Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Ten użytkownik nie dodał jeszcze żadnej recenzji ani produktu do katalogu.

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Sayurihatun

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 236

4 / 5

Przyjemne, ale nie najlepsze

Bardzo lubię sprzątać. Wiem, że większość puka się teraz w czoło, ale naprawdę mnie to odpręża. Niestety kurzy się, a przy mojej mieszanej cerze ze skłonnością do trądziku, takie coś to prawdziwe zabójstwo. Od razu zatykają się pory i kilku nowych nieprzyjaciół pojawia się na świecie, dlatego na potęgę kupuję chusteczki odświeżające. Chociaż tak, żeby przetrzeć twarz z kurzu i potu. Na te trafiłam zupełnie przede przypadek. Akurat były na promocji w Naturze, więc kupiłam je za podwójnie śmieszną cenę. Małe, poręczne opakowanie. Świetnie nadaje się również do torebki. Byłabym jednak zadowolona, gdyby wypuścili większą wersję, która starcza na dłużej, bo tak to wydajność nie zachwyca. Chusteczki są dobrze nawilżone, mają przyjemny zapach i faktycznie odświeżają. Zapach niestety bardzo szybko ginie. Nie oczyszczają jakoś świetnie, ale wystarczająco jak dla mnie. Niestety zamknięcie działa do pewnego momentu, później klej słabnie i chusteczki się wysuszają. Ogółem fajny, ale chciałabym jeszcze sprawdzić wersję z węglem i z mleczkiem ryżowym. Może one wypadają trochę lepiej. W miarę dobry produkt, zwłaszcza za taką cenę.

Przejdź do recenzji
Sayurihatun

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 236

5 / 5

Szminka porządnie nawilżająca

Kupuję te pomadki chyba odkąd weszły na rynek. Miałam już przynajmniej 5, każda w innym odcieniu. Akurat obecnie kończę chyba dokładnie taką, jak na zdjęciu. Naprawdę cudowna! Ładne, czarne opakowanie, chociaż dzięki temu kolorowi notorycznie gubię ją w torebce, bo gdzieś jakoś magicznie zaplątuje się w poszewce i później muszę przeryć wszystko. Za to jest bardzo trwałe. Nigdy nie pojawiła mi się żadna ryska czy złamanie. Zamknięcie nie sprawia problemów. Często łamię pomadki, ta widocznie jest na tyle mocno osadzona, że nawet moje imadło w rękach nie może nic z nią zrobić. Na plus również neutralny zapach, bo nie znoszę jakieś takiego tandetnego zapaszku, w niektórych szminkach. Kolory z katalogu mniej więcej odpowiadają rzeczywistości. Wypadają może o ton ciemniejsze lub jaśniejsze. Nigdy jednak nie była specjalnie zszokowana dostanym kolorem. Mój wściekły czerwony na ustach prezentuje się bardzo ładnie. Zostawia delikatny połysk, ale nie wygląda tandetnie. Chwała za brak brokatu i jakiś połyskliwych drobinek, wprost nie znoszę czegoś takiego. Pomadka jest jest przytępa, taka bardziej miękka. Przyjemna w aplikacji. Zostawia usta nawilżone, nie zaznacza suchych skórek. Parę razy nałożyłam bez wcześniejszego podkładu, jakiekolwiek balsamu, też nie wyglądało to źle, nie robi niczego złego z ustami. Trwałość znośna. Wymaga poprawiania w ciągu dnia, ale to jak z większością pomadek. Nie przeszkadza mi to jakoś specjalnie. Zjada się w miarę równomiernie, więc nie zostawia żadnego efektu klauna. Używałam wersji perłowych i kremowych. Kremowe bardziej do mnie przemawiały, ale jest ich mniej. Trochę szkoda. Mogliby dodać kilka nowych odcieni, z pewnością coś bym wybrała. Produkt jak najbardziej na plus.

Przejdź do recenzji