Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

Dzisiaj o 9:16 KITKA_23 dodała recenzję
6 sierpnia 2020 o 9:37 KITKA_23 dodała recenzję
6 sierpnia 2020 o 9:21 KITKA_23 dodała recenzję
6 sierpnia 2020 o 8:59 KITKA_23 dodała recenzję
5 sierpnia 2020 o 11:16 KITKA_23 pochwaliła recenzję olajedruszczak
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję Mariaa77
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję Dagmara1997
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję Aleksandraszuleta96
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję Dariabach
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję Voodooo
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję brzozowskaaa
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję pastelovaa123
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję xekarolinaxe
5 sierpnia 2020 o 11:15 KITKA_23 pochwaliła recenzję Shine27

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
SchokoBons

Dodanych produktów: 13

Napisanych recenzji: 58

5 / 5

Hollywoodzki blask :)

Swoją przygodę z rozświetlaczami zaczęłam stosunkowo niedawno, z racji tego, że zawsze miałam bardzo tłustą strefę T, miałam po dziurki w nosie świecenia się twarzy, nawet przez myśl mi nie przeszło jeszcze bardziej ją rozświetlać… Dopiero gdy zainteresowałam się naturalną pielęgnacją i znalazłam przyczynę ciągłego wyświecania się mojej twarzy, zdecydowałam, że delikatne rozświetlenie doda jej więcej zdrowia i blasku. Mój wybór padł na rozświetlacz firmy The Balm, Mary - Lou Manizer. DZIAŁANIE – rozświetlacz ten można stosować zarówno do rozświetlenia twarzy (na kości policzkowe i strategczne punkty na twarzy) jak i rozświetlacz na oko, w kąciki oka lub jako błyszczący cień do powiek. W wszystkich tych rolach spisuje się świetnie. Jako cień stosowałam go tylko na większe wyjścia, bo naprawdę mocno rozświetla oko, makijaż automatycznie wydaje się być bardziej wyjściowy wieczorowy. Ale już do rozświetlenia kącika oka używam o bardzo często, również na co dzień. Spojrzenia nabiera wówczas blasku, zdrowia, nasze oczy nie wyglądają na zmęczone, a sińce nie przyciągają uwagi. Pięknie utrzymuje się cały dzień/noc na powiece, nic nie spływa, nie skleja się, nie osadza w załamaniach. Jeżeli chodzi o działanie typowe dla rozświetlacza, muszę tutaj przyznać, że dla mnie to rozświetnenie jest zbyt duże jak na makijaż na co dzień. Dlatego rozświetlacza tego używam zwykle na jakieś większe wyjścia, imprezy. Spisuje się wtedy doskonale. Na co dzień, jeszcze nie do końca przekonałam się do takiego hollywoodzkiego rozświetlenia :) ale jeśli ktoś lubi błyskotki, to jak najbardziej polecam ten kosmetyk. Pięknie rozświetla buźkę, nadaje piękny, taflowy blask, bez kiczowatego broktu, wszystko wygląda mega naturalnie i zdrowo. Rozświetla skóra na taki lekko złoty odcień, ale jeszcze raz podkreślę, bez kiczowatości. KONSYSTENCJA I ZAPACH – Konsystencja tego rozświetlacza jest taka jakby pudrowa, piaskowa, nie jest to jakiś kremowy rozświetlacz, bardzo ładnie się rozprowadza na twarzy, nie tworzy smug, plam, aplikacja jest bardzo łatwa, prosta i przyjemna. Można go aplikować zarówno będzlem jak i palcem, jeśli chcemy by rozświetlenie było minimalne. OPAKOWANIE – opakowanie dla mnie jest piękne, typowe dla produktów The balm – takie oryginalne, nie oklepane, a jednocześnie mega dziewczęce. Aż miło je wuciągnąc przy ludziach, bo bardzo przykuwa uwagę. W środku jest również duże lusterko, co sprzyja poprawkom w ciągu dnia. WYDAJNOŚĆ I CENA – ten rozświetlacz to chyba nigdy się nie skończy, mam go prawie rok, a zużycia prawie nie widać. Muszę przyznać, że ja rozświetlam twarz bardzo delikatnie, właściwie ciągle się tego uczę, ale mimo wszystko, uważam, że nawet jest ktoś jest uzależniony od rozświetlaczy, nie będzie w stanie wykończyć tego kosmetyku w pojedynkę. A cena? Jest ona dość wysoka, patrząc na to, jaki mamy obecnie rynek rozświetlaczy, można dostać naprawdę dobre rozświetlacze za grosze. W porównaniu z nimi, cena za Mary Lou Manizer jest dość wysoka, ale myślę, że warto zainwestować, jak się uprzecie to posłuży Wam wiele lat :) Podsumowując, jedyną wadą jaką dostrzegam w tym kosmetyku to jego cena, która jest dość wysoka. Pozostałe aspekty są idealne. Dla mnie nie jest to codzienny rozświetlacz, bardziej na większe wyjścia, ale mimo to jestem z niego bardzo zadowolona. POLECAM!!

Przejdź do recenzji
Noweskarpety

Dodanych produktów: 3

Napisanych recenzji: 98

3 / 5

Dobry

Szampon kupiłam przy okazji jakiejś promocji z ciekawości. Według mnie jest trochę niewydajny bo nie pieni się aż tak dobrze. Jeśli chodzi o skuteczność to dobrze oczyszcza włosy, nie przetłuszczają się ani szybciej ani wolniej. Nie zauważyłam żeby ograniczał wypadanie włosów. Ogólnie szampon jest ok, ale nie przyniósł mi żadnych ani negatywnych ani pozytywnych efektów.

Przejdź do recenzji