Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

5 sierpnia 2003 o 20:34 puszysta dodał recenzję
Yves Rocher, Patch System

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
31 lipca 2003 o 19:05 puszysta dodał recenzję
Dove, Hair Silk, Maseczka intensywnie pielęgnująca włosy

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
31 lipca 2003 o 18:51 puszysta dodał recenzję
31 lipca 2003 o 18:19 puszysta dodał recenzję
31 lipca 2003 o 18:10 puszysta dodał recenzję
Wella, Viva, One Night Mousse

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
30 lipca 2003 o 20:46 puszysta dodał recenzję
Wella, Frutina, Odżywka do włosów suchych

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
30 lipca 2003 o 20:38 puszysta dodał recenzję
Nivea, Hair Care, Ekspresowa maseczka do włosów suchych

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
30 lipca 2003 o 20:31 puszysta dodał recenzję
30 lipca 2003 o 18:26 puszysta dodał recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
ane_testowanie

Dodanych produktów: 8

Napisanych recenzji: 38

5 / 5

Bardzo ciekawa odżywka

Produkt zamknięty jest w plastikowym opakowaniu, który to w 25% pochodzi z recyklingu, co jest jak najbardziej na plus. Konsystencja odżywki jest kremowa, pachnie bardzo ładnie, oliwkowo. Produkt zawiera tłoczony na zimno olej z oliwek. 96% składników pochodzenia naturalnego, produkt wegański - też na plus. Odżywkę używałam przy myciu metodą OM i bardzo dobrze się przy tym sprawdzała. Mam włosy średnioporowate, które po użyciu produktu były lekko dociążone, miękkie, lśniące i dobrze się rozczesywały. Zapach produktu utrzymywał się przez cały dzień po myciu, z czego też jestem zadowolona. Odżywka wydawała mi się na początku mało wydajna, ale wbrew pozorom wystarczyła na taki standardowy okres czasu. Podsumowując, jest to produkt godny uwagi i na moich włosach sprawdził się naprawdę dobrze. Mało która odżywka mnie zachwyciła, jak dotąd, a tej się udało.

Przejdź do recenzji
blekitnastokrotka

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 4

4 / 5

dobry ale...trzeba samemu znaleźć jego zastosowanie

Produkt zaciekawił mnie na początku swoim wyglądem, ot coś nowego i całkiem ładnie opakowanego, trochę poczytałam o nim w internecie, zapoznałam się ze składem i wróciłam po niego do sklepu. Produkt umieszczony jest w małym, szklanym słoiczku i niech nie zmyli was pojemność 15ml ponieważ wystarcza ona na naprawdę długo. (dostępna jest również większa pojemność) na pierwszy rzut oka serum przypomina trochę miód jednak po nabraniu go na palce, pod wpływem ciepła zamienia się w oleistą substancję. Zapach jest dość przyjemny, kojarzy się z cytrusami ale jest odrobinę chemiczny. Moje sposoby stosowania serum: 1.Na początku nakładałam go na noc na oczyszczoną skórę twarzy. Serum nałożone w ten sposób dość długo się wchłania i pozostawia na twarzy oleisty "film". Nie jest to bardzo uciążliwe ale jest odczuwalne i może stwarzać uczucie dyskomfortu jak nałożymy za dużo serum dlatego nie nadaje się na stosowanie go pod makijaż przynajmniej w moim przypadku i używany na całą twarz pozostaje kosmetykiem na noc. 2. Kolejnym sposobem jest zastosowanie serum na usta. W chłodniejsze i bardziej wietrzne dni stanowi dobrą ochronę ust przed nieprzyjemnymi warunkami atmosferycznymi. Po wchłonięciu usta są gładkie ale nie ma uczucia nawilżenia, bardziej delikatnego odżywienia. 3. Ostatnie zastosowanie sprawdza się u mnie idealnie i jest moim hitem pielęgnacyjnym ! serum mieszam z wybranym kremem, nakładam na noc i dzieje się magia ! najczęściej mieszam serum z kremami Miya z serii Mywonderbalm: "hello yellow" lub "i'm coconut" w proporcji 1/3 serum dla całej nakładanej "mikstrury" i 2/3 kremu. Rano skóra jest nawilżona, gładka i często wygląda na bardziej wypoczętą. Próbowałam połączyć serum również z kremem nivea soft i sprawdził się bardzo dobrze. Za działanie serum w ostatniej konfiguracji dałabym zdecydowanie maksymalną ocenę ale chciałabym ocenić jego solowe działanie dlatego ocena będzie mimo wszystko niższa.

Przejdź do recenzji