Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

5 lutego 2004 o 11:18 Jolusiaa dodała recenzję
Argiletz, Maseczka z glinki - miałka i w tubce

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
5 lutego 2004 o 0:05 Jolusiaa dodała recenzję
Rimmel, Stay Matte, Pressed Powder (stara wersja)

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 lutego 2004 o 23:57 Jolusiaa dodała recenzję
4 lutego 2004 o 14:10 Jolusiaa dodała recenzję
Lentheric, Feather Finish (Puder prasowany)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 lutego 2004 o 14:00 Jolusiaa dodała recenzję
4 lutego 2004 o 11:23 Jolusiaa dodała recenzję
Astor, Long Life (tusz wydłużający)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 lutego 2004 o 11:15 Jolusiaa dodała recenzję
4 lutego 2004 o 10:55 Jolusiaa dodała recenzję
4 lutego 2004 o 10:46 Jolusiaa dodała recenzję
2 lutego 2004 o 23:41 Jolusiaa dodała recenzję
Yves Rocher, Bio-Calmille, Żel do mycia twarzy

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
2 lutego 2004 o 23:28 Jolusiaa dodała recenzję
Vichy, Oligo 25, Krem do cery normalnej i mieszanej

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
2 lutego 2004 o 23:22 Jolusiaa dodała recenzję
2 lutego 2004 o 22:48 Jolusiaa dodała recenzję
2 lutego 2004 o 22:30 Jolusiaa dodała recenzję
2 lutego 2004 o 22:21 Jolusiaa dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Wasylcia1991

Dodanych produktów: 62

Napisanych recenzji: 109

5 / 5

Nie rozstajemy się nigdy

Neutrogena już chyba na zawsze w moim mniemaniu będzie miała miano z którym kojarzy się - regeneracja, naprawa. Ta pomadka to istne lekarstwo dla moich ust. Akurat teraz, gdy zaczybaja się mrozy moje usta robią się suche i popękane, wiąże się to z bólem i niechcianymi suchymi skórkami na ustach. W tym przypadku nieodłącznie jest ze mną zawsze ten ochronny sztyft od Neutrogeny. Samo opakowanie jest bardzo minimalistyczne, ale to jak najbardziej wystarcza. Biały sztyft, wygodny w użyciu nic więcej dodawac nie trzeba. Konsystencja zwarta bez żadnych granulek, gładka, nie podrażnia i bardzo sprytnie rozprowadza się na ustach. Wystarczy jedni przeciągnięcie by usta były pokryte warstwą pomadki. Zapachu żadnego nie wyczuwam, jest to produkty bezzapachowy. Tą pomadka ochronna to strzał w dziesiątkę. Bardzo mi pomaga zima gdy są mrozy a moje usta tego nie lubią. Sztyft ochronny nawilża moje usta, pielęgnuje je i co najważniejsze regeneruje. Jest to wyczuwalne praktycznie od razu. Nie tworzy się żadna lepka warstwa na ustach, a pomadka nie zbryla się i idealnie wchłania w usta tworząc jen barierę ochronną. Ja naprawdę z czystym sumieniem polecam pomadke Neutrogena do suchych o spierzchnietych ust.

Przejdź do recenzji
lumiaa

Dodanych produktów: 9

Napisanych recenzji: 389

5 / 5

Zestaw rewelacja dla kogoś kto nie miał wcześniejszych edycji

Kolejna świąteczna odsłona paletki z produktami Hourglass. 6 produktów miniaturek w jednej paletce, 3 produkty wcześniej znane oraz 3 nowe, limitowane. Zaznaczę niżej które są nowe. W tym roku 2020 zestaw zawiera, od góry 1.Dim Light Ambient Lighting Powder 2.Diffused Light Ambient Lighting Powder 3.Glistening Strobe Ambient Strobe Lighting Powder (nowy) rozświetlacz Na dole 4.Natural Bronze Light Ambient Lighting Bronzer (nowy) bronzer 5.Vibrant Flush Ambient Strobe Lighting Blush (nowy) koralowy odcień że złotym blaskiem 6.Mood Exposure Ambient Lighting Blush stonowany chłodny śliwkowy róż Z tego co się zorientowałam w internecie zestawienie kolorów jest prawie identyczne jak w kolekcji z 2017 roku vol3. Jedynie bronzer jest trochę głębszy ale tak samo ciepły i dosyć delikatny chociaż na mnie będzie dobry dopiero latem. Od dawna słyszałam o jakości marki i specyfice produktów, zwłaszcza charakterystycznym blasku. Nie miałam wcześniej żadnego z tych produktów i paleta wydała mi się dobrym rozwiązaniem. Cena niestety bardzo wysoka więc nie śpieszyłam się z zakupem. Upolowałam ją na black friday na Cultbeauty za 290 zł ale była też prom na Sephorze za 332 zł. Cena regularna 415 zł (!) w douglas 389 zł ale nawet jej nie wstawili na sklep przy promocjach. Potwierdzam wszystko co słyszałam na temat tego produktu. Jest to jakość górnopółkowa. Produkty są mocno napigmentowane, mają różne wykończenia. Paleta jest odpowiednia dla osoby o jasnej wręcz bladej skórze. 1 i 2 to pudry wykończeniowe rozświetlające, praktycznie bez koloru. 3 to beżowy cielisty rozświetlacz 4 ciepły bronzer lekko błyszczący, 5 koralowy błyszczący róż, 6 mauve róż pół mat. Paletą wykańczam makijaż po użyciu podkładu i pudru setującego w sposób następujący pudry 1 i 2 nakładam na całą twarz, jaśniejszy pod oczy i na środek twarzy. Rozświetlacz minimalnie na szczyty kości ew wewnętrzne kąciki oczu. Róże mieszam ze sobą lub nakładam osobno. Bardzo podoba mi się odcień nr 6 daje naturalny efekt. Ogólnie jestem zachwycona jakością tych pudrów. Wydają się być niewielkie ale ponoć są super wydajne. Należy mieć świadomość że nie każdy pędzel się zmieści ale ja używam raczej mniejszych więc jest ok. Cena zbójecka ale według mnie produkt wart jest wydanych pieniędzy zwłaszcza że w zestawie otrzymujemy 6 różnych produktów, które można wypróbować oraz otrzymujemy kolory limitowane. Blask otrzymany przy użyciu tych produktów jest eleganckim glow. Paleta całkowicie użytkowa, upiększająca. Obsługa dziecinnie prosta. Jakbym wróciła ze spa. Dlatego wolałam ją kupić niż np kolejną paletę z cieniami, której nie będę używać. Końcowo też chcę napisać że marka jest krytykowana za to, że co roku wypuszcza na święta podobne paletki. Są podobne ale nie identyczne. Tak jak napisałam wyżej aktualna edycja przypomina tą z 2017. Dla mnie akurat to ogromny plus bo ta edycja podobała mi się najbardziej a kolejne już mniej.

Przejdź do recenzji