Makijaż hybrydowy na lato czyli "skincare first". Makijażystka zdradza triki na idealny duet makijażu i pielęgnacji
Lato to idealny moment, by stawiać na lekkość - dzisiejszy trend make-up no make-up to jednak coś znacznie więcej niż dekadę temu. Musimy mieć pewność, że dany produkt nie tylko upiększa, ale i robi coś dobrego dla cery. O tym, jak stworzyć idealny, pielęgnacyjny makijaż na upały, rozmawiam z profesjonalną makijażystką, Martą Wałoszek.

Jeszcze do niedawna poranna rutyna była jasno podzielona na dwa osobne etapy: najpierw nakładałyśmy kosmetyki, które mają działać głęboko w skórze, a potem te, których jedynym zadaniem było maskowanie niedoskonałości. Dziś te granice całkowicie się zatarły. Wreszcie przestałyśmy iść na kompromisy i wymagamy od producentów, aby kosmetyki kolorowe z jednej strony upiększały, a z drugiej - realnie udoskonalały cerę i dbały o jej barierę hydrolipidową.
Jakich składników szukać w kosmetykach do makijażu na lato?
W 2026 roku chcemy do bólu uprościć codzienną rutynę, dlatego pielęgnacja naturalnie przenika się z makijażem. Jednocześnie kto jeszcze kilka lat temu sprawdzał skład różu do policzków? Wystarczyło, że kolor był odpowiedni. Dziś nasze wymagania drastycznie wzrosły. Jeśli kosmetyk ma w składzie kwas hialuronowy, antyoksydanty czy peptydy, dopiero wtedy zdobywa zaszczytne miejsce w letniej kosmetyczce. Jakich składników aktywnie szukać w kosmetykach kolorowych? Zapytałam o to ekspertkę od makijażu, Martę Wałoszek.
Najlepszym wyborem będą kosmetyki ze składnikami nawilżającymi, takimi jak kwas hialuronowy, witamina E czy niacynamid, który dodatkowo działa przeciwzapalnie, wspiera barierę hydrolipidową skóry i pomaga regulować wydzielanie sebum. Warto również zwrócić uwagę na witaminę C, która działa antyoksydacyjnie i nadaje cerze zdrowy blask.
Przygotowanie skóry i idealna pielęgnacyjna baza na upały
Nawet najlepsze kosmetyki hybrydowe nie polubią się z naszą skórą, jeśli nałożymy je na ciężką bazę. Przygotowanie cery to absolutny fundament, by lekki makijaż przetrwał wysokie temperatury i wyglądał dobrze przy minimalnym wysiłku. Marta Wałoszek radzi, by zacząć od modyfikacji porannej pielęgnacji:
Najważniejsza jest lekka formuła produktów. Warstwa serum, kremu i spf powinna być cienka. Pamiętaj też o tym żeby każdy z produktów miał czas się wchłonąć. Zastosowanie tych drobnych zmian sprawi że makijaż będzie wyglądał nieskazitelnie przez cały dzień.

Gdy pielęgnacyjna baza jest gotowa, ciężkie podkłady zastępujemy lekkimi produktami tonującymi typu krem BB, CC czy tint. Ważne, aby dobrać je precyzyjnie pod konkretny typ skóry, o czym często zapominamy przy lżejszych formułach.
Do cery tłustej najlepiej wybierać lekkie, beztłuszczowe formuły, które ograniczają nadmierne błyszczenie. Przy cerze suchej warto zwrócić uwagę na obecność składników nawilżających, natomiast przy cerze naczynkowej najlepiej sprawdzą się produkty o neutralnym lub lekko żółtym odcieniu. Jeśli zaczerwienienia są bardziej widoczne, warto wcześniej zastosować zieloną bazę lub korektor korygujący.
Efekt dewy skin pod kontrolą i bezpieczny SPF
Promienna, wręcz "mokra" skóra to synonim letniej świeżości, jednak w strefie T łatwo o przesadę i efekt nieestetycznego wyświecenia. Jak utrwalić makijaż, by nie stracić tego naturalnego blasku i nie obciążyć cery?
Warto sięgnąć po drobno zmielony puder satynowy i wklepać go delikatnie pędzlem. Dla jeszcze lżejszego efektu można użyć małej ilości pudru prasowanego i nałożyć go jedynie pod oko i na strefę T.
- radzi ekspertka.
A co zrobić, gdy wysoka temperatura da o sobie znać w ciągu dnia, a sebum zacznie wygrywać z satynowym wykończeniem? Zamiast dokładać kolejne warstwy kosmetyków i tworzyć na twarzy ciężką maskę, ekspertka radzi uratować sytuację sprawdzonymi gadżetami:
Najlepiej sprawdzają się bibułki matujące, które delikatnie przykłada się do skóry, aby zebrać nadmiar sebum bez naruszania makijażu. Świetną alternatywą jest również roller z kamienia wulkanicznego, który skutecznie redukuje błyszczenie
Nie możemy też zapomnieć o filtrze w ciągu dnia. Ochrona przed słońcem to priorytet, o którym musimy myśleć także po nałożeniu makijażu. Reaplikacja SPF nie musi jednak niszczyć naszej pracy i ważyć nałożonego wcześniej kremu BB. Marta Wałoszek ma na to sprawdzony trik:
Moim największym odkryciem jest SPF w mgiełce, który pozwala mi na wielokrotną reaplikację ochrony w ciągu dnia bez konieczności dotykania makijażu. Dzięki niemu skóra jest bezpieczna a makijaż na swoim miejscu.
- mówi mi Marta Wałoszek.
TOP 3 hybrydowe kosmetyki na lato, które łączą makijaż i pielęgnację
Takie minimalistyczne podejście ułatwia też pakowanie wakacyjnej kosmetyczki. Zapytana o swoje absolutne, hybrydowe TOP 3, które łączy makijaż z pielęgnacją i leci z nią na urlop, Marta Wałoszek wymienia bez wahania:
- Nawilżający krem BB z antyoksydantami,
- Kremowy róż z pielęgnującymi składnikami, np. niacynamidem lub witaminą E,
- Balsam do ust z filtrem SPF.
Dzięki temu letni makijaż staje się naturalnym przedłużeniem świadomej pielęgnacji, a skóra pozostaje idealnie nawilżona i chroniona przed słońcem. Filozofia "skincare first" udowadnia, że najmodniejszy letni look to ten, który nie tylko wygląda świeżo i promiennie, ale przede wszystkim realnie dba o cerę. Makijaż i pielęgnacja wreszcie przestały być oddzielone od siebie grubą kreską - dziś te dwa światy płynnie i naturalnie się przenikają.


