klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Karolina Jasko
Manicure

Królowa piękności zachorowała na raka przez żelowy manicure

Karolina Jasko straciła fragment kciuka i paznokieć po tym, jak wykryto u niej nowotwór skóry. Miss Illinois jest przekonana, że zachorowała przez lampy do utwardzania lakieru do paznokci
Matylda Nowak
listopad 07, 2018

Karolina Jasko chce, by historia jej nowotworu - spowodowanego prawdopodobnie przez lampy do utwardzania manicure - była przestrogą dla innych. O modelce głośno jest teraz w USA - nie tylko z powodu urody. Nasza rodaczka (rodzice Karoliny są Polakami) zdobyła tytuł Miss Illinois i walczy obecnie o tytuł najpiękniejszej Amerykanki w konkursie Miss USA. Uważny obserwator dostrzeże jednak drobną "skazę" na perfekcyjnym wizerunku mierzącej blisko 178 cm szatynki o idealnej figurze i ślicznej buzi. Na prawym kciuku Karoliny zamiast paznokcia jest szpecąca dłoń blizna - pozostałość po czerniaku. Jasko twierdzi, że zachorowała na nowotwór przez manicure - a konkretnie, lampy służące do utwardzania lakieru.

Zobacz także: 18-latka zmarła na czerniaka. Mały pieprzyk na plecach okazał się śmiertelnie niebezpieczny...

Rafał Kopacz z ''W11'' porzucił aktorską karierę i od dawna nie pracuje w policji. Będziecie zaskoczeni, czym się zajmuje

Miss Illinois zachorowała na raka przez manicure

Karolina Jasno już jako nastolatka regularnie odwiedzała salony kosmetyczne. Dziewczyna uwielbiała akrylowe paznokcie i żelowe manicury, i twierdzi, że za tą swoją słabość do pięknie wyglądających dłoni zapłaciła wysoką cenę. Kiedy miała 18 lat wykryto u niej śmiertelnie niebezpieczny nowotwór skóry.

Pod paznokciem kciuka prawej dłoni zauważyłam pionową, czarną linię - wspomina Karolina Jasko w rozmowie z dziennikarką programu Fox News.

18-letnia Karolina pokazała dziwnie wyglądający paznokieć lekarzowi. Niedługo później usłyszała mrożącą krew w żyłach diagnozę - miała czerniaka, czyli najzłośliwszy nowotwór skóry i błon śluzowych.

Lekarz powiedział, że najprawdopodobniej zachorowałam przez manicure, przez światło służące do utwardzania żelu - tłumaczy Jasko.

Nowotwór został na szczęście szybko wykryty i operacja zakończyla się sukcesem - pozostał jedynie ślad na palcu Karoliny. 

Fot.: Instagram

Coraz więcej naukowców potwierdza diagnozę lekarza Karoliny i część z nich stanowczo przestrzega kobiety przed korzystaniem z  lamp do manicuru. Twierdzą oni, że wytwarzane przez nie promienie UVA docierają do komórek skóry właściwej, powodując jej starzenie się oraz nowotwory. Kluczowy jest zwłaszcza czas - podczas jednego zabiegu ręka jest naświetlana ok. 10 min - a to dość duża dawka. Lekarze radzą, by przed wizytą w salonie posmarować ręce kremem z filtrem przeciwsłonecznym. Warto też zwrócić uwagę, jakie lampy są w salonie - te ze światłęm LED są mniej szkodliwe.

Jak bardzo niebezpieczny jest czerniak?

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia co roku czerniak jest wykrywany u 132 tysięcy osób. Od 1930 roku ilość zdiagnozowanych przypadków raka skóry wzrosła aż o 2000 procent! Czerniak jest najniebezpieczniejszym nowotworem dla kobiet w wieku 29-34 lat (groźniejszym nawet od raka piersi). Z danych udostępnionych na stronie organizacji Melanoma International wynika, że w 2018 roku na czerniaka umrze 9320 osób.

Zobacz także: Ta dziewczyna myślała, że zrobił jej się zwykły zaskórnik - prawda okazała się... przerażająca!

Karolina miała szczęście, bo przez nowotwór nie ma tylko fragmentu palca. A mogła stracić życie. 

Zdjęcia: Instagram

Komentarze
kobieta z rakiem skóry
Styl życia Planujesz iść na solarium przed sylwestrem? To zdjęcie może cię powstrzymać...
Czy solarium może doprowadzić do raka? Ten przypadek to potwierdza. Tak strasznych zdjęć dawno nie widziałyśmy... Na pewno zdecydujecie się na kolejną wizytę?
Agnieszka Pulikowska
grudzień 19, 2017

Tawny Dzierzek zachorowała na raka skóry i postanowiła podzielić się ze światem swoim doświadczeniem. Jej całą twarz pokrywały strupy i ropne zmiany. Polecamy:   Polska żywa Barbie planuje kolejną operację. Tym razem będzie to... piłowanie szczęki Kobieta zaczęła bardzo często korzystać z solarium, gdy była jeszcze w szkole średniej. Opalała się nawet 4 razy w tygodniu! Ignorowala ostrzeżenia lekarzy, że to właśnie ekspozycja skóry na promienie ultrafioletowe jest głównym czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór. Efekt? Gdy Tawny miała 21 lat, zdiagnozowano u niej raka skóry. Lekarze nie mieli wątpliwości, że przysłużyły się temu zbyt częste wizyty w solarium. Chcąc ostrzec wszystkich przed podobnym, nieodpowiedzialnym opalaniem,  Tawny opublikowała zdjęcia swojej twarzy podczas walki z chorobą. Chciała, aby dotarły one do jak największej liczby osób. Polecamy:   Prawie straciła wzrok przez... bukiet ślubny - wymarzona uroczystość zmieniła się w koszmar "Jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości, czy iść na solarium albo wylegiwać się na słońcu, służę radą! Tak wygląda leczenie raka skóry (...) Sprawdzajcie każdą zmianę. Wszystko, co się nie goi, krwawi i zamienia się w strupy. Potem może być za późno i może dojść do przerzutów. Czerniak może doprowadzić do śmierci, inne zmiany na skórze mogą doprowadzić do oszpecenia twarzy, a nawet mogą zabić". Dzięki odważnym fotografiom, które na samym Facebooku zostały udostępnione ponad 100 tys. razy, pisały o niej media na całym świecie. Apel poskutkował! Nowotwór skóry - wyszukiwanie w Google Okazuje się, że post Tawny odniósł zamierzone cele. Według badania opublikowanego w "Preventive Medicine", tuż po opublikowaniu zdjęć chorej Dzierzek, stwierdzono, że wyszukiwanie w Google fraz "skóra" i "rak"wzrosło o 162 procent! Kobiety naczęściej szukały...

Przeczytaj