Reklama
Ładowanie

Zanim Tiktok okrzyknął go najlepszym produktem do utrwalania brwi, był po prostu żelem‑klejem do włosów o ekstremalnym utrwaleniu i wodoodpornej formule. Jego trwałość, wydajność i właściwości zastygające sprawiły, że miłośniczki makijażu szybko odkryły jego potencjał w stylizacji brwi.

Jak działa żel do brwi z efektem laminacji?

Wystarczy minimalna ilość na szczoteczce, żeby ujarzmić nawet najbardziej oporne włoski. Ta drogeryjna perełka zdeklasowała woski, żele i mydełka, stając się jednym z ulubionych produktów do stylizacji brwi. Ułożenie włosków zastygającym żelem-klejem Got2b Glued zajmuje kilkanaście sekund.

Produkt nie robi nieestetycznych grudek i nie bieli włosków, jeśli nakładamy bardzo cienką warstwę. Zastyga na brwiach w sposób kontrolowany, dając nam czas na dopracowanie idealnego kształtu. Pod kątem trwałości nie ma sobie równych. Podtrzymuje nadany brwiom kształt przez cały dzień i nie wymaga żadnych poprawek. Ogromną zaletą jest także jego wydajność. Tubka 150 ml starcza na lata regularnego stosowania, co w połączeniu z niską ceną czyni go prawdziwym hitem w codziennym makijażu. Często dostępny jest w promocji, ale nawet w cenie regularnej nie zapłacimy za niego więcej niż 30 zł.

żel do brwi

Aplikacja żelu Got2b Glued na brwi

Aplikację żelu Got2b Glued zaczynam od nałożenia naprawdę niewielkiej ilości produktu na szczoteczkę. Może to być aplikator po zużytym żelu do brwi, dedykowany aplikator dostępny w drogeriach lub nawet czyścik międzyzębowy, który świetnie sprawdza się przy krótszych i rzadszych włoskach.

Żel rozprowadzam równomiernie, najpierw zgodnie z naturalnym kierunkiem wzrostu włosa, a następnie w kierunku przeciwnym. Przeczesuję brwi także do góry i do dołu, tak aby produkt dokładnie oblepił każdy włosek i zapewnił maksymalne utrwalenie. Następnie odczekuję kilkanaście sekund, aż formuła delikatnie zacznie zastygać. W tym momencie żel jest najbardziej plastyczny i najłatwiej poddaje się modelowaniu. Wtedy wyczesuję włoski ku górze, a potem delikatnie układam je w kierunku wzrostu.

Na sam koniec sięgam po wacik lub patyczek kosmetyczny nasączony niewielką ilością płynu micelarnego i delikatnie oczyszczam okolice nad łukiem brwiowym z ewentualnego nadmiaru produktu. Ten krok pozwala uzyskać czysty, estetyczny efekt bez śladów zastygniętego żelu na skórze.

żel do brwi
fot. archiwum prywatne

Najpierw żel, potem podkład

Polecam rozpoczynanie makijażu właśnie od aplikacji żelu do brwi. Nałożenie podkładu przed stylizacją może sprawić, że żel zacznie się odznaczać po zastygnięciu. Pracując na czystej skórze, możemy sobie pozwolić na "niedociągnięcia". Dlatego kolejność jest kluczowa: najpierw brwi, następnie oczyszczenie okolic łuku brwiowego płynem micelarnym, a dopiero później reszta makijażu. To gwarantuje efekt idealnie wyczesanych brwi, które wyglądają jak po profesjonalnej laminacji aż do momentu demakijażu.

Nie zliczę, ile razy słyszałam pytanie, gdzie wykonuję laminację brwi. Odpowiedź jest prosta: nie wykonuję jej w salonie. Od lat stosuję żel Got2b Glued i to on odpowiada za ten efekt.

Choć produkt jest reklamowany jako klej do włosów, ja używam go jako żelu utrwalającego do brwi i sprawdza się rewelacyjnie. Bardzo długo utrzymuje brwi na miejscu, nie skleja ich nadmiernie i nie zostawia białego osadu. Jest niesamowicie wydajny, używam go praktycznie codziennie i jestem dopiero w połowie opakowania.

aniaszostek6

Miłośniczkom nieco delikatniejszego, bardziej miękkiego efektu, polecam te mydełka!

Reklama
Reklama
Reklama

Nasze akcje

Polecane