Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnej recenzji ani produktu do katalogu.

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Beata994

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 5

1 / 5

Serum pogorszyło mój stan cery

Nie wiem skąd taka reakcja mojej skóry, serum stosowałam miesiąc i to był jeden z gorszych miesięcy dla mojej cery, ale od początku. Moja skóra czasem daje mi sygnał - a to że za dużo stresu, albo za intensywny tryb życia i cyk, wysyp. Po ostatnim pogorszeniu się stanu cery sięgnęłam po The Ordinary. Z racji że lato i w odstawkę poszedł retinol tej marki, chciałam produktu, który można bez problemu używać o tej porze roku. No i się zaczęło. Już dawno nie miałam takiego wysypu. Ja wiem, skóra musi zbudować tolerancję, ale po miesiącu stosowania nic się nie zmieniało, cały czas pojawiały się nowe pryszcze, dodatkowo serum bardzo zapychało mi pory na nosie (po tym, jak to zauważyłam, przestałam je stosować w tym obszarze). Po ponad miesiącu odstawiłam na bok i się poddałam.

Przejdź do recenzji
NiecneWieloryby

Dodanych produktów: 3

Napisanych recenzji: 38

4 / 5

Fajne

Długo szukałam kosmetyku z ceramidami, który nie będzie zawierał silikonów albo olejów. Mam cerę bardzo tłustą, trądzikową, którą źle reaguje na oleje i z tego powodu często czuję brak odżywienia i nawilżenia, szczególnie jeśli używam produktów przeciwtrądzikowych. Nasila się to tylko w okresie jesienno-zimowym, kiedy brak wystarczającej okluzji rujnuje moją skórę i staje się ona jednocześnie tłusta i sucha, czerwona i szczypie. Serum od Bielendy zaciekawiło mnie składem i postanowiłam wypróbować ten kosmetyk, choć z produktami do twarzy tej marki wybitni mi nie po drodze - zawsze okazywały się strasznymi niewypałami, pomimo fajnych składów. Serum Złote Ceramidy jest zamknięte w szklanej buteleczce z dozownikiem, a nie pipetą, o pojemności 15 ml - szkoda, że tak mało. Żel jest przezroczysty, ze złotymi płatkami. Na pokrycie twarzy nie trzeba wiele produktu, mnie potrzebna jest jedna pompka. Dodam, że zawsze tego typu kosmetyki nakładam na lekko wilgotną twarz, bo to ułatwia ich rozprowadzanie, wchłanianie, zmniejsza kleistość i zwiększa nawilżenie, a potem nawet na nie do końca wchłonięty produkt nakładam treściwszy krem. U mnie płatki złota spokojnie się wchłaniają, dosłownie po chwili już ich nie ma, a nie trę jakoś mocno twarzy. Skóra po zastosowaniu jest miękka i czuć poprawę nawilżenia, choć na efekty poprawy bariery hydro-lipidowej chyba jeszcze muszę trochę poczekać. Zobaczymy, czy serum pomoże mojej skórze w okresie jesiennym.

Przejdź do recenzji