klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Makijaż

Jak samodzielnie zdjąć przedłużane rzęsy?

Dotychczas regularnie przedłużałaś rzęsy u kosmetyczki, ale przez kwarantannę zabiegi są odwoływane? Podpowiadamy, jak skutecznie zdjąć je w domowych warunkach i to tak, aby nie zniszczyć własnych rzęs.
Laura Osakowicz
marzec 20, 2020

Przedłużanie rzęs to bardzo lubiany zabieg - wcześniej wiele kobiet decydowało się na doczepianie rzęs 1:1, dziś najbardziej popularne metody to 2D i 3D. W ten sposób przedłużone rzęsy sprawiają, że spojrzenie jest idealnie podkreślone, rzęsy są mocno czarne i widoczne, a my każdego dnia nie musimy nakładać makijażu, aby wyglądać dobrze. Niestety, noszenie rzęs wymaga regularnych wizyt w salonie i systematyczne uzupełnianie braków, aby wachlarz rzęs prezentował się bez zarzutu. 

Zobacz także: Laminowanie rzęs - na czym polega?

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o... przedłużaniu rzęs!

Jak zdjąć przedłużane rzęsy? 

Zdjęcie resztek przedłużanych rzęs u kosmetyczki jest bardzo proste. Stylistka nakłada na nie specjalny preparat, który rozpuszcza zaaplikowany wcześniej klej, a w ciągu kilku minut sztuczne rzęsy odpadają. W domowych warunkach nie jest to jednak takie proste.

Aby pozbyć się ostatnich przedłużonych rzęs warto przypomnieć sobie zalecenia, które po każdej wizycie słyszymy od stylistki rzęs - to między innymi rada, aby nie stosować kosmetyków na bazie oleju na twarz, a w szczególności na okolicę rzęs. To właśnie oleiste substancje osłabiają działanie kleju i powodują, że rzęsy szybciej wypadną. Nie stanie się to tak szybko, jak w przypadku zastosowania specjalnego preparatu w salonie, ale nakładanie oleju na rzęsy regularnie, przez kilka dni, spowoduje ich wypadnięcie. Jak to zrobić?

Na czystą szczoteczkę do przeczesywania brwi lub rzęs należy nabrać odrobinę oleju - najlepiej, aby był to olej rycynowy bądź arganowy. Następnie szczoteczką przeczesujemy rzęsy, uważając, aby produkt nie dostał się do oka. Aby zwiększyć działanie, warto następnie nałożyć olejek na patyczek kosmetyczny i delikatnie przejechać nim linię rzęs. Dodatkowo skuteczne może się okazać olejowanie twarzy, czy zmywanie makijażu za pomocą kosmetyku na bazie oleju.

Metoda ta nadaje się tylko do pozbycia się resztek przedłużanych rzęs. Nie należy jej stosować, jeśli rzęsy chcemy zdjąć je z powodu alergii. Jeśli po zabiegu przedłużania rzęs pojawiła się wysypka, swędzenie bądź opuchlizna, należy jak najszybciej skontaktować się z osobą, która wykonywała nam zabieg.

Zobacz także: Tak może wyglądać uczulenie na klej do rzęs!

Aby dodatkowo wzmocnić rzęsy, można stosować olejek rycynowy przed dłuższy czas. Rzęsy staną się wyraźniejsze i bardziej odżywione. Dobrym sposobem jest także zastosowanie odżywek do rzęs - taki produkt przedłuży nasze naturalne rzęsy na długo, a pierwsze efekty zobaczymy już po dwóch tygodniach stosowania. 

Źródło zdjęcia: Istock

Komentarze
Styl życia Mity na temat przedłużania rzęs! Natychmiast przestań w nie wierzyć...
Zabieg przedłużania rzęs cieszy się wśród kobiet coraz większą popularnością. Sztuczne rzęsy pięknie podkreślają urodę, a także sprawiają, że możemy przeznaczyć mniej czasu na makijaż. Na jego temat powstało już sporo mitów. Dziś obalimy te najczęściej powtarzane.
Agata Olejniczak
styczeń 24, 2017

1. Przedłużanie rzęs niszczy rzęsy naturalne Przedłużanie rzęs w żaden sposób nie niszczy rzęs naturalnych, oczywiście jeżeli zabieg jest wykonany poprawnie, czyli metoda przedłużania, długość i grubość rzęs jest odpowiednio dobrana do rzęs naturalnych. Obecnie dostępne na rynku rzęsy syntetyczne są tak delikatne i tak lekkie, że w żaden sposób nie obciążają one naszych. Kleje, na które dokleja się rzęsy, również są jak najbardziej bezpieczne dla naturalnych rzęs.  2. Rzęs przedłużanych się nie myje Nieprawda. O higienę należy dbać jak zawsze, mycie rzęs jest wskazane! Na kontakt z wodą należy uważać jedynie do 48h po założeniu rzęs, następnie można spokojnie je moczyć. Trzeba pamiętać, że w przypadku rzęs sztucznych myjemy je delikatnie, najlepiej specjalnym szamponem do rzęs, demakijaż wykonujemy patyczkami kosmetycznymi nasączonymi w płynie micelarnym, by nie dopuścić do osadzania się na rzęsach włókien ze zwykłych płatków kosmetycznych. Uważamy na produkty tłuste, zawierające oleje, gdyż te rozpuszczają wiązania kleju. Nie zachowanie podstawowych zasad higieny może spowodować choroby oczu i skóry, a także osłabić trzymanie się rzęs, gdyż nagromadzony, tłusty łój rozpuszcza wiązania kleju. 3. Po przedłużeniu rzęs nie możemy wykonywać makijażu Nieprawda. Makijaż możemy wykonywać jak zawsze, należy jednak uważać na rzęsy, by nie szarpać ich i nie obsypywać zbytnio produktami do makijażu. Rzęs przedłużanych nie musimy malować, ale gdy mamy taką ochotę należy użyć delikatnego tuszu na bazie wody. 4. Przedłużanie rzęs jest dla każdego Niestety nie. Przedłużaniu rzęs nie powinny poddawać się osoby, które są uczulone na klej do przedłużania, osoby u których występują obecnie choroby oczu, chore na trichotillomanię, czyli nerwowe wyrywanie rzęs, a także osoby w trakcie lub zaraz...

Przeczytaj
Fotolia
Pielęgnacja Wielofunkcyjny kosmetyk naturalny. Jak używać oleju kokosowego?
Uniwersalny, wielofunkcyjny, skuteczny – w ujęciu kosmetycznym o oleju kokosowym można pisać w nieskończoność. Szereg jego zastosowań onieśmiela zapewne niejednego producenta preparatów do pielęgnacji skóry. Bogaty w witaminy B1, B2, B3, B6, C i E specyfik i zarazem cenne źródło kwasu foliowego, wapnia, potasu, magnezu, fosforu, cynku i żelaza to mistrz wśród olejów pielęgnacyjnych. Ale nie tylko, bo to jeden z niewielu olejów, które pokochałyśmy w kuchni i jedyny, który odchudza. Oto jego najważniejsze zastosowania. Sprawdźcie, czy znacie je wszystkie.
Monika Orzechowska
kwiecień 14, 2016

Demakijaż oczu olejem kokosowym Wydaje ci się, że olej to nieodpowiedni produkt do usuwania kosmetyków do makijażu? W starciu z olejem kokosowym polegnie nawet wodoodporny tusz do rzęs . Wiele jego miłośniczek twierdzi, że z olejem nie mogą równać się nawet współczesne produkty do demakijażu oczu. Naturalny kosmetyk radzi sobie nie tylko z usuwaniem mascary, ale i z pielęgnacją skóry wokół oczu. Olej kokosowy ma bowiem właściwości nawilżające, a do tego nie podrażnia i nie powoduje szczypania, czego nie można powiedzieć o wielu płynach do demakijażu. Olej kokosowy na rozstępy i cellulit Olej kokosowy znajduje zastosowanie także w pielęgnacji ciała. Najczęściej wykorzystuje się go jako balsam nawilżający, ale równie dobrze można pół szklanki połączyć z garścią gruboziarnistej soli i cukru i otrzymać gotowy, naturalny peeling. Takie proste zabiegi sprzyjają jednak nie tylko nawilżaniu i złuszczaniu skóry ciała, ale i zapobieganiu rozstępom ciążowym. Jakby tego było mało, regularne wmasowywanie oleju kokosowego w pośladki i uda może także zredukować cellulit . Olej kokosowy na włosy – jak stosować? Jednym z najpopularniejszych zastosowań oleju kokosowego jest pielęgnacja włosów. Jedną z opcji jest wmasowywanie go w zniszczone końcówki lub w kręcone, puszące się loki. Olej kokosowy, jako że przywraca włosom miękkość, może też ułatwić ich rozczesywanie oraz solidnie odżywić. Olej wmasowany w skórę głowy może z kolei zniwelować swędzenie oraz zredukować łupież. Jeśli zastosujemy go po umyciu delikatnym szamponem i po kwadransie spłuczemy, przy okazji pozbędziemy się także resztek żelu lub lakieru do włosów. Olej kokosowy na rzęsy i brwi Skoro olej kokosowy to doskonała odżywka do włosów, czemu by nie posłużyć się nim w odżywianiu rzęs i brwi ? Bogaty w witaminy i minerały olej można...

Przeczytaj
materiały PR
Pielęgnacja Goodbye maskaro… czyli żegnaj tuszu do rzęs
Używanie tuszu - dla mnie - jest niezbędne. Bez pomalowanych rzęs po prostu czuję się naga. Jednak moje oczy wyposażone w szkła kontaktowe nie czują się dobrze w jej obecności. Nawet na okularach pozostawia widoczne „mazy”. Znalezienie wyjścia z całego ambarasu wydaje się jednak proste. Wszędzie mówi się o trwałym przedłużaniu rzęs. Jak na razie brzmi to jednak jak jakieś magiczne zaklęcie, które pozwoli mi odpocząć od czerwonych oczu i od rozmazującej się maskary. Co prawda słyszałam także o tym, że zabieg ten trwa bardzo długo, no ale cóż, kto chce być piękny, musi być cierpliwy.
Materiał partnera
lipiec 20, 2015

Głęboki wdech i…. Podczas wyjazdowego spotkania powinnam wyglądać fantastycznie. Umówiłam się w salonie piękności Noble Lashes, słynnym z przedłużenia rzęs. Wszystko było śliczne, pachnące i nowe. Pomieszczenie przytulne i czyściutkie, a ja podczas zakładania rzęs leżałam na łóżku okryta cieplutkim kocykiem. Teraz zrobiło się już poważnie. Pani stylistka w bialutkim fartuszku wyjaśniła mi co będziemy robić. Najpierw naklei mi płatki na dolne rzęsy, aby te nie skleiły się, gdy będzie mi doklejała górne. Jak powiedziała, tak zrobiła. Kilkakrotnie poprawiała płatek, aby przylegał perfekcyjnie. Zabieg ma trwać 1,5 godziny ufff….. zamknęłam oczy i słuchałam co mówi do mnie stylistka. Ponieważ nie założyłam soczewek i nie miałam nałożonej maskary, stylistka po kolejnym umyciu okolic oczu nałożyła mi preparat zwany Cleanerem. - Rzęsy należy najpierw odtłuścić, wtedy klej trzyma lepiej, następnie położymy Primer, który jeszcze dodatkowo zwiększy przyczepność rzęs – powiedziała stylistka. Spośród rzęs o różnych kształtach, trzech różnych grubościach i wielu długościach wybrała rzęsy, które sprawią, że końcowy efekt będzie naturalny ale zarazem widoczny. Moje nowe rzęsy będą to tzw. rzęsy MINK SMART. Są bardzo lekkie, elastyczne i wyglądają niesamowicie naturalne. Jestem ciekawa! Za pomocą pincety każdą sztuczną rzęsę zanurza się w specjalnym kleju i przykleja do rzęsy naturalnej. Klejone jest naprzemiennie oko prawe i lewe, a pani rozdziela drugą pęsetą moje naturalne rzęsy. - Każdą lukę wypełnimy stopniowo rzęsami – słyszę – będzie pięknie. No mam taką nadzieję - myślę. Ponieważ zabieg jest bezbolesny czuję, że ogarnia mnie senność. Jest mi przyjemnie – wyciszyłam się i odpoczywam. Czas leci, jestem całkowicie zrelaksowana i coraz bardziej ciekawa, jak będę wyglądać. Mam...

Przeczytaj
Klej do rzęs - uczulenie
Makijaż Tak może wyglądać uczulenie na klej do rzęs – auć!
Uczulenie na klej do rzęs to nie rzadkość. Jeśli masz skłonność do alergii, po wizycie u stylistyki możesz skończyć z opuchniętym okiem. Reaguj od razu, kiedy pojawią się objawy.
Marta Średnicka
grudzień 04, 2019

Przedłużanie rzęs stało się równie powszechne, jak stosowanie hybrydy na paznokciach. Usługa kosmetyczna może przysporzyć nam jednak sporo problemów. Tak samo, jak w przypadku alergii na lakier hybrydowy, możemy mieć również uczulenie na klej do rzęs. Alergia nie zawsze pojawia się jednak od razu po pierwszej aplikacji. Może postępować z czasem, lub pojawić się po kilku, lub nawet kilkudziesięciu uzupełnieniach. Pamiętaj, że za uczulenie na klej do rzęs nie powinnaś winić stylistki. Nawet profesjonalnie wykonane rzęsy , niezależnie od wybranej metody mogą doprowadzić do wystąpienia alergii. Co więcej, nie tylko klej do rzęs może przyczynić się do reakcji alergicznych. Uczulenie na rzęsy może wywołać np. primer, cleaner, a także płatki kosmetyczne pod oczy, czy rzęsy wykonane z prawdziwego włosia. Klej do rzęs – dlaczego uczula? Klej do rzęs należy do grupy cyjano. Jest więc silnym produktem, który ma wyczuwalny zapach i mocne opary. To właśnie stąd bierze się uczulenie na klej do rzęs. Jest on bezpieczny dla oka, nie ma kontaktu ze skórą na powiece i samym okiem, jednak jak wiele innych produktów, jest alergenem. Uczulenie na klej do rzęs – objawy W przypadku każdej klientki, uczulenie na klej do rzęs może mieć inne objawy. Najbardziej powszechnym jest uczucie swędzenia w oku i na powiece oraz opuchlizna. Istnieją jednak przypadki, kiedy oprócz standardowych symptomów alergii na rzęsy , wystąpi łuszczenie skóry, czy wydzielina z oka. Niezależnie od tego, jak silna jest reakcja na klej do rzęs, należy jak najszybciej ograniczyć kontakt z alergenem. Oznacza to natychmiastowe ściągnięcie rzęs. W takim przypadku przyjmowanie leków na alergię, czy zwykłego wapna nie pomoże, a oczekiwanie na poprawę może przynieść odwrotny skutek. Zdarzały się przypadki, kiedy...

Przeczytaj