W upały trzymam w torebce ten chłodzący puder. Daje matowe wykończenie i ratuje makijaż przed spłynięciem
Niezwykle lekki i delikatny baking powder od Revolution został wzbogacony o elementy pielęgnacyjne. Ten sypki puder zapewnia matowe wykończenie i niesamowite uczucie orzeźwienia podczas aplikacji. To prawdziwa perełka na letnie dni, łącząca makijaż z codzienną pielęgnacją.

W temperaturach sięgających powyżej 30 stopni trudno jest zachować nienaganny wygląd makijażu oraz zapobiec jego spływaniu i rozmazywaniu. Chcąc poprawić swój make-up w ciągu dnia i sprawić, żeby wyglądał na bardziej świeży i zadbany, sięgam właśnie po sypki puder. Co ważne, nie jest on przeznaczony wyłącznie dla osób, które mistrzowsko opanowały technikę bakingu.
Jak działa sypki puder na upały z chłodzącym efektem?
Puder Hydra Cool wyróżnia się przede wszystkim tym, że zapewnia genialne uczucie świeżości podczas aplikacji, co jest niezwykle zbawienne, gdy termometry wskazują powyżej 25-30 stopni. Nakładanie tego produktu na twarz jest niczym łyk wody kokosowej lub chłodnego, świeżo wyciskanego soku nad brzegiem morza!

Kosmetyk ma nadawać naturalne, matowe wykończenie, kontrolować błyszczenie i utrwalać makijaż. Dodatkowo zawiera składniki, które dbają o kondycję skóry, a to wszystko bez jej obciążania i w lekkiej, niezapychającej formule:
- kwas hialuronowy – dzięki wzmacnianiu bariery lipidowej wspiera procesy nawilżenia naskórka oraz chroni go przed przesuszeniem i negatywnym wpływem czynników zewnętrznych.
- witamina E – silny antyoksydant, który wzmacnia barierę ochronną skóry, zapewnia gładką bazę pod makijaż i neutralizuje wolne rodniki, wspierając tym samym codzienną fotoochronę.
W regularnej cenie kupisz go w Rossmannie za 39,99 zł, jednak teraz ten produkt jest w świetnej promocji – na stronie drogerii upolujesz go za jedyne 27,49 zł. To świetna i znacznie tańsza alternatywa dla wysokopółkowych pudrów do twarzy. W letnim sezonie ma nad nimi ogromną przewagę – jego chłodzące właściwości po prostu uzależniają!
Dlaczego warto używać pudru matującego na co dzień?
Dla wielu z nas puder matujący to produkt absolutnie niezbędny w codziennej rutynie – doskonale radzi sobie z podtrzymywaniem makijażu, usuwaniem nadmiaru sebum, a tym samym niwelowaniem przesadnego błyszczenia się cery. Jeśli jeszcze nigdy nie próbowałaś tego kroku, warto przyjrzeć się nowości od Revolution. Transparentna, drobno zmielona formuła w praktycznym opakowaniu jest idealna na lato. Sprawdź jej satynowy i chłodzący efekt!
Puder do twarzy sprawdzi się zarówno u profesjonalnych makijażystek, osób, które po prostu lubią bawić się makijażem, jak i u fanek naturalnego looku. Produkt ten idealnie nadaje się do tzw. bakingu. Technika ta polega na nałożeniu grubszej warstwy sypkiego pudru na produkty kremowe (podkład i korektor). Dzięki temu zyskujemy ekstremalną trwałość i efekt instagramowego filtra na skórze, co jest kluczowe podczas ważnych okazji czy sesji zdjęciowych. Puder pomaga także wykreować trójwymiarowość twarzy – rozjaśniając wybrane obszary, pięknie uwydatnia konturowanie. Sypką formułę możesz stosować również po to, by scalić wszystkie warstwy makijażu lub po prostu kontrolować nadmierne wydzielanie sebum w strefie T (czoło, nos, broda) oraz w okolicach kości policzkowych.
Jeśli miałyście okazję przetestować ten produkt, podzielcie się swoją opinią w KWC. Poniżej znajdziecie zaś inne propozycje sypkich pudrów, które sprawdzą się do bakingu.

