Ten tani bronzer makijażystka stosuje na trasie koncertowej. Jest nie do zdarcia
Szukasz makijażu, który nie podda się ani morderczym treningom na siłowni, ani wielogodzinnym wyzwaniom codziennego dnia? Znamy na to sposób! Wzięliśmy pod lupę kosmetyczne perełki, które w najbardziej ekstremalnych warunkach przetestowała profesjonalna wizażystka, Ola Lech!
Każda z nas marzy o makijażu, który rano wygląda nieskazitelnie, a wieczorem nadal trzyma się na swoim miejscu. Niezależnie od tego, czy czeka Cię intensywny morderczy trening, długi dzień w biegu, czy... trasa koncertowa z Sanah, potrzebujesz pewniaków, które Cię nie zawiodą. Ola Lech bierze w premierowym odcinku serii "Wizaż testuje" bierze pod lupę kosmetyki przetestowane przez profesjonalną wizażystkę w naprawdę ekstremalnych warunkach. Poznajcie hity, które po prostu trzeba znać!
Magia "Bluru" pod Oczami: Paese Puffcloud
Okolica pod oczami to jedno z najbardziej wymagających miejsc na naszej twarzy. Z pomocą przychodzi produkt, który dosłownie działa jak wygładzający filtr w prawdziwym życiu. Paese Puffcloud nie tylko faktycznie daje pożądany efekt "blur", ale także przepięknie i bezproblemowo rozprowadza się na skórze za pomocą gąbeczki. Co więcej, dba o tę delikatną okolicę, ponieważ posiada wbudowaną ochronę SPF. To absolutny must-have w kosmetyczce!
Satynowa Perfekcja: Pierre Rene Skin Elixir
Jeśli szukasz podkładu, który zapewni eleganckie, satynowe wykończenie i świetne krycie, a jednocześnie nie zapcha porów – Pierre Rene Skin Elixir to strzał w dziesiątkę. Jednak prawdziwa magia dzieje się, gdy połączymy go z odpowiednią bazą i pudrem. Jak zdradza nasza ekspertka, połączony z produktem od Paese, tworzy duet dosłownie nie do zdarcia. Uwierz na słowo – to kombo potrafi w nienagannym stanie przetrwać niejeden intensywny trening na siłowni.
Skóra Muśnięta Słońcem: Niezawodny Bronzer w Kremie
Konturowanie na mokro wciąż króluje w trendach, ale znalezienie idealnego bronzera, który nie robi plam, to sztuka. Ten kremowy bronzer Affect, nakładany wilgotną gąbeczką rozciera się jak marzenie i perfekcyjnie stapia ze skórą. Przeszedł on najtrudniejszy możliwy test wytrzymałości – sprawdza się genialnie nawet podczas wymagającej trasy koncertowej Sanah! Efekt? Naturalnie opalona skóra, bez plam i smug, niezależnie od panujących na zewnątrz warunków.
Blask Godny Gwiazdy: Rozświetlacz Affect
Shine bright like a diamond! Na koniec prawdziwa wisienka na makijażowym torcie – rozświetlacz od marki Affect. To produkt, który gwarantuje na policzkach spektakularny, mokry efekt "tafli". Klientki wizażystki do tego stopnia zakochują się w tym wykończeniu, że najchętniej wysmarowałyby się nim od stóp do głów. Patrząc na to, jak pięknie odbija światło, wcale nas to nie dziwi!
Pamiętaj, że kluczem do trwałego makijażu są nie tylko świetnej jakości kosmetyki, ale też odpowiednia technika ich nakładania. Jeśli chcesz zobaczyć, jak te produkty zachowują się w akcji, jak idealnie wpracować je w skórę i poznać więcej trików profesjonalistów, koniecznie zajrzyj na nasz kanał YouTube i obejrzyj pełny odcinek!
Który z tych kosmetyków do zadań specjalnych najbardziej przykuł Twoją uwagę i z chęcią przetestowałabyś go na własnej skórze?

