"Przypadkiem odkryłam najlepszy podkład w moim życiu". Sprawdziłam fluid, który króluje w kosmetyczkach dziewczyn 30+
Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak szybko dodałam coś do koszyka. Opinie kobiet 30+, cera mieszana, ale jednak z niedoskonałościami - brzmiało jak coś napisane specjalnie pode mnie. KIKO Insta Moisture miał być odpowiedzią na problemy, z którymi zmagam się codziennie.

- Olga Pejas
Zaczęło się od przeglądania KWC no i zrobiłam wielkie oczy - bo trafiłam na produkt, pod którym wypowiadały się Wizażanki których cery z opisu do złudzenia przypominały moją. I podobno rewelacyjnie daje sobie radę ze wszystkimi „bolączkami”. Brzmiało to podejrzanie idealnie. Więc wiadomo - musiałam sprawdzić.
Jak działa KIKO podkład Insta Moisture?
Pierwsze użycie i od razu dobre wrażenie - ale muszę przyznać, że byłam naprawdę dobrze nastawiona do podkładu Insta Moisture od KIKO. Konsystencja jest lekka, ale nie przesadnie wodnista, a krycie średnie, natomiast jak dla mnie wystarczające. Formuła wygładza optycznie cerę, łagodnie odbija światło, ale nie robi efektu mega matu. Na mojej mieszanej cerze trzyma się naprawdę dobrze. Strefa T zaczyna się błyszczeć, ale później niż zwykle i w bardziej „cywilizowany” sposób.

Skład i właściwości pielęgnacyjne KIKO Insta Moisture SPF 25
Mimo, iż to nie krem BB, a typowy podkład, w składzie są substancje nawilżające i naprawdę czuć, że skóra nie jest ściągnięta po kilku godzinach. W podkładzie z nazwą „moisture” liczyłam na kwas hialuronowy, ale jak widać ekstrakt z malin i aloes też dają radę w tej kwestii. Jest też SPF 25, co traktuję raczej jak bonus, nie jako jedyną ochronę wiosną i latem. Ale na (bardzo) szybkie wyjście - zawsze lepiej mieć ten SPF 25 niż nie mieć nic. Co ważne - nie zapycha porów i nie podrażnia. U mnie to częsty problem zwłaszcza podczas testowania kosmetyków z większym kryciem.
Opinie z KWC o podkładzie z SPF KIKO Insta Moisture
Od tego wszystko się zaczęło. Co prawda opinii nie jest dużo, bo póki co 5, ale za to jakie! Średnia 4,8 i tak jak wspomniałam wyżej, recenzje są bardzo szczegółowe i dzięki temu pomocne. Najczęściej pojawia się zachwyt nad tym, jak wygląda na skórze, że daje naturalny efekt, nie podkreśla zmarszczek i jest po prostu „bezproblemowy”. Ale są też głosy bardziej przyziemne - że krycie nie jest pełne i przy większych przebarwieniach trzeba się wspomóc korektorem. I z tym również się zgadzam.
Rzeczony podkład firmy KIKO działa lepiej niż moje wcześniej wykreowane wymagania, oczekiwania. Mam skórę mieszaną z naciskiem na suchą i podkład nie dość, że wizualnie daje poczucie drugiej twarzy to w dodatku trzyma bez problemu cały dzień jednocześnie NIE zatykając porów.
Jestem bardzo wymagająca jeśli chodzi o podkłady. Mam skórę wrażliwą i mieszaną. Puder nigdy mnie nie zapchał, ani nie wysuszył. Zostawia bardzo zdrowo wyglądającą skórę.
Zalety i wady KIKO Insta Moisture
Dobrze dogaduje się z cerą mieszaną, nie podkreśla suchych skórek, nie wchodzi w zmarszczki, daje faktycznie lekki efekt instagramowego filtra. No i cena - około 60 złotych za tak dobry produkt uważam za przystępną kwotę. Trzeba jednak brać pod uwagę, że nie jest to podkład do zadań specjalnych - do większych niedoskonałości przyda się trochę korektora. Na plus oceniam też obecność filtra SPF - zawsze to dodatkowa ochrona przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Poniżej znajdziesz kilka innych propozycji podkładów, które również ją posiadają.

