pisałam, niesamowity-nie jest to zapach czarnych porzeczek tylko według mnie krzaków porzeczki rozgrzanych słońcem pod koniec letniego, gorącego dnia. Czysta poezja-co więcej utrzymuje się na skórze długo w równie niezmiennie pięknej formie. Gdyby tylko ktoś wyprodukował takie perfumy to kupowałabym je nie zważając na koszty. Jedno co mi przeszkadza to jest to, że balsam podczas rozprowadzania go na skórze się maże i strasznie trudno go wsmarować, chociaż jak już się to uda to nie pozostawia tłustego filmu tylko ładnie się wchłania mimo, że to gęsty krem. Podsumowując-z czystym sumieniem polecam i coraz bardziej skłaniam się do przyznania racji mojej siostrze, która twierdzi, że Soraya to naprawdę wspaniała aczkolwiek niedoceniana polska firma posiadająca w swoim asortymencie wiele świetnych produktów dorównujących tym górnopółkowym.

Przejdź do recenzji