klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Manicure

Czy hybryda powoduje raka? Te niepokojące doniesienia wreszcie zostały wyjaśnione

Boisz się, że przez manicure hybrydowy dostaniesz raka skóry? Niepotrzebnie. Wszelkie wątpliwości rozwiali specjaliści.
Milena Majak
lipiec 24, 2018

Do lakierów hybrydowych jesteśmy już tak bardzo przyzwyczajone, że niektóre z nas nie wyobrażają sobie już zrobienia klasycznego manicure. Powstało też sporo poradników na temat samodzielnego malowania paznokci lakierami hybrydowymi czy o najczęściej popełnianych błędach, więc teraz bez obaw możemy robić je same w domowym zaciszu. Ale w internecie nie brakuje również artykułów o tym, że manicure hybrydowy może być szkodliwy.

Dlatego też mówiąc o hybrydzie, warto rozwiać wszelkie wątpliwości związane z lampami do utwardzania (a tych jest przecież całkiem sporo na rynku). Już na samym początku rodzi się w głowach wielu kobiet jedno pytanie - czy promieniowanie lampy UV jest bezpieczne? Na to pytanie odpowiada Dyrektor ds. Merytorycznych Akademii Semilac, Paulina Pastuszak.

Szukasz pomysłu na wielkanocny manicure? Podpowiadamy, jaki wybrać (i jak go potem nie zniszczyć ;)

Czy hybryda powoduje raka skóry?

O tym, że hybrydy mogą powodować raka skóry, jest już głośno od dłuższego czasu. Jeszcze do niedawna było zdecydowanie za mało badań, które mogłyby potwierdzić lub zaprzeczyć tej teorii. Nawet na naszym forum powstał wątek, w którym Wizażanki zastanawiały się, jak to w końcu z tymi hybrydami jest. 

Zacznijmy może od podstaw, czyli od tego, po co w ogóle używa się lampy UV/LED. Służy ona oczywiście do utwardzania lakieru hybrydowego. W zależności od koloru, który wybierzemy, czas utrwalania będzie dłuższy lub krótszy (ciemne lakiery zwykle potrzebują go więcej). Ale naświetlanie paznokci, a przy tym również skóry dłoni zostało wielokrotnie wytknięte przez dermatologów. Podobno szkodzi i przyczynia się do powstawania raka skóry. Czy to na pewno jest prawda?

Zdjęcie: Materiały prasowe

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, wystarczy zajrzeć do oświadczenia The Skin Cancer Foundation, w którym czytamy, że nie doszukano się jednoznacznego związku działania lamp z rozwojem raka skóry. Ponadto czytamy również, że nie należy porównywać promieniowania występującego na przykład w solarium ze światłem emitowanym przez lampy, które są używane w gabinetach manicure.

Różne rodzaje promieniowania ultrafioletowego

Mamy dwa rodzaje promieniowania ultrafioletowego - UVA oraz UVB. Ponieważ różnią się od siebie przede wszystkim ze względu na działanie na naszą skórę, trudno mówić o tym, że są tak samo szkodliwe. 

UVA jest wytwarzane przez lampy solaryjne, pobudza ono produkcję barwnika przez melanocyty, natomiast UVB reguluje wytwarzanie pigmentu oraz witaminy D, nadając kolor naszemu ciału. Opalając się w solarium narażamy skórę na promieniowanie UVA w połączeniu dużą dawką UVB, to właśnie dlatego otrzymujemy efekt opalenizny. Takie naświetlenie jest dużo bardziej intensywne w stosunku do tego, które uzyskujemy w urządzeniu do manicure hybrydowego, które emituje fale UVA, ze znikomą ilością promieni UVB - czytamy w materiałach marki Semilac.

W naszym Trendbooku z 2017 roku również zapytałyśmy eksperta, gdzie leży prawda. Usłyszałyśmy wówczas, że o wiele bardziej na raka skóry jesteśmy narażone prowadząc codziennie samochód i trzymając ręce na kierownicy, niż wkładając dłonie do lampy UV/LED.

Zobacz także: Ulubiona marka blogerek znika z Polski? Wycofano ją ze sklepów online

Jak mówi nasz ekspert, do opalania całego ciała w solarium wykorzystuje się około 12 żarówek o mocy 100-220W. Z kolei w przypadku lampy do utwardzania lakieru hybrydowego montuje się zaledwie cztery, o mocy 9W. Należy tutaj również zaznaczyć, że dłonie pozostają w lampie UV zaledwie kilka minut i to średnio raz w miesiącu. Na solarium chodzimy zdecydowanie częściej i poświęcamy więcej czasu na uzyskanie równomiernej opalenizny na całym ciele.

Badania przeprowadzone już w 1966 roku wykazały, że wierzchnia część dłoni jest najmniej wrażliwą na promieniowanie UV partią ciała. To zmniejsza ryzyko potencjalnego niebezpieczeństwa, na jakie możemy się narazić w czasie regularnego wykonywania manicure hybrydowego. Dodatkowo należy pamiętać, że na rynku dostępne są nowoczesne lampy UV LED, w których lakier utwardza się już w kilkanaście sekund, a zatem ekspozycja dłoni na światło jest znikoma - czytamy na stronie marki Semilac.

Nawet Instytucja Food and Drug Administration postrzega lampy używane w stylizacji paznokci jako produkty o niskim ryzyku generowania zmian nowotworowych. Badania z 2013 roku udowadniają, że nawet 30 minut codziennej ekspozycji na promieniowanie występujące w gabinecie kosmetycznym znalazłoby się poniżej wartości granicznych

Nie ma się czego bać! Lampy, w których odbywa się utwardzanie masy używane są na świecie od ponad 30 lat. Gdyby rzeczywiście były szkodliwe, zarówno Unia Europejska, jak i Stany Zjednoczone nie dopuściłyby do ich stosowania przez konsumentów. Zakładając więc, że zabieg wykonywany jest poprawnie, a stylista paznokci posiada odpowiednią wiedzę i doświadczenie, nie musimy rezygnować ze stosowania ulubionych lakierów hybrydowych. Bawmy się kolorami, inspirujmy nietuzinkowymi zdobieniami i cieszmy się pięknym i trwałym manicure! Róbmy to jednak z głową i pamiętajmy o zwracaniu uwagę na wysokiej jakości produkty, jak również umiejętności danego stylisty czy warunki salonu kosmetycznego - mówi Paulina Pastuszek.

Jeżeli do tej pory obawiałyście się zrobienia manicure hybrydowego z powodu mitu na temat raka skóry, teraz możecie spokojnie oddać dłonie profesjonalistce, która zrobi wam piękne paznokcie :).

Zdjęcie główne: Materiały prasowe

Komentarze
Karolina Jasko
Manicure Królowa piękności zachorowała na raka przez żelowy manicure
Karolina Jasko straciła fragment kciuka i paznokieć po tym, jak wykryto u niej nowotwór skóry. Miss Illinois jest przekonana, że zachorowała przez lampy do utwardzania lakieru do paznokci
Matylda Nowak
listopad 07, 2018

Karolina Jasko chce, by historia jej nowotworu - spowodowanego prawdopodobnie przez lampy do utwardzania manicure - była przestrogą dla innych. O modelce głośno jest teraz w USA - nie tylko z powodu urody. Nasza rodaczka (rodzice Karoliny są Polakami) zdobyła  tytuł Miss Illinois i walczy obecnie o tytuł najpiękniejszej Amerykanki  w konkursie Miss USA . Uważny obserwator dostrzeże jednak drobną "skazę" na perfekcyjnym wizerunku mierzącej blisko 178 cm szatynki o idealnej figurze i ślicznej buzi. Na prawym kciuku Karoliny zamiast paznokcia jest szpecąca dłoń blizna - pozostałość po czerniaku. Jasko twierdzi, że zachorowała na nowotwór przez manicure - a konkretnie, lampy służące do utwardzania lakieru . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Karolina Jasko (@karolinajasko) Gru 1, 2017 o 8:48 PST Zobacz także:   18-latka zmarła na czerniaka. Mały pieprzyk na plecach okazał się śmiertelnie niebezpieczny... Miss Illinois zachorowała na raka przez manicure Karolina Jasno już jako nastolatka regularnie odwiedzała salony kosmetyczne. Dziewczyna uwielbiała akrylowe paznokcie i żelowe manicury , i twierdzi, że za tą swoją słabość do pięknie wyglądających dłoni zapłaciła wysoką cenę . Kiedy miała 18 lat wykryto u niej śmiertelnie niebezpieczny nowotwór skóry . Pod paznokciem kciuka prawej dłoni zauważyłam pionową, czarną linię - wspomina Karolina Jasko w rozmowie z dziennikarką programu Fox News. 18-letnia Karolina pokazała dziwnie wyglądający paznokieć lekarzowi . Niedługo później usłyszała mrożącą krew w żyłach diagnozę -  miała czerniaka, czyli najzłośliwszy nowotwór skóry i błon śluzowych . Lekarz powiedział, że najprawdopodobniej zachorowałam przez manicure, przez światło służące do utwardzania żelu - tłumaczy...

Przeczytaj
Manicure Jeżeli nosisz hybrydy, musisz mieć ten lakier. Dzięki niemu zrobisz manicure w 5 minut!
Nowe lakiery hybrydowe Semilac skracają czas robienia manicure i dają większą swobodę w malowaniu. Dzięki nim unikniesz błędów i nie zniszczysz paznokci!
Milena Majak
lipiec 30, 2018

Kiedy tylko zobaczyłam, że na rynek paznokciowy trafił  lakier hybrydowy spełniający funkcje pięciu innych , od razu wiedziałam, że muszę go mieć. W mojej głowie niemal natychmiast zrodził się pomysł na kolejny manicure. Pierwsze wrażenie - wow, to naprawdę działa! Ale dalej było jeszcze lepiej i zdecydowanie ciekawiej.  Zdjęcie: Własne Jak działa Semilac Extend 5 in 1? Od kiedy mam ten lakier w swojej małej kolekcji, nie wyobrażam sobie zrobienia bez niego nowego manicure hybrydowego. Do tej pory zajmowało mi to o wiele więcej czasu, a z Semilac Extend 5 in 1 wszystko stało się prostsze i szybsze. Dlatego od razu pomyślałam, że to świetny produkt dla kogoś, kto dopiero planuje zakupić zestaw do zrobienia domowego manicure hybrydowego. Zamiast pięciu lakierów ma zaledwie jeden. Wcześniej zdarzało mi się zupełnie przypadkiem nałożyć top zamiast bazy i odwrotnie. Co dokładnie oznacza nazwa Extend 5 in 1? Jeden lakier posiada właściwości pięciu innych. To znaczy, że w 7-mililitrowej buteleczce mamy bazę, lakier kolorowy, top, lakier do nadbudowania i lakier do przedłużenia paznokci . Już po odkręceniu górnej części łatwo zauważyć, że produkt jest dość gęsty - zdecydowanie wolniej skapuje z pędzelka, no i cięższą konsystencję czuć również podczas nakładania.  Dlatego już na samym początku warto pilnować tego, aby nakładać cienkie warstwy i każdy paznokieć od razu utrwalać w lampie . Wtedy będziemy mieć pewność, że nic nam nie spłynie. lampa UV/LED 6 W – 3 x 45 sekund lampa UV/LED 3 W – 3 x 60 sekund lampa UV/LED 9 W – 2 x 60 sekund lampa UV/LED 24 W – 2 x 60 sekund lampa UV/LED 36 W – 2 x 30 sekund lampa UV 36 W – 120 sekund Dostosowując czas naświetlania do mocy lampy  będziemy mieć też pewność, że manicure utrzyma się odpowiednio długo . W moim przypadku są to trzy tygodnie. Mogłabym oczywiście poczekać jeszcze...

Przeczytaj
filtry mineralne działanie bezpieczeństwo filtry chemiczne
Pielęgnacja Filtry mineralne – czy tylko dla dzieci?
Filtry mineralne przez wielu określane są jako "bezpieczniejsze" i polecane do ochrony przeciwsłonecznej wrażliwej skóry dziecka. Ale szukać ich w składach kosmetyków powinny także osoby dorosłe, bo te filtry chronią przed promieniowaniem UVA i UVB oraz są trwalsze od filtrów chemicznych.
Matylda Nowak
czerwiec 09, 2020

Kosmetyki, które mają za zadanie chronić nas przed szkodliwym działaniem promieniowania ultrafioletowego dzielą się na chemiczne (organiczne) i fizyczne (mineralne). Różnią się one zasadą i zakresem działania, trwałością oraz wpływem na skórę. Stosowanie filtrów mineralnych, jako tych "bezpieczniejszych", jest zwykle zalecane w przypadku ochrony przeciwsłonecznej dzieci. Jednak tego typu filtrów w kosmetykach szukać powinny także osoby dorosłe – zwłaszcza te ze skórą wrażliwą i skłonnością do uczuleń. Fot.: iStock Jak działają filtry mineralne? Filtry chemiczne wnikają w naskórek i pochłaniają energię promieniowania, zamieniając energię świetlną w cieplną. Większość filtrów chemicznych pochłania tylko promieniowanie UVB , które jest odpowiedzialne za opaleniznę, poprzenia słoneczne i przyspieszone starzenie się skóry. Tylko nieliczne filtry chemiczne (silatrisol, avobenzon) chronią także przed dużo groźniejszym promieniowaniem UVA, które wnika głębiej w skórę, przyczyniając się do jej fotostarzenia, reakcji alergicznych oraz nowotworów. Filtry mineralne, czyli dwutlenek tytanu i tlenek cynku, nie wnikają do naskórka i nie wchodzą w reakcję chemiczną ze skórą. Tworzą na jej powierzchni film ochronny, odbijając i rozpraszając promieniowanie UVA i UVB .  Filtry mineralne czy chemiczne – które wybrać Filtry chemiczne wzbudzają sporo kontrowersji – zarzuca im się, że podrażniają skórę, wywołują reakcje alergiczne, a nawet wpływają na gospodarkę hormonalną organizmu , powodując zwiększenie ryzyka zachorowania na raka. Jednak z badań nad bezpieczeństwem filtrów chemicznych wynika, że mogą one stanowić zagrożenie dla zdrowia człowieka tylko w przypadku długotrwałego używania (mowa o kilkudziesięciu latach).   Tymczasem filtry mineralne nie penetrują wgłąb skóry, nie powodują uczuleń, ani nie podrażniają skóry ....

Przeczytaj
Manicure Czy lampy do manicure hybrydowego mogą powodować raka?
Latem unikasz słońca z obawy przed zachorowaniem na raka? Promieniowanie UVA wykorzystują także... lampy utwardzające lakiery hybrydowe. Czy zatem jest czego się obawiać?
Agnieszka Pulikowska
październik 26, 2016

Manicure hybrydowy należy do urodowych rytuałów wielu kobiet. Ma on swoje plusy, które dostrzegają nawet specjaliści. Na pewno dłużej utrzymuje się na paznokciach, co doceniają wszystkie zapracowane kobiety. Doskonale sprawdza się także wtedy, kiedy płytka jest nierówna po np. przebytych urazach. Wtedy lakier hybrydowy ładniej ją pokrywa. Nieodłącznym elementem manicure hybrydowego jest utwardzenie lakieru pod specjalną lampą. Ostatnio pojawiły sie artykuły, że lampa ta może szkodzić. Dr Chris G. Adigun, dermatolog z Połnocnej Karoliny ostrzega, że tak intensywna ekspozycja może spowodować uszkodzenie skóry , np. powstawanie przebarwień , a nawet nowotworów. Badania wykazały, że zauważalne pogorszenie stanu skóry może wystąpić już po 12 użyciach lampy. Lekarka przyznaje, że nie ma badań potwierdzających, że lampy powodują nowotwór, ale podkreśla też, że emitują one promieniowanie UVA - a jego szkodliwość potwierdziły setki badań.  Czy zatem należy zupełnie zrezygnować z manicure hybrydowego? Dr Adigun podkreśla, że warto przede wszystkim odpowiednio stosować lampy. Różnią się one w zależności od producenta, dlatego przed skorzystaniem z nowego sprzętu, szczególnie w warunkach domowych, nie należy bagatelizować jego  instrukcji obsługi , w której jest wyjaśnione, ile powinno się naświetlać paznokcie pokryte lakierem hybrydowym. Niektóre kosmetyczki świadomie wydłużają czas trzymania dłoni pod lampą, czego należy unikać. Można również sięgnąć po rękawiczki, które są wycięte na paznokciach. Warto również zastanowić się, czy aby tak częsta zmiana lakieru jest potrzebna. Nie chcemy Was przestraszyć. Część redakcji właśnie patrzy na swoje hybrydowe paznokcie i nie wyobraża sobie rezygnacji z tego rodzaju manicure. Zwracajcie jednak uwagę na czas naświetlania paznokci. Może też warto zaopatrzyć się w rękawiczki, które będą chroniły...

Przeczytaj