Reklama
Ładowanie

Charakterystyczne opakowanie i mocny, kanarkowy kolor. Ta maskara do rzęs jest pewniakiem wśród wielu kobiet od lat. Jeżeli jeszcze jej nie poznałyście, to jest właściwy moment.

Maybelline Colossal 100% Black Tusz do Rzęs

Tusz w charakterystycznym opakowaniu, który każda z nas zna. Ma przepiękny, głęboki odcień czerni, który podkreśla nasze spojrzenie. Podkręca, pogrubia i wydłuża rzęsy. Co ważne, nie osypuje się i nie tworzy nieestetycznego efektu pandy na oczach. Nawet podczas upałów nie odbija się na powiece i pozwala zachować idealny look. Nadaje rzęsom pożądany kształt. Niektóre z użytkowniczek na łamach Kosmetyku Wszech Czasów twierdzą, że tworzy tak zwany stelaż, który utrzymuje wachlarz włosków. Rzęsy są grubsze, bardziej podkreślone, a to wszystko z pomocą formuły, która zawiera kolagen. Pogrubia włoski nawet do 9 razy, dodatkowo rozdzielając je perfekcyjnie. Nadaje spojrzeniu wyrazistość i głębię, o której marzy każda z nas. Z łatwością można go zmyć z pomocą płynu micelarnego. Nie ma mowy o tarciu i nieprzyjemnym szczypaniu.

Przed zaaplikowaniem tuszu, zawsze staram się dodać serum do rzęs, jako jeden z pierwszych kroków pielęgnacyjnych. Od dłuższego czasu wybieram dwa, które sprawdzają się na co dzień, przy mojej opadającej powiece. Serum wzmacniające rzęsy Clinique Hight Impact Lash Amplifying daje spektakularne efekty. Już po 12 tygodniach rzęsy stają się grubsze i ciemniejsze. Składniki odżywcze, które znajdują się w formule, pozwalają na lepiej dobraną pielęgnację. Kwas hialuronowy silnie nawilża i uelastycznia włoski, natomiast witamina E chroni przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz. Peptydy i arginina działają anti-aging, nadając spojrzeniu łagodności.

Kolejna z perełek jest zdecydowanie Lash Genius® Serum marki Anastasia Beverly Hills. Ma silne właściwości odmładzające. Nadaje efekt wydłużonych i pełniejszych rzęs od razu po aplikacji. Nie usztywnia ich, ani nie skleja, co jest dodatkowym atutem. W swojej formule zawiera ekstrakt z czerwonej koniczyny, który chroni je przed kruchością i łamaniem. Koreański czerwony żeń-szeń realnie je pogrubia i dodaje objętości. Tripeptyd miedziowy-1 nadaje im pełności i wzmacnia na co dzień. Jest doskonałą bazą pod tusz, który idealnie trzyma się włosków bez osypywania.

Opinie użytkowniczek o tuszu do rzęs Maybelline

Użytkowniczki pokochały ten tusz do rzęs. Jego formuła z kolagenem jest często chwalona w recenzjach. Sprawdźcie, jak wspominają go na łamach Kosmetyku Wszech Czasów w swoich doświadczeniach poniżej:

Nie wymaga poprawek w trakcie dnia, tworzy stelaż. Moje rzęsy naturalnie nie są mocno podkręcone ku górze, utrzymuje je w ryzach przez cały dzień tworząc efekt otwartego oka i brak smutnej, opadającej powieki.

wspomina smynia5 na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Maybelline New York The Colossal Volum' Express 100% Black Mascara to tusz, który całkowicie zmienił moje podejście do makijażu rzęs. Już po pierwszym użyciu byłam zachwycona efektami, jakie udało mi się osiągnąć. Kolagen w formule rzeczywiście robi swoje – rzęsy wyglądają na wyraźnie pogrubione, a efekt powiększenia jest widoczny.

ocenia RoxiMisie008 na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Jednym z największych atutów tej maskary jest jej zdolność do pogrubiania rzęs. Dzięki specjalnej szczoteczce aplikacja jest prosta, a efekt widoczny niemal natychmiast. Rzęsy stają się wyraźnie grubsze i pełniejsze, co sprawia, że spojrzenie nabiera charakteru.

dodaje SylwiaaaMaa na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje