Kiedy pojawiają się nowości w marce Charlotte Tilbury (a szczególnie te do ust), to wiadomo, że trzeba je przetestować. Jestem fanką pomadek, więc na te balsamy z kolorem czekałam z zapartym tchem! Swoją opinię znałam już po pierwszym użyciu! Podpowiem tylko, że produkty są dostępne w sprzedaży w perfumeriach Sephora, a ich cena to 165 zł.
WIDEO…
Jaki efekt na ustach daje nowy balsam do ust od Charlotte Tilbury?
Nowe balsamy do ust Blush Balm Lip Tint to połączenie makijażu i pielęgnacji, czyli moja ulubiona hybryda! Do tej pory stawiałam na trwałe pomadki, bo lubiłam krycie, ale nie przepadałam za klejącymi się formułami błyszczyków czy olejków. Ten balsam zmienił zasady gry! Po pierwsze daje kolor - jest widoczny, ale lekko transparenty. Można go budować, a to bardzo wygodna opcja, kiedy dokładamy produkt "w biegu" - formuła kosmetyku wybaczy wiele błędów. Po drugie na ustach wygląda i nosi się bosko - ma delikatny błysk, masełkową formułę i trwałość. Moim ulubionym odcieniem jest oczywiście Pillow Talk, który doskonale współgra z konturówką o tej samej nazwie.
Balsamy mają też przepiękne opakowania - jak wszystkie produkty marki Charlotte Tilbury. Nie tylko wyglądają luksusowo, ale są też bardzo porządnie wykonane - zero zmartwień, kiedy wrzucacie je do torebki pomiędzy milion innych niezbędnych rzeczy.
Jakie są dostępne odcienie balsamów?
W gamie znajdziemy:
- Pillow Talk Medium – transparentny, neutralny róż inspirowany legendarnym odcieniem Pillow Talk.
- Blushed Rose – transparentny odcień zgaszonego różu, który podkreśla naturalny kolor ust.
- Blushed Jam – transparentny, dojrzały odcień zapewniający głęboki i świeży efekt.
- Cherry Talk – transparentny, wiśniowy odcień nadający efekt przygryzionych ust.
- 90s Kiss – chłodny brąz, ale złagodzony i transparentny, zapewniający subtelne, neutralne wykończenie.
Co w swoim składzie ma nawilżający balsam do ust z kolorem?
W składzie pojawiają się składniki aktywne typowe dla kosmetyków odżywczych, co przekłada się na komfort noszenia:
- masła roślinne i olejki wspierające miękkość
- peptydy odpowiadające za efekt wygładzenia
Balsam to nowość, dlatego nie zdobył jeszcze opinii w naszym katalogu KWC, ale u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Skusisz się na testy? Poniżej znajdziesz kilka dodatkowych propozycji balsamów do ust, które subtelnie podkręcą odcień warg.