Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

9 lutego 2021 o 15:24 Lukrecja_Borgia dodała recenzję
1 września 2020 o 15:43 Lukrecja_Borgia dodała recenzję
14 marca 2020 o 12:07 Lukrecja_Borgia oznaczyła produkt jako hit
14 marca 2020 o 12:03 Lukrecja_Borgia oznaczyła produkt jako hit
14 marca 2020 o 12:00 Lukrecja_Borgia dodała recenzję
14 marca 2020 o 12:00 Lukrecja_Borgia oznaczyła produkt jako hit
14 marca 2020 o 11:26 Lukrecja_Borgia dodała recenzję
31 października 2019 o 18:36 Lukrecja_Borgia dodała recenzję
30 września 2019 o 10:58 Lukrecja_Borgia dodała recenzję
30 września 2019 o 10:58 Lukrecja_Borgia dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Andromeda1966

Dodanych produktów: 166

Napisanych recenzji: 216

5 / 5

Delikatna i bardzo naturalna

Na co dzień używam do demakijażu zazwyczaj produktów Organic Life. Wodę micelarną So Bio Etic Aloe Vera dostałam w prezencie do zamówienia kosmetyków z tej marki, więc postanowiłam wypróbować jej działanie. Pojemność niepełnowymiarowego opakowania to 30 ml, które wystarczyło mi na przeszło miesiąc codziennego użytkowania. Po takim czasie mam już na jej temat wyrobione zdanie. Zapach, konsystencja Na temat opakowania nie będę się rozwodzić, bo jak zaznaczyłam powyżej, mam niepełnowymiarowy produkt. Mogę natomiast podzielić się wrażeniami na temat zapachu i konsystencji wody. Produkt ma bardzo łagodny aloesowo-kwiatowy zapach. Jest on wyczuwalny, ale trudno mówić, że intensywny. Konsystencja wody jest wodnista, ma mleczno-przezroczysty kolor. Skład Aloe Vera ma bardzo ładny, naturalny skład. Jak przystało na wodę, o której producent pisze, że została opracowana specjalnie dla bardzo delikatnego oczyszczania skóry wrażliwej i bardzo wrażliwej i jest tak łagodna, że nadaje się nawet dla wrażliwych oczu i warg. Producent na opakowaniu informuje, że 99% składników jest pochodzenia naturalnego. W produkcie nie ma ani silikonów, ani parabenów, ani też syntetycznych substancji zapachowych. Na pierwszy miejscu w INCi mamy wodę, na drugim Anthemis Nobilis Flower Water - Hydrolat z kwiatu rumianku rzymskiego, jeden z najlepszych wielofunkcyjnych hydrolatów. Rumianek rzymski wykazuje właściwości zbliżone do swojego "kuzyna" - rumianku pospolitego. Łagodzi podrażnienia i jest całkowicie bezpieczny dla wrażliwej i delikatnej cery – jak czytam w naszej bazie. Cieszy mnie, że tytułowy Aloes znajduje się już na czwartym miejscu INCI. Aloe Barbadensis Leaf Juice - Sok aloesowy wykazuje silne właściwości lecznicze, w kosmetyce nie tylko pomaga, ale wręcz leczy niektóre dolegliwości, np. stany zapalne skóry, spojówek, poparzenia. Dodatkowo ma działanie nawilżające, jest humektantem. Pełni funkcję substancji antyseptycznej, wzmacniającej naczynia krwionośne i odżywczej. Kobiety w ciąży oraz dzieci mogą stosować czysty aloes miejscowo na niewielkie obszary skóry, omijając otwarte rany, nie zaleca się dużych stężeń na całe ciało. Składnik nie powinien być stosowany przez osoby uczulone na salicylany, np. aspirynę, jednakże u wielu osób wrażliwych na kwas salicylowy wykryto brak reakcji alergicznych na aloes. Dalej w składzie widzę Polyglyceryl-4 caprate. Jest to naturalny środek powierzchniowo czynny (SPC) zwany EMULGATOREM. Każdy emulgator zbudowany jest z części, która lubi olej (hydrofobowa) i części, która lubi wodę (hydrofilowa). Emulgatory są substancjami ułatwiającymi połączenie się dwóch lub więcej niemieszających się ze sobą cieczy w układ rozproszony zwany emulsją. Rosa Damascena Flower Water - Destylat z róży damasceńskiej, Woda z róży Damaszku. Jest to składnik o właściwościach wiążących wodę w naskórku, nawilża. Ponadto działa lekko ściągająco, antybakteryjnie, przeciwzapalnie i łagodząco. Sodium Levulinate, Sól sodowa kwasu lewulinowego to stabilizator pH i naturalny konserwant. Wykazuje wysoką skuteczność mikrobiologiczną i zmniejsza ryzyko rozwoju infekcji o podłożu bakteryjnym. Lactobacillus Ferment - Wyciag z fermentacji bakterii Lactobacillus. W kosmetykach pełni funkcję substancji kondycjonującej, kojącej, łagodzącej i wzmacniającej naczynia krwionośne oraz przeciwłojotokowej. Sodium Benzoate, Sól sodowa kwasu benzoesowego.Konserwuje, chroni przed rozwojem drożdży, pleśni, drobnoustrojów, bakterii masłowych i octowych. Bardzo rzadko może wywoływać reakcje alergiczne - podrażniać oczy i rzadziej także skórę. Lactic Acid, Kwas mlekowy - Substancja nawilżająca (10% kwasu mlekowego nawilża porównywalnie do 10% gliceryny). Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa keratoplastycznie (zmiękcza warstwę rogową), a w wyższych stężeniach działa keratolitycznie (złuszcza zrogowaciały naskórek). Kwas mlekowy stosuje się głównie w balsamach do pielęgnacji skóry suchej. Czysty, stężony roztwór kwasu mlekowego jest środkiem drażniącym skórę i drogi oddechowe, dlatego zaleca się zachowanie ostrożności i rozwagi. Należy unikać bezpośredniego kontaktu stężonego roztworu tego kwasu ze skórą i oczami. Kwas mlekowy zastosowany zgodnie z podaną recepturą, w danym zakresie stężeń, jest całkowicie bezpieczny. Citric Acid, Kwas cytrynowy - Substancja należy do alfahydroksykwasów (AHA) wykazuje działanie keratolityczne, czyli złuszczające, dzięki czemu redukuje przebarwienia i rozjaśnia skórę. Cosmetic Ingredient Review: CIR w 2014 r. w swoim raporcie uznał Citric acid za bezpieczny składnik produktów kosmetycznych. Citric acid wykazał minimalny potencjał drażniący na oczy w stężeniu 10% i lekki potencjał drażniący na oczy w stężeniu 30%. Wrażenia z użytkowania i efekty Produkt So Bio jest rzeczywiście niezwykle delikatny i jak obiecuje producent, kojący. Woda prócz tego nie wysusza skóry twarzy, ale po użyciu odrobinę ją ściąga. Co zapewne powoduje Rosa Damascena Flower Water, składnik mający właściwości ściągające. Produkt nie pozostawia za to na buzi tłustego filmu. Z usuwaniem makijażu radzi sobie w miarę dobrze. Krem BB zmywa bez problemu, czarny tuż także. Ale pozostawia nie do końca zmyte kreski pod oczami, które maluję w kolorze ciemno niebieskim. Aby je usunąć przy pomocy tego produktu muszę się trochę postarać. Wybaczam ,mu to jednak ze względu na bardzo naturalny skład. Po prostu coś za coś. Gdyby woda So Bio zmywała cały makijaż idealnie, nie byłaby z pewnością tak łagodna dla skóry ale za to, jak sądzę, naszpikowana chemią. Podsumowanie Recenzowany produkt So Bio zauroczył mnie swoim składem. Polubiłam też jego zapach, choć jest bardzo delikatny i ulotny. Działanie kojącej wody micelarnej w aspekcie usuwania makijażu oceniam na cztery gwiazdki, ale w ostatecznym rozrachunku - w uznaniu naturalności tego produktu - daję mu pięć gwiazdek. Choć zdaje sobie sprawę, że osoby, które wykonują mocny makijaż mogę nie być w stu procentach zadowolone z działania tej wody micelarnej. Ja maluję się raczej delikatnie, z wyjątkiem kresek pod oczami, które są dość widoczne. Polecam więc ten produkt dziewczynom, które stosują delikatniejszy makijaż i wszystkim tym, które preferują łagodny demakijaż, ceniącym naturalne składy. Czy kupię ten produkt ponownie? Nie wykluczam takiej możliwości, zważywszy, że 200 ml kosztuje około 30 złotych. Co uważam za bardzo dobra cenę, biorąc pod uwagę bezpieczny skład produktu i jego wydajność, którą oceniam na podstawie niepełnowymiarowego opakowania.

Przejdź do recenzji
nunnaja

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 14

5 / 5 HIT!

Uwielbiam

W końcu znalazłam podkład idealny do moich potrzeb (a przetestowałam ich ostatnio kilkanaście, zarówno z wyższej, jak i niższej półki). Wreszcie znalazłam idealny kolor, który doskonale współgra z moją cerą i nie zmienia się przez cały dzień. Rozświetlenie - dla mnie w sam raz, czyli ani za mocno, ani za słabo - uzyskuję z nim efekt zdrowej skóry. Podkład daje średnie krycie, które sprawia, że wyglądam naturalnie. Używam go od ponad roku, zarówno latem, jak i zimą. Moja skóra bardzo go lubi (po wielu innych podkładach byłam "obsypana") Wszystko w nim lubię. Cena jest bardzo niska, co dodatkowo mnie cieszy. Właśnie kończę kolejne opakowanie, a w szafie czeka już nowe :)

Przejdź do recenzji