Wet n Wild MegaVolume to maskara, która kosztuje niewiele, ale daje efekt "latina lashes". Co to oznacz? Rzęsy są gęste, mocno podkreślone i układają się w efektowną firankę wokół oka. To rzęsy, które są tak mocno podkreślone, że widać ich wyraźne pogrubienie nawet bez kreski na powiece.

WIDEO

player placeholder

Maskara za 22 zł daje efekt wow

To tusz stworzony z myślą o maksymalnej objętości, ale przy okazji potrafi też naprawdę dobrze wydłużyć rzęsy i nadać im intensywną, głęboką czerń. Już pierwsza warstwa sprawia, że włoski wyglądają na grubsze i bardziej widoczne. Przy kolejnych można zbudować jeszcze mocniejszy efekt (choć nie warto przesadzać z ilością, bo mogą nam się stworzyć tzw. pajęcze nóżki).

Rzęsy stają się gęste, wyraźnie rozczesane i układają się w charakterystyczny wachlarz, który optycznie otwiera oko. Właśnie dlatego skojarzenie z efektem latina lashes nie jest tu przypadkowe. Spojrzenie nabiera mocnego, zalotnego charakteru, a rzęsy robią cały makijaż praktycznie same. Maskara ma również wydłużać i podkreślać włoski na całej długości, a szczoteczka została zaprojektowana tak, aby dotrzeć także do krótszych rzęs.

Co kryje formuła?

Za efekt mocno podkreślonych rzęs odpowiada kilka składników. Wosk pszczeli pomaga uzyskać kremową konsystencję i ułatwia równomierne rozprowadzanie tuszu na włoskach, natomiast polimery tworzą na rzęsach elastyczną warstwę, która wspiera trwałość makijażu. W składzie pojawiają się także substancje wpływające na konsystencję formuły oraz intensywne czarne pigmenty, dzięki którym rzęsy wyglądają na wyraźniejsze i optycznie gęstsze.

Zobacz także:

Wet n Wild MegaVolume – opinie

Opinie na temat maskary Wet n Wild MegaVolume są podzielone, ale wiele użytkowniczek zwraca uwagę przede wszystkim na dobry stosunek ceny do jakości. W pozytywnych recenzjach pojawiają się pochwały za intensywną czerń, rozdzielanie rzęs oraz szczoteczkę, która pomaga dokładnie pokryć włoski tuszem. Niektóre użytkowniczki doceniają też to, że maskara nie osypuje się w ciągu dnia i łatwo zmywa się wieczorem. Warto jednak pracować z nią ostrożnie i nie nakładać zbyt grubych warstw, ponieważ tusz może nieestetycznie skleić rzęsy.

Tusz ma bardzo czarny, głęboki kolor. Szczoteczka bardzo fajnie rozdziela i mocno pogrubia rzęsy. Jedyny minus to to, że można się nim pobrudzić. Jest trwały i się nie osypuje. Utrzymuje rzęsy podkręcone cały dzień. Również łatwo się go zmywapisze Wizażanka myxlife1

Ten tusz ładnie rozdziela rzęsy, przez co wydaje się, że jest ich jeszcze więcej. Dodatkowo delikatnie je wydłuża, jednak tworzy to w miarę naturalny efekt- właśnie tak, jak lubię. Poza tym jest dosłownie kruczoczarny, doskonale pokrywa moje odrobinę za jasne rzęsykomentowała w KWC Sayurihatun

A jeśli lubicie tanie i dobre maskary z drogerii, oto kilka innych propozycji, które możecie kupić za grosze: