Perełka z Action za 5 zł podkręca opaleniznę w kilka sekund. Warto ją mieć, bo rozświetla skórę milionem drobinek
Latem skóra aż prosi się o odrobinę blasku. Ten rozświetlacz do ciała z Action kosztuje tylko 4,99 zł, a potrafi podkreślić opaleniznę tak, jakbyśmy właśnie wróciły z wakacji.

Latem chętniej korzystamy z rozświetlaczy do ciała, zwłaszcza tych o złocistym odcieniu. Nic dziwnego, bo pięknie podkreślają opaleniznę i dają efekt muśniętej słońcem, zdrowej skóry. W drogeriach można znaleźć dziesiątki tego typu produktów, jednak tym razem skupimy się na świetnej propozycji z dyskontów Action. Cena tego maleństwa zwala z nóg. I to w pozytywnym sensie.
Rozświetlający sztyft do ciała z Action
Z oferty holenderskiej sieciówki internautki wyłuskały kosmetyk, który musi się znaleźć w waszej wakacyjnej kosmetyczce. To rozświetlacz do ciała w formie wygodnego sztyftu marki Bonjolie, który daje na skórze piękny, perłowo-złoty glow. Ma kremową, nieco tłustą formułę, co może być dla niektórych osób minusem. Wystarczy jednak delikatnie go rozklepać, by nie było to niekomfortowe w noszeniu. Warto jednak pamiętać, że tego typu produkty mogą nieco brudzić ubranie, więc odradzalibyśmy łączenie go z białymi stylizacjami lub używanie go wówczas z umiarem. Największą zaletą tego sztyftu jest jednak jego cena. Rozświetlacz kosztuje tylko 4,99 zł, a jest na tyle wydajny, że wystarczy spokojnie na kilka miesięcy stosowania. To zdecydowanie produkt wart zakupu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jak stosować rozświetlacze do ciała latem?
Najważniejsze jest dobre przygotowanie skóry. Warto dzień wcześniej zrobić delikatny peeling, a przed nałożeniem produktu użyć balsamu lub lekkiego mleczka nawilżającego. Dzięki temu rozświetlacz rozłoży się równomiernie i nie podkreśli suchych skórek. Najlepiej nakładać go na miejsca, które naturalnie łapią światło: obojczyki, ramiona, dekolt, szczyty barków, przednią część nóg, łydki i kości piszczelowe. Przy sukienkach z odkrytymi plecami można musnąć nim także górną część pleców. Na co dzień wystarczy cienka warstwa, a na wieczorne wyjście można dołożyć odrobinę więcej.
Latem warto pamiętać o kolejności. Najpierw nakładamy SPF, dajemy mu chwilę się wchłonąć, a dopiero potem aplikujemy rozświetlacz. Lepiej nie mieszać go bezpośrednio z kremem z filtrem, bo może to zaburzyć równomierną ochronę przeciwsłoneczną. Dobrym trikiem jest wymieszanie z balsamem do ciała, wtedy efekt będzie bardziej subtelny i elegancki.
Poniżej znajdziesz też inne rozświetlacze do ciała, które warto przetestować:

